Chcesz żyć bez zmarwień o pracę? Zostań programistą

Zbigniew Biskupski AIP
Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Udostępnij:
W Polsce w ciągu najbliższych siedmiu lat pracodawcy poszukiwać będą ok. 150 tys, programistów, a w Europie w perspektywie trzech najbliższych lat poszukiwanych będzie aż milion osób z takimi kwalifikacjami. Zdobyć je będzie coraz łatwiej.

W związku z tym Konfederacja Lewiatan z Pracodawcami Pomorza złożyła wniosek do Ministerstwa Cyfryzacji o dopisanie do Klasyfikacji Zawodów i Specjalności zawodu technik programista, i wprowadzenie nauki tego zawodu do techników.

- Jesteśmy przekonani, że kompetencje zdobywane przez pięć lat nauki w technikum będą wystarczające do przygotowania do pracy młodych programistów, którzy są tak poszukiwani na rynku pracy – przekonuje Jakub Gontarek, ekspert ds. edukacji z Konfederacji Lewiatan.

Kluczowe jest zdefiniowanie wymaganych kompetencji i przygotowanie programów kształcenia odpowiadających na potrzeby rynku. Przekazana ministerstwu podstawa programowa kształcenia w zawodzie technik programista, została opracowana przez zespół ekspertów i specjalistów złożonych z przedstawicieli: biznesu, szkół wyższych, szkół ponadgimnazjalnych oraz metodyków opracowywania podstaw programowych, i przedstawicieli instytucji rynku pracy.

– Dzięki kształceniu na poziomie ponadpodstawowym, skrócimy czas przygotowania programistów, a ścieżka rozwoju zawodowego młodych programistów będzie bardziej związana z nauką zawodu w firmach. Dla chętnych otwarta będzie ścieżka dalszej edukacji na uczelniach wyższych – dodaje Jakub Gontarek.

Sektor IT jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się w branż gospodarki a programiści w roku 2017 znajdują się w czołówce najbardziej poszukiwanych zawodów. Polskie uczelnie w ostatnich latach, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku rozbudowały ofertę kształcenia na kierunkach IT.

Czytaj też:
Sejm uchwalił nowe prawo o szybkiej eksmisji na bruk. Czy teraz może ona spotkać każdego lokatora?

Ponad 120 szkół przyjęło w poprzednim roku akademickim ponad 26 000 studentów, jednak liczba absolwentów wciąż nie jest wystarczająca. Dlatego poza kształceniem na uczelniach wyższych pracodawcy muszą inwestować w edukację pracowników tej branży na poziomie techników.

Obejrzyj wideo
60sekundBIZNESU - Dlaczego w Polsce tak ciężko prowadzić firmę?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

ASUS

ASUS ROG Strix G15 G513IE-HN003 15,6"/Ryzen7/16GB/512GB/NoOS ...

6 334,80 zł4 699,00 zł-26%
miejsce #2

MSI

MSI Katana GF76 17,3"/i7/16GB/512GB/NoOS (11UD466XPL)

6 199,00 zł4 799,00 zł-23%
miejsce #3

Apple

Apple MacBook Pro 13,3"/M1/8GB/256GB/macOS (MYD82ZEA)

7 599,00 zł6 699,00 zł-12%
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze 56

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
koksu
Ludziom po studiach informatycznych proponują zarobki często niższe, niż człowiekowi "do łopaty" w firmie budującej drogi.
t
trele morele kelele

Na studiach informatycznych to można się nauczyć chyba hello word w bashu :D Nie poszedłem i nie żałuję. Jestem samoukiem i zarządzam infrastrukturą IT kilku firm z maszynami CNC , bazami danych itd. Jak ktoś chce coś robić i rozwija się sam to nie potrzebuje aby ktoś inny go uczył :D Nauczyć się można samemu. Ludzie o niższej wiedzy informatycznej są potrzebni na rynku i nie jest to atak na zawód bo jak ktoś napisał - zarąbisty gość będzie zawsze miał wzięcie - Ci ludzie są potrzebni aby robić mniejsze zadania które odciążają specjalistów. Pozdrowionka 

P
Piotr
W dniu 17.08.2017 o 13:15, programista napisał:

Jako mgr. inż. programista stanowczo protestuję przeciwko takiemu atakowi na naszą profesję. Wiele lat nauki kosztowało mnie zdobycie tytułu programisty. Też ukończyłem technikum informatyczne ale po nim musiałem się jeszcze kilka lat przemęczyć na studiach, wykuwać historię mikroprocesorów, algorytmy, baz danych, sieci, języki, grafikę, obróbkę multimediów, elektronikę, fizykę i całą masę wyższej matematyki i odbyć kilka staży żeby dostać pierwszą porządną pracę. Teraz byle maturzysta ma być stawiany z konkury z nami profesjonalistami i zapewne odbierać nam zlecenia bo zrobią to oczywiście za pół ceny przez co zupełnie zepsują rynek i profesjonalni programiści będą masowo wyjeżdżać do pracy za granicę. Wtedy w kraju zostaną w większości pseudo programiści po technikum i tyle będzie z potencjału naukowego kraju. Ten kto zaproponował taki niedorzeczny kierunek pewnie sam ma synka nieudacznika, który na żadne studia się nie dostanie dlatego chce mu przygotować szkółkę, mającą dać mu dobry zawód. Szkoda tylko że przez takie działania ten zawód już nie będzie taki doby bo stawki godzinowe spadną do poziomu zwykłej biurwy. Chociaż z drugiej strony, nie ma czym się martwić bo taki absolwencik po technikum będzie mógł mi co najwyżej kawę parzyć gdyż lat doświadczenia niczym nie zastąpi

