reklama

Płace rosną, ale aktywność zawodowa jest najniższa od siedemnastu lat. Efekt 500+?

Jakub Gontarek/AIPZaktualizowano 
Mariusz Kapała
To kolejny miesiąc, w którym oczekiwaliśmy większego wzrostu płac, wynikającego z systematycznego spadku bezrobocia. Płace miały rosnąć nieco szybciej niż w poprzednich miesiącach, czyli w tempie 4,5 proc.

Przeciętne zatrudnienie w kwietniu br. wzrosło o 4,6 proc. rok do roku, zaś wynagrodzenie o 4,1 proc. w tym samy okresie. poinformował Główny Urząd Statystyczny,

To kolejny miesiąc, w którym oczekiwaliśmy większego wzrostu płac, wynikającego z systematycznego spadku bezrobocia. Płace miały rosnąć nieco szybciej niż w poprzednich miesiącach, czyli w tempie 4,5 proc.. Wolniejszy od oczekiwanego wzrost może dziwić, w kontekście systematycznie rosnącego zatrudnienia, które w kwietniu wyniosło 5991,1 tys. i było wyższe o 4,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

Duże obawy pracodawców budzi poziom aktywności zawodowej, który jest najniższy od siedemnastu lat. Obecnie wynosi 56,3 proc., a to oznacza, że jest niższy niż w 2000 roku.

Dlatego kluczowe dla rozwoju gospodarki są działania zwiększające aktywność zawodową.

Obawy są uzasadnione szczególnie w kontekście założeń Wieloletniego Planu Finansowego na lata 2017–2020. O ile dane opublikowane we wtorek dotyczące PKB były nieznaczenie wyższe od oczekiwań rynku (4,0 proc. r/r wobec prognoz 3,9 proc. r/r), o tyle liczba pracujących w 2016 wzrosła tylko o 0,7 proc., tj. w tempie wolniejszym od relatywnie wysokiego 1,4 proc. zanotowanego rok wcześniej.

Czytaj też:
Niech cię nie skusi obietnica wysokiej prowizji. Weźmiesz kredyt dla kogoś, możesz nawet trafić za kratki

Niższy przyrost w głównej mierze wynikał ze spadku liczby pracodawców i pracujących na własny rachunek i znacznym spadku liczby pracujących w sektorze rolniczym. Pozytywną informacją jest przyrost liczby pracujących w sektorze przemysłowym i usług.

Jakub Gontarek, ekspert z departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan

Obejrzyj wideo:

60 sekund biznesu: Wysokość wynagrodzenia już nie jest tak ważna dla pracownika jak...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
lokale na wlasność

Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni-molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia).

Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni-molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku).

Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców.

Organizacja w celu zapewnienia sobie bezkarności i hegemonii w lokalnej społeczności przenika do struktur organów wymiaru sprawiedliwości, samorządu, jednostek administracji państwowej, środowisk naukowych i biznesu. Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się też w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych. Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom – poprzez uwłaszczenie i podział spółdzielni-molochów - prawo samostanowienia i godnego życia.

G
GB

Ekspert z Lewiatana, sponsorowany artykuł. Poziom aktywności zawodowej określają zarobki które są niższe niż szybki spadek bezrobocia. 500 plus nie ma tu nic do rzeczy, no chyba że autor odniesie się konkretnie co miał na myśli. No chyba że tylko chciał się wyżalić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3