Polaków czekają radykalne podwyżki cen energii? Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka tłumaczy

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Dopytywany, o ile wzrostu rachunków za energię może spodziewać się przeciętna, czteroosobowa rodzina, odpowiedział, zgodnie z deklaracją minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, „na rachunku żadnego gospodarstwo domowe nie będzie podwyżek więcej niż 30 zł”.
Dopytywany, o ile wzrostu rachunków za energię może spodziewać się przeciętna, czteroosobowa rodzina, odpowiedział, zgodnie z deklaracją minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, „na rachunku żadnego gospodarstwo domowe nie będzie podwyżek więcej niż 30 zł”. gov.pl/web/klimat
Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka (PSL) w rozmowie z i.pl wyjaśnił, że „żadnych radykalnych podwyżek cen energii ani ciepła nie będzie”. Wytłumaczył też, kogo obejmie bon energetyczny.

Spis treści

Koniec zamrożenia cen energii

W środę w Sejmie odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym. Przewiduje on m.in., że bon energetyczny będzie stanowił jednorazowe świadczenie pieniężne przeznaczone dla gospodarstw domowych o niższych dochodach. Przewidziane będą dwa progi dochodowe: do 2500 zł dla gospodarstw jednoosobowych oraz do 1700 zł na osobę dla gospodarstw wieloosobowych.

Miłosz Motyka (PSL), wiceminister klimatu i środowiska pytany przez i.pl o to, czy zamrożenia cen energii nie dało się utrzymać dłużej na dotychczasowy poziomie, odpowiedział, że „na zamrożenie cen energii na dotychczasowym poziomie poprzedni rząd, który przygotowywał budżet, nie zagospodarował środków”. – My zagospodarowaliśmy środki zarówno, jeśli chodzi o pierwszą połowę tego roku, jak i drugą – mówił.

Żadnych radykalnych podwyżek cen energii ani ciepła nie będzie

Podkreślił, że „gwarancją naszego kompleksowego rozwiązania, zarówno jeśli chodzi o kalkulację taryf, ustawienie ceny maksymalnej i wprowadzenie bonu energetycznego, jest to, że żadnych radykalnych podwyżek cen energii ani ciepła nie będzie”.

Pytany o zarzuty polityków PiS, którzy twierdzą, że od lipca czekają nas radykalne wzrosty cen energii, odpowiedział, że „politycy PiS wykorzystują ten temat w kampanii wyborczej”. – Jednocześnie popierali nasz projekt na komisji sejmowej, więc liczymy na jego poparcie również w Sejmie – dodał.

Bon energetyczny. Dla kogo?

Wiceminister klimatu i środowiska pytany zaś o to, czy rozszerzenie bonu energetycznego jest możliwe, odpowiedział, że „ten bon i tak jest bardzo szeroki”. – Szacujemy, że poziom ubóstwa energetycznego, jeśli chodzi o Polaków, to poziom około 8 proc. Wprowadzenie bonu energetycznego, czyli dodatkowego wsparcia, to wsparcie dla 25 proc. gospodarstw domowych. Bon energetyczny w pełni kompensuje tych, którzy są zagrożeni ubóstwem energetycznym – wyjaśnił,

Dopytywany, o ile wzrostu rachunków za energię może spodziewać się przeciętna, czteroosobowa rodzina, odpowiedział, zgodnie z deklaracją minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, „na rachunku żadnego gospodarstwo domowe nie będzie podwyżek więcej niż 30 zł”.

Co jeszcze zakłada projekt ustawy?

Projekt zakłada również wprowadzenie ceny maksymalnej za energię elektryczną w okresie lipiec-grudzień 2024 roku na poziomie 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych oraz 693 zł/MWh dla jednostek samorządu terytorialnego i podmiotów użyteczności publicznej, a także dla małych i średnich firm. Zgodnie z szacunkami ministerstwa klimatu, wejście w życie nowej ustawy oznaczać będzie, że rachunki większości odbiorców w gospodarstwach domowych płaconych w II połowie 2024 roku wzrosną względem I połowy 2024 roku o ok. 29 proc.

W przypadku gazu projekt likwiduje od 1 lipca zamrożenie ceny dla odbiorców taryfowanych na 200,17 zł za MWh, a wprowadza cenę maksymalna, równą taryfie największego sprzedawcy detalicznego - PGNiG OD. Projekt zobowiązuje PGNiG OD do wystąpienia do Prezesa URE o zmianę taryfy. W konsekwencji wysokość rachunków za gaz dla odbiorców taryfowanych wzrośnie w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2024 roku o ok. 15 proc. - oszacowało MKiŚ. Aktualna taryfa PGNiG OD to 291 zł za MWh.

Projekt obejmuje też ograniczenie wzrostu kosztów ciepła, jednak przy stopniowym podnoszeniu maksymalnych cen i stawek.

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Polaków czekają radykalne podwyżki cen energii? Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka tłumaczy - Portal i.pl

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pol
15 maja, 15:10, Czniam na was poliaki:

I bardzo dobrze. Za to trucie dymem węglowym całej Europy powinni wam dowalić taki domiar, żebyście się nie pozbierali.

Tyle w temacie trucicieli.

15 maja, 15:28, Pol:

To co powinni zrobić chińczykom???

15 maja, 15:30, Barnaba:

Wszystko fajnie.

