Niedziele handlowe 2020. Czy niedziela 22 listopada to niedziela handlowa? Gdzie zrobisz zakupy? Wszystkie niedziele handlowe: 21.11.2020

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Niedziela 15 listopada 2020 roku jest niestety objęta zakazem handlu - duże sklepy nie czekają dziś otwarte na klientów, co nie znaczy że zakupów zrobić nie można w ogóle.
Niedziela 15 listopada 2020 roku jest niestety objęta zakazem handlu - duże sklepy nie czekają dziś otwarte na klientów, co nie znaczy że zakupów zrobić nie można w ogóle. Paweł Relikowski / Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Czy niedziela22 listopada jest handlowa? A jeśli nie - pamiętaj, zakupy zrobisz, ale nie w dużych sklepach. Wciąż realne jest zawieszenie zakazu handlu w niedziele, ale na razie konsultowany jest dopiero projekt ustawy, która miałaby uczynić znów handlowymi wszystkie niedziele - na czas koronawirusa i pół roku po odwołaniu pandemii.

W niedzielę, 22 listopada jednak jeszcze musimy pogodzić się z tym, że obowiązują stare przepisy, choć jest projekt ustawy, to nawet gdyby trafił od razu na porządek obrad Sejmu, musi zaczekać - najbliższe posiedzenie Sejmu zostało przesunięte na drugą połowę listopada, a w ich myśl mamy dziś niedzielę z zakazem handlu. Kolejna niedziela bez zakazu handlu - o ile nie zmienią się przepisy; projekt ustawy zawieszającej zakaz handlu w niedziele jest w Sejmie - będzie dopiero w grudniu przed świętami.

Natomiast od soboty 7 listopada obowiązują nowe obostrzenia, które obejmują też handel - zamknięta została większość sklepów w galeriach i centrach, czynne są teoretycznie niektóre punkty usługowe. teoretycznie bo z braku ruchu choć mogą działać, nie działają, bo otwarcie wiązałoby się z dodatkowymi stratami przez symboliczne obroty.

Warto jednak pamiętać, że w soboty i w niedziele nie obowiązują godziny dla seniorów,zakupy można więc robić o dowolnej porze niezależnie od wieku, nawet mając mniej niż 60 lat.

Przypomnijmy, że w związku z rosnącą liczbą nowych przypadków koronawirusa premier Mateusz Morawiecki ogłosił kolejne obostrzenia do walki z koronawirusem. Choć to wciąż nie lockdown, to niewiele ku temu brakuje.

Nowe ograniczenia od soboty, 7 listopada

Z kolei od soboty 7 listopada obowiązują nowe ograniczenia.
We wszystkich czynnych sklepach w sobotę zmieniły się dopuszczalne limity liczby klientów. W sklepach o powierzchni do 100 metrów kwadratowych – nowy limit to 1 osoba/10 m2. W sklepach powyżej 100 metrów kwadratowych – limit to 1 osoba/15 m2 (bez zmian). W sklepach nadal obowiązują maseczki. Obowiązkowa jest także dezynfekcja rąk przy wejściu lub zakładanie rękawiczek.

Na kolejnych slajdach krok po kroku tłumaczymy, co jest zabronione od 7 listopada, a w jakich dziedzinach obowiązują nowe limity i ograniczenia.
Od soboty obowiązuje zakaz handlu i działalności usługowej we wszystkich obiektach handlowych lub usługowych, w tym tych w parkach handlowych, o powierzchni sprzedaży lub świadczenia usług powyżej 2000 metrów kwadratowych. Zakaz dotyczy nie tylko galerii, ale także dużych, wolnostojących sklepów takich jak np. Ikea czy elektromarkety.
  • Zabroniona jest też działalność wszelkich wysp handlowych, niezależnie od branży.
  • [b]Zakaz nie dotyczy tylko tych sklepów, których przeważająca działalność polega na sprzedaży:
  • - żywności - produktów kosmetycznych - artykułów toaletowych, - środków czystości, - produktów leczniczych - wyrobów medycznych - środków spożywczych specjalnego przeznaczenia - gazet lub książek, - artykułów budowlanych lub artykułów remontowych, - artykułów dla zwierząt domowych, - usług telekomunikacyjnych, - części i akcesoriów do pojazdów samochodowych lub motocykli, - paliw;
  • Zakaz nie dotyczy także usług: - związanych z fryzjerstwem i pozostałymi zabiegami kosmetycznymi - optycznych, - medycznych, - bankowych, - pocztowych, logistycznych oraz polegających na wydawaniu i odbieraniu przesyłek, - ubezpieczeniowych, - naprawy pojazdów samochodowych lub motocykli oraz naprawy lub wymiany opon i dętek, - myjni samochodowych, - ślusarskich, - szewskich, - krawieckich, - pralniczych, - gastronomicznych polegających wyłącznie na przygotowywaniu i podawaniu żywności na wynos lub na przygotowywaniu i dostarczaniu żywności.
  • TO WARTO WIEDZIEĆ. Kliknij i przeczytaj!