No i bardzo dobrze, widocznie jest duża potrzeba na programistów z mniejszymi umiejętnościami. Tak się dzieje w każdym zawodzie, który się rozwija, pojawiają się gałęzie, które wymagają mniejszego doświadczenia czy wiedzy. Co Ci przeszkadza, że chłopak po technikum będzie klepał jakieś małe projekty i zarobi sobie na życie? Jak jesteś taki dobry jak piszesz to i tak Tobie zapłacą tyle ile to jest warte i nie będą chcieli chłopaczka po technikum, więc po co to marudzenie? Może jeszcze byś chciał mieć zawód chroniony i horrendalne stawki, a w efekcie upośledzony rozwój informatyczny MŚP. Znam ludzi co po podstawówce sami nauczyli się czegoś w IT i teraz kroją po 10k GBP miesięcznie. Bez technikum.

0xdeadbeef

Jak ktoś nie ma na to zajawki to i superuczelnia nie pomoże, bo jednak programowanie, aby robić to dobrze, musi stać sie częścią życia, a pan panie mgr.inż. jeżeli musiał pan odbyć kilka staży aby dostać pracę, to chyba coś poszło nie tak, co do matmy wystarczy algorytmika, fiza przydaje się w niektórych dziedzinach, na uczelniach jest dużo zbędnego frazesu który nijak ma się do programowania zawodowego, ja bez problemu dostałem pracę prosto z pierwszego stażu, wszystkiego nauczyłem się w domowym zaciszu - tak znam struktury danych i różne algorytmy, nie nie kopiuje każdej linijki z SO.

a
adam

Wkurza mnie wszechobecne zachecanie ludzi do tej profesji. Zaczynalem w czasach, gdy nie bylo Internetu, komputery mialy po 200MHz procesory, jezykiem dydaktycznym byl Pascal a ksiazki kosztowaly fortune.

Guru byli ludzie z demosceny, gazeta PC Shareware. To, ze jestesmy gdzie jestesmy zawdzieczamy temu, ze mimo wszystko sie nie poddalismy. Wspolczuje tym, ktorzy przy takiej podazy umiejetnosci wciaz wymagaja zachecania.

k
karolek

Dobry programista ma konkret zarobki. 2500 to śmiech na sali. Tyle to ja dostałem na stażu w pierwszej firmie zaraz po kursie z eduweba, a teraz bez problemu mi wychodzi kilkukrotność tego.

 

M
Michal
Na zachodzie lekarze zarabiają 2x więcej niz informatycy. I jest ich spory niedobór.
M
Michal
Na zachodzie lekarze zarabiają 2x więcej niz informatycy. I jest ich spory niedobór.
G
Gość
bez zmarwień o pracę - co to są te zmawienia , bo nie rozumiem - chyba ktoś coś zjadł
s
smoczek
Konfederacja Lewiatan? To przypadkiem nie ci sami, którzy są zwolennikami głodowych pensji oraz przeciwnikami jakichkolwiek podwyżek?
b
blacha
Sam w latach 80'tych mając pierwszego ZX81, a później ZX Spectrum 48 wciągnęło mnie programowanie i robiłem w assemblerze różne cuda :) Dzięki temu później łatwiej mi było poznawać nowe języki programowania. To była moja pasja, która po latach zrobiła ze mnie świetnego programistę (hehe) i dziś nie mam problemów ze znalezieniem świetnej roboty za bardzo dobre pieniądze :)
l
lekarz

Programistą inżynierem nie każdy może zostać: podstawa do bdb poziom matematyki i fizyki - a z tym wiadomo jak jest w społeczeństwie. Łatwiej zostać lekarzem (wystarczy bdb pamięć) niż inżynierem gdzie potrzebne jest logiczne myślenie.

t
tomy glovacky
Wpływ
Sitwy
Edukacyjnej
Intensywny

czyli cenzura działa
H
Heniek
Nauczyć to się można języka programowania! Ale żeby być programistą i samemu tworzyć to trzeba mieć to "coś"! To tak jak ze śpiewaniem, może każdy ale ilu na tym zarabia?
j
ja
w IT nie ma znaczenia ile masz lat tylko co potrafisz coś zrobić. Akurat w tej branży dzielenie się wiedzą jest wiedzą jest powszechne - zobacz na forach np 4programmers.net . Nie chodzi o "betonowane sceny" tylko walkę z wykreowanym przez cfaniaków od kursów mitem, że rynek IT jest nieskończenie chłonny a zarobki kolosalne. Chcesz sprawdzić - poucz się kilka miesięcy sam i możesz udać, że skończyłeś którąś z "akademii programowania". Wyślij Cv do firm z IT i napisz, że chcesz na staż - ZA DARMO - żeby zdobyć doświadczenie i się uczyć. Zobaczysz jaki będziesz miał odzew. Sam ocenisz jak jest na rynku.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie