Budynek Palace stanowi smutny element na historycznej mapie Zakopanego. W czasie II wojny światowej mieściła się tam siedziba Gestapo. Według historyków Niemcy przetrzymywali tam, przesłuchiwali i torturowali ok. 4000 ludzi. Kilkaset zostało tam zamordowanych. Dla innych był to przystanek w drodze do niemieckich obozów zagłady.
Po wojnie budynek pełnił różne funkcje publiczne aż trafił w prywatne ręce. Pod koniec lat 90. został on bardzo mocno przebudowany i powstał tam pensjonat. W pomieszczeniach, gdzie znajdowały się cele i cierpieli ludzi, były sauny i solaria. Palace wróciło w publiczne ręce w 2017 roku. Gmach został przekazany Muzeum Tatrzańskiemu, które ma tam stworzyć muzeum poświęcone czasom II wojny światowej i okupacji niemieckiej na terenie Zakopanego i Podhala.
Remont w Palace rozpoczął się wiosną 2022 roku. Muzeum Tatrzańskie zapowiada, że cały budynek zostanie przeznaczony na cele muzealne. Będzie to łącznie ponad 1000 metrów kwadratowych. Znajdą się tam sale edukacyjne, sala audytoryjna na organizowanie spotkać czy uroczystości. Będzie także przygotowana część magazynowa i techniczka w postaci wentylatorni, sanitariatów, korytarzy. Ma być odtworzony wygląd budynku z czasów II wojny światowej.
Po ponad roku prace dobiegają końca. Na zewnętrznej ścianie budynku pojawiła się nazwa Palace. - To jest napis, który już nadaje charakteru temu budynkowi. Są już zdejmowane rusztowania, więc niedługo ukaże nam się bardzo jasna elewacja budynku, która dzięki temu będzie trochę wyglądała jak pomnik-duch – mówi Michał Murzyn, dyrektor Muzeum Tatrzańskiego.
Planowany termin zakończenia prac remontowych to listopad 2023 roku. Do tego czasu przeprowadzone zostaną także prace aranżacyjne. - Mam tutaj na myśli ustawianie mebli, gablot ekspozycyjnych, różnych instalacji – mówi dyrektor. I dodaje, że na tę chwilę prace idą zgodnie z harmonogramem. Choć przyznaje, że początkowo – gdy rozpoczynał się remont, zakładano, że całe muzeum zostanie otwarte pod koniec 2023 roku. To się nie udało z uwagi na odkrycia dokonane w trakcie początkowych prac remontowych.
Zgodnie z założeniem, budynek ma powrócić do kształtu i wyglądu z okresu II wojny światowej. Od czasów wojny Palace było jednak wielokrotnie remontowane i przebudowywane. Dlatego w pierwszej kolejności robotnicy musieli odkryć to co w tej zakopiańskiej willi pozostało z czasów wojny. - Znaleźliśmy np. historyczne okna, które pamiętają lata 30. XX wieku. Dopiero po zdjęciu tynków i regipsów okazało się, które ściany są historyczne, a które nie. Tych zmian na przestrzeni dziesięcioleci od czasu zakończenia wojny było bardzo dużo. Początkowo sądziliśmy, że tych historycznych miejsc będzie więcej – mówi dyrektor Muzeum.
Gdy jednak w listopadzie ostatecznie zakończą się prace remontowe, nie będzie to oznaczało, że muzeum zostanie otwarte dla zwiedzających. Muzealnicy odzyskają odnowiony budynek, ale pusty – bez ekspozycji, która opowie o mrocznych czasach II wojny światowej.
- Na przygotowanie ekspozycji w budynku będziemy potrzebowali kilku miesięcy. Otwarcie muzeum dla zwiedzających planowane jest na wiosnę 2024 roku – zapowiada Michał Murzyn. I dodaje, że przygotowania ekspozycji rozpoczęły się równolegle z pracami remontowymi. Muzeum Tatrzańskie zaczęło bowiem poszukiwać artefaktów z tamtych czasów, gromadziło fotografie, spisywało wspomnienia ludzi i rodzin osób więzionych w Palace.
- Te poszukiwania cały czas trwają i trwać będą, bo proces rozpoczęliśmy, ale nie kończymy go. Mam takie przekonanie, że dopiero jak ludzie zobaczą wystawę, przyjdą na ekspozycję, będą chcieli powiedzieć „ja mam dokumenty, że to było troszkę inaczej”, bądź „warto powiedzieć jeszcze o tym, bo mamy na to jakieś dowody czy pamiątki” – mówi dyrektor Muzeum Tatrzańskiego. - W ramach naszych prac pozyskaliśmy sporo materiałów, dokumentów, zdjęć. Natomiast myślę, że jest jeszcze sporo do znalezienia, że różne strychy i piwnice kryją wiele jeszcze materiałów, które warto by było w przyszłości do muzeum przekazać.
Modernizacja budynku Palace i przygotowanie ekspozycji pochłonie ok. 20 mln zł. Doliczając do tego koszty zakupu budynku od prywatnego właściciela – łącznie stworzenie muzeum będzie kosztowało ok. 30 mln zł.
Niezwykła historia. Mieszkanka Zakopanego odzyskała pamiątkę...
- Na dnie Jeziora Czorsztyńskiego leży zatopiona wieś. Tak kiedyś wyglądało to miejsce
- "Bangladesz" na Siwej Polanie. Buda za budą, pamiątki, kiełbaski i lane piwo
- To był kiedyś legendarny budynek na Krupówkach. Dziś w budynku hula wiatr
- Tatry. Legendarny Mnich - marzenie turystów i taterników [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]
- Jak wyglądało Zakopane 30 lat temu i jak wygląda teraz? Miasto bardzo się zmieniło
- Tatry. Remonty szlaków idą pełną parą. To ciężka ręczna robota [ZDJĘCIA]