    A niedziela bez handlu? To normalne, że pracujący ludzie, zwłaszcza rodziny z dziećmi, mają duży problem ze znalezieniem czasu na duże zakupy w tygodniu – po pracy. Wtedy bowiem pilniejsze jest przygotowanie obiadu i dopilnowanie dzieci, które chodzą do szkoły lub wymagają bezpośredniej opieki, jeśli są w wieku przedszkolnym.
    Normalne więc, że takie osoby odkładają zakupy na weekend. Gdy niedziele są z zakazem handlu, nie ma wyboru – jest tylko jeden dzień, sobota. Gdyby zakaz handlu został zawieszony, możliwości robienia weekendowych zakupów zwiększyłyby się o 100 proc. Jak ważne to dziś gdy w związku z nawrotem COVID dystans społeczny i środki ostrożności są szczególnie ważne, chyba nie trzeba uzasadniać!

    Gdy jest niedziela z zakazem handlu, pozostają małe sklepy lub sklepy na stacjach benzynowych. Co prawda rząd zawiesił część przepisów dotyczących zakazu pracy handlu w niedzielę, ale teraz sklepy w niedzielę funkcjonują i handlowcy pracują. Tyle, że bez klientów; mają bowiem prawo pracować wyłącznie w celu przyjmowania towaru i przygotowania go do sprzedaży poniedziałkowej. Pojawiła się jednak szansa na zawieszenie zakazu handlu - jest nawet gotowy projekt ustawy. Jak jest w najbliższą niedzielę?

    WARTO WIEDZIEĆ. Kliknij i przeczytaj!

    Duże sklepy 22 listopada będą zamknięte, bo to niedziela jest z kategorii - niedziela z zakazem handlu. Otwarte będę jednak małe sklepy czy sklepy na stacjach benzynowych i można w nich zaopatrzyć się w niemal wszystkie podstawowe artykuły. Dlatego duże zakupy trzeba było zrobić w sobotę. albo z zakupami w dyskoncie typu Lidl, Biedronka czy Mila czy w supermarkecie czy w galerii handlowej trzeba się jednak wstrzymać co najmniej do poniedziałku. A kiedy będzie najbliższa niedziela handlowa?

    Na razie pojawiła się nadzieja na handel we wszystkie niedziele

    Pracodawcy będący stroną Rady Dialogu Społecznego przygotowali projekt ustawy zawieszającej zakaz handlu w niedziele na czas ogłoszenia pandemii koronawirusa plus pół roku po zniesieniu stanu epidemii. Na forum RDS będą namawiać rząd i stronę związkową reprezentującą pracowników do wprowadzenia prze

    Co składa się na cenę paliwa?

    Wideo

    Komentarze 8

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    K
    Krzysztof
    Są osiedlówki i 6 dni w tygodniu.
    A
    Aneta

    W tygodniu jest wystarczająco dużo czasu by zrobić zakupy, niedziela jest czasem dla rodziny. Obecny zakaz handlu to najlepsze co rząd wprowadził w ostatnich latach.

    p
    piotr mieczyslaw

    zycie pokazalo,ze mozna zyc bez niedzielnego spacerowania po punktach handlowych - niech tak pozostanie do konca swiata i jeden dzien dluzej !

    G
    Gość

    Ja robię w sobotę. W niedziele daję ludziom odpocząć.

    G
    Gość

    Naród wykituje jak w niedzielę nie odwiedzi galerii? A gdzie panowie z Passauer Verlag chodzą w niedzielę na zakupy?

    G
    Gość

    A jak jest w Niemczech, Austrii, Czechach?Tam są lepsi mieszkańcy?

    G
    Gość

    Sklepy są czynne od poniedziałku do soboty, to nie jest wystarczająca ilość czasu żeby ludzie zrobili zakupy? Opamiętajcie się to tylko jeden dzień kiedy sklepy są zamknięte to jest jeden dzień kiedy ludzie w supermarketach mają wolne. Jakoś osoby pracujące w sklepach są w stanie zrobić zakupy od pn-sob . W dobie tej całej pandemii wszystko pozamykali ale sklepy wręcz odwrotnie nawet zostały wydłużone godziny funkcjonowania sklepów bo ludzie muszą zrobić zakupy jak na wojnę albo jak na apokalipse, a co z tymi co pracują w handlu o nich nikt nie pomyślał. Jest obowiązek noszenia maseczek w obiektach zabudowanych a ludzie co w nosie to mają a jak ktokolwiek zwróci uwagę jednemu czy drugiemu to raptownie wszyscy mają astmę. Paranoja jakąś.

    Jeśli sklepy mają być otwarte cały tydzień to niech urzędy też pracują cały tydzień.

    I
    Ilona

    Ja na Marywilskiej 44 robię zakupy w każdą niedzielę

    Dodaj ogłoszenie