Jakie opóźnienia w płatnościach miały polskie firmy w 2022 r.? W tych branżach średnie opóźnienie wyniosło 2 miesiące. Jak to możliwe?

OPRAC.:
Mikołaj Wójtowicz
Mikołaj Wójtowicz
Średnie opóźnienie płatności w 2022 r. w branżach: chemicznej, papierowo-drzewnej oraz rolno-spożywczej wynosiło 2 miesiące.
Średnie opóźnienie płatności w 2022 r. w branżach: chemicznej, papierowo-drzewnej oraz rolno-spożywczej wynosiło 2 miesiące. Grzegorz Mehring / Dziennik Bałtycki / Polskapresse
Średnie opóźnienie płatności w 2022 r. w branżach: chemicznej, papierowo-drzewnej oraz rolno-spożywczej wynosiło 2 miesiące - wynika tak z raportu firmy Coface, który opracowano na podstawie badania przeprowadzonego pod koniec 2022 roku. Tegoroczny raport w głównej mierze szukał odpowiedzi na pytanie, czy wysokie ceny i kumulowanie zapasów wpłynęły na opóźnienia płatności. Jakie są wnioski?

Spis treści

Sytuacja gospodarcza w polskiej i światowej gospodarce. Co spowalnia tempo wzrostu gospodarczego?

Wojna tocząca się na terytorium państwa ukraińskiego, rosnąca inflacja i stopy procentowe to czynniki, które przyczyniły się do spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego. Raport firmy Coface stara się odpowiedzieć na pytanie, czy efekty tego możemy również zaobserwować w płatnościach.

Z raportu wynika, że płynność płatnicza w Polsce jest korzystna. Średni poziom opóźnień w płatnościach wynosi 51,8 dni, co jest wynikiem o 5 dni mniejszym niż rok temu.

Przyspieszenie płatności wynika stąd, że wiele firm chciało się zabezpieczyć przed rosnącymi cenami. Z tego powodu gromadziło zapasy komponentów i produktów. Aby zapewnić sobie ciągłość dostaw, faktury opłacały szybciej, niż było to konieczne.

Wojna na Ukrainie. Jak wpłynęła na polskie przedsiębiorstwa?

Raport pokazuje, że choć upłynęło już 300 dni od ataku Rosji na Ukrainę, polskie firmy nadal mierzą się z wyższymi kosztami. Są one wynikiem rosnących cen

  • komponentów
  • surowców.

Wskazuje na to 61% badanych. Powodem okazały się także zakłócenia w łańcuchu dostaw. Tę kwestię zaznaczyło 36% respondentów.

Jedno na trzy przedsiębiorstwa zauważyło spadek przychodów. 11% firm musi stawić czoła odpływowi pracowników z Ukrainy, którzy wrócili bronić własny kraj.

Niektóre przedsiębiorstwa doświadczyły jednak odwrotnej sytuacji, czyli zwiększenia liczby pracowników pochodzących od naszego wschodniego sąsiada. To jednak nie zrekompensowało odpływu poprzednich pracowników. Nowo przybyli nie zawsze posiadają odpowiednie kwalifikacje.

- Perspektywy na przyszłość niestety wyglądają pesymistycznie. Jak pokazało badanie, wszystkie sektory przewidują wzrost zaległych należności. Są to szczególnie: branża motoryzacyjna, metalurgiczna oraz energetyczna. Przewidywania te potwierdzają również dane dotyczące niewypłacalności firm w Polsce. Biorąc pod uwagę upadłości i postępowania restrukturyzacyjne, w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku ich liczba wzrosła aż o 23% w porównaniu z tym samym okresem w 2021 roku – mówi Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface.

Zaległości płatnicze. Czy polskie firmy przestrzegają terminów płatności?

Badanie wskazuje, że polski biznes preferuje krótkie terminy spłaty, nieprzekraczające 30 dni, które wprowadziło 41% firm. W tym zakresie najbardziej restrykcyjne są branże:

  • tekstylno-odzieżowa (60% udział krótkich terminów),
  • handlowa (53%),
  • papierniczo-drzewna (50%).

Większą elastyczność i ponad 90-dniowe terminy stosują branże:

  • chemiczna (27%),
  • transportowa (18%),
  • budowlana i motoryzacyjna (po 15%).

Okazuje się jednak, że wiele firm nie przestrzega ustalonych terminów.

- Opóźnienia płatności są obecnie niemal standardową praktyką w polskim biznesie. W tegorocznym badaniu 62,1% badanych przedsiębiorstw doświadczyło zaległości w spłacie należności od kontrahentów w przeciągu ostatnich 6 miesięcy. To duży wzrost, jeszcze rok temu 53,2% firm deklarowało bowiem, że doświadczyło opóźnień opłat – wskazuje Grzegorz Sielewicz.

W 2022 roku aż 65% przedsiębiorstw doświadczyło zaległości płatniczych nieprzekraczających 60 dni. Znacznie większe opóźnienia wynoszące do 150 dni dotyczyły 33% firm, a 2% spotkało się z przekroczeniem terminu o 150 dni. Przeterminowane płatności stanowią problem szczególnie w branży chemicznej, gdzie wynoszą średnio 68,6 dni i metalurgicznej – 65 dni.

Jak firmy radzą sobie w przypadku takich opóźnień? Najskuteczniejszą metodą jest monitoring oraz własna windykacja, co wskazuje 37% badanych. 35% respondentów stosuje działania arbitrażowe i mediacyjne, a z usług podmiotów zewnętrznych korzysta 28% przedsiębiorstw.

Płatność po terminie. Czego oczekują w przyszłości przedsiębiorcy?

Polscy przedsiębiorcy oczekują, że wartość zaległych opłat będzie się stabilizować, a 66% firm nie spodziewa się, zmian w poziomie nieterminowych płatności w przeciągu kolejnych 6 miesięcy. Pozostali respondenci obawiają się natomiast konsekwencji dla ich sytuacji płynnościowej – 27% z nich spodziewa się opóźnienia płatności.

Przyszłość zależy jednak od wielu czynników. Wśród tych, na które przedsiębiorcy patrzą z największą obawą, są podatki i inne opłaty fiskalne (42% wskazań), wyższe ceny komponentów i surowców oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw (36%), rosnące koszty pracy (36%) oraz wpływ pandemii COVID-19 (34%).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu