Brytyjska waluta zaczęła ponownie tracić. Wyprzedaży funta brytyjskiego winny jest wzrost niepokoju związanego z Brexitem

Roman Ziruk, Ebury Polska/ AIPZaktualizowano 
Roman Ziruk, Ebury Polska
Roman Ziruk, Ebury Polska Ebury
Kurs GBP/PLN spadł wczoraj o ponad 1 proc. Jeszcze głębszej deprecjacji waluta doświadczyła w relacji do głównych walut. Wyprzedaży funta brytyjskiego winny jest wzrost niepokoju związanego z Brexitem, w związku z postrzeganym przez rynek wzrostem ryzyka Brexitu bez porozumienia. Stoi za tym agresywna retoryka Borisa Johnsona oraz członków jego gabinetu. Sugeruje ona, że – mimo, że nie wyklucza rozmów z UE, jeśli Wspólnota wyrazi taką wolę – Wielka Brytania przygotowuje się na tzw. no-deal Brexit.

Wzrost postrzeganego ryzyka Brexitu bez porozumienia nie pozostaje również bez wpływu na spekulacje dotyczące działań Banku Anglii. Na przestrzeni ostatnich tygodni wyceniane przez rynek prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych ze strony BoE przed końcem roku wzrosło do około 55 proc. Niewykluczone, że już w ten czwartek Bank Anglii zdecyduje się przestać sugerować możliwość podniesienia stóp procentowych (do czego mogłoby dojść w przypadku uporządkowanego Brexitu), co może nałożyć na funta dodatkową presję.

Główne waluty

Euro

Kurs EUR/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,4 proc., wahając się w widełkach 4,27-4,29. Złoty w relacji do euro prawdopodobnie osłabił się w związku ze wzrostem niepokoju na rynkach w kontekście Brexitu. Sama wspólna europejska waluta wczoraj radziła sobie względnie dobrze, kończąc dzień na plusie w parze z dolarem amerykańskim.

Brak istotnych informacji z obu stron Atlantyku sprawił, że zmienność na głównej parze była dość ograniczona.

Dzisiejsza publikacja serii indeksów opisujących nastroje w strefie euro w ujęciu ogólnym raczej rozczarowała, wskazując na utrzymujące się obawy względem perspektyw gospodarczych wspólnego bloku. Szczególny pesymizm dotyczy przemysłu. Indeks nastrojów w tym sektorze doświadczył w lipcu głębszego niż oczekiwano spadku i znalazł się na najniższym poziomie od sześciu lat. Z uwagi na ograniczoną istotność indeksów, ich wpływ na zachowanie wspólnej europejskiej waluty był jednak ograniczony.

W dalszej części dnia warto zwrócić uwagę na wstępne dane o lipcowej inflacji CPI/HICP w Niemczech. Będzie ona wstępem do jutrzejszej publikacji danych o dynamice cen w strefie euro.

Funt Brytyjski

Kurs GBP/PLN w poniedziałek spadł o 1,1 proc., wahając się w widełkach 4,70-4,75. Po wczorajszym osłabieniu brytyjska waluta dziś stabilizuje się na niższych poziomach. Nic jednak nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie mogli liczyć na wyraźniejsze umocnienie. Dopóki nie dotrą do nas żadne pozytywne informacje ws. Brexitu brytyjska waluta może pozostawać pod presją.

Dolar

Kurs USD/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,2 proc., wahając się w widełkach 3,83-3,85. Amerykańska waluta w ostatnim czasie radzi sobie względnie dobrze, w czym pomaga słabość funta brytyjskiego. Wczorajszy dzień nie przyniósł żadnych przełomowych informacji z USA. Z uwagi na to, iż dane te mają znaczenie dla Fedu, dziś warto będzie zwrócić uwagę na odczyt bazowej inflacji PCE w USA w czerwcu, który zostanie opublikowany w drugiej części dnia.

Obecnie rynek szacuje, że podczas jutrzejszego spotkania amerykański bank centralny obetnie stopy procentowe o co najmniej 25 punktów bazowych.

Dla rynku kluczowym pytaniem w tym kontekście jest to, czy będzie to jednorazowy ruch, czy rozpoczęcie dłuższego cyklu luzowania. W związku z tym uwaga inwestorów powinna skupić się na komunikacji dotyczącej przyszłości bardziej niż na samej decyzji w kwestii stóp podczas jutrzejszego spotkania.

Obejrzyj wideo:

Od 14 kwietnia Będzie wymagany PIN przy płatnościach zbliżeniowych do 50 zł

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3