Tylko ciekawe jak chcesz coś Chińczykom zrobić? I kto miałby to zaproponować?

Wiesz ile dolarów mają Chiny jako rezerwa?

Wiesz co by się stało że światowa gospodarka, jakby jednego dnia wypuścili te wszystkie pieniądze na rynek?

Także już wiesz, dlaczego nikt Chinom złego słowa nie powie

Wiem, że cała europejska spalarnia produkuje 7, 8 % światowego [wulgaryzm]u, więc gadanie, że trujemy jest mocno naciągane. Więcej nie muszę wiedzieć:-)

B
Barnaba
15 maja, 15:10, Czniam na was poliaki:

I bardzo dobrze. Za to trucie dymem węglowym całej Europy powinni wam dowalić taki domiar, żebyście się nie pozbierali.

Tyle w temacie trucicieli.

15 maja, 15:28, Pol:

To co powinni zrobić chińczykom???

Wszystko fajnie.

Tylko ciekawe jak chcesz coś Chińczykom zrobić? I kto miałby to zaproponować?

Wiesz ile dolarów mają Chiny jako rezerwa?

Wiesz co by się stało że światowa gospodarka, jakby jednego dnia wypuścili te wszystkie pieniądze na rynek?

Także już wiesz, dlaczego nikt Chinom złego słowa nie powie

P
Pol
15 maja, 15:10, Czniam na was poliaki:

I bardzo dobrze. Za to trucie dymem węglowym całej Europy powinni wam dowalić taki domiar, żebyście się nie pozbierali.

Tyle w temacie trucicieli.

To co powinni zrobić chińczykom???

C
Czniam na was poliaki
I bardzo dobrze. Za to trucie dymem węglowym całej Europy powinni wam dowalić taki domiar, żebyście się nie pozbierali.

Tyle w temacie trucicieli.
P
Pol
Idzie tuskowa drożyzna!!! Premier to totalny niemiecki agent i ma gdzieś ile zapłacimy!! Do tego myślę, że jest chory psychicznie i nie bierze leków!!! Widzi rzeczy , których nie ma, gdybym ja to głosił, to by mnie zamkli. To troglodyta.
K
Kapral
Ten rząd to banda kłamców.Co innego mówią a co innego jest.Za to samo zużycie energii co miesiąc otrzymałem prognozowaną opłatę od Lipca o 64% wyższą ze 150zł.na 250 zł.!!!
P
Piotr
Należy przypuszczać że tym zimowym smogom to się pomagało , żeby zmiękczyć wyborcę.:)
D
Duży
Kłamie ... podwyżki to 63%.

Właśnie dostałem z Tauron pisemko.

Ja jestem przeciętnym gospodarstwem domowych w Polsce mieszkający w bloku wielorodzinnym w dużym mieście.
P
Piotr
15 maja, 13:59, KKr:

Pan minister kłamie.

Właśnie dostałem podwyżkę z Taurona o 63% od Lipca i kwota to o wiele więcej niż 30 PLN.

Jak powiedziała przedstawicielka lewicy, podwyżki przyjdą w lecie, będzie ciepło, ludzie będą mieć urlop to nie zauważą.

K
KKr
15 maja, 13:26, Do pieca na 10 zdrowasiek:

Ale nas polityka energetyczna pis załatwiał,

To polityka UE i Rosji.

Tak to jest jak Niemcom z Rosją lody kręcą .... zawsze po tym wojny wychodzą.

To jak z elektrykami ... Ekologiczny Prąd jest Drogi. Toż 2-3 lata temu Hans Timmermans Mariackiemu powiedział że to oczywiste że Zielony Ład będzie DROGI z DROGIM prądem.

ETS podniósł ceny prądu na giełdzie ... ETS2 podniesie dalej.

A wielkie energetyczne firmy w Europie rekordowe zyski zaliczają.

K
KKr
Pan minister kłamie.

Właśnie dostałem podwyżkę z Taurona o 63% od Lipca i kwota to o wiele więcej niż 30 PLN.
D
Danio
15 maja, 13:47, Piotr:

Ludzie, nie będziecie nic posiadać i będziecie szczęśliwi ...powiedzieli nowi komuniści którzy przyszli tym razem jako antykomuniści.

Jak sie nie ma wyobraźni i głosuje się na Tuska i całą tą koalicję to teraz trzeba ponieść tego konsekwencje będziecie jeść trawę i robale mieszkać na chodniku i siedzieć po ciemku

M
Miki
Akurat na pis nie macie co zwalać bo to nie wina PiSu, ale tych co głosowali na uśmiechniętą Polskę No i macie uśmiechniętą Polskę a jeszcze w dodatku dostaniecie w prezencie już niedługo powturke z Gruzji bo Polacy nie wytrzymają podwyżek i bezrobocia
P
Piotr
Ludzie, nie będziecie nic posiadać i będziecie szczęśliwi ...powiedzieli nowi komuniści którzy przyszli tym razem jako antykomuniści.
T
Tak chcemy krwi
15 maja, 13:26, Do pieca na 10 zdrowasiek:

Ale nas polityka energetyczna pis załatwiał,

Zielony lad , podatke od aut spalinowych , darmowe wszystki dla dezerteow z Ukrainy i ich rodzin , wizy dla Rosjan I biakorusinow , a dziś pożar za pożarem, obozy budować

Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu