Polubiliśmy programy lojalnościowe i czerpiemy z nich coraz większe korzyści

Zbigniew Biskupski AIP
Jakub Pokora/Polskapresse
Udostępnij:
Programy lojalnościowe stosowane przez sieci sklepów zyskały masowych zwolenników, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Mieszkańcy wsi i miast nie przekraczających 100 tys. osób nie tylko gremialnie przystępują do tych programów, ale aktywnie z nich korzystają, zyskując sporo na zakupach. Pytanie o pakiet korzyści stało się powszechne.

W tym roku widoczny jest wzrost odsetka osób korzystających z programów, jednak o ile korzystanie z programów – dotychczasowych liderów – pozostaje niemal bez zmian, o tyle nowy program na rynku Moja Biedronka jest nowym liderem zestawienia. Analizując szczegółowo wyniki w największym stopniu zwiększyło się zainteresowanie programami lojalnościowymi w małych miastach i na wsiach, szczególnie w kategorii hipermarkety i dyskonty – plus 11 punktów procentowych w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Z Monitora Programów Lojalnościowych ARC Rynek i Opinia wynika, że w ciągu ostatniego roku aż o 17 punktów procentowych wzrósł odsetek osób deklarujących korzystanie z programów lojalnościowych. Wzrost ten, obserwowany głównie w miastach do 100 tysięcy mieszkańców i na wsiach, jest w znacznym stopniu zasługą programu lojalnościowego Moja Biedronka, który w kilka miesięcy po premierze stał się numerem jeden wśród programów obecnych na polskim rynku.

33 proc. osób korzystających z programów lojalnościowych to uczestnicy bardzo aktywni, zaś 7 proc. to uczestnicy wycofani, zarejestrowani, ale niemal nie korzystający z programów. Największą aktywność wykazują osoby korzystające z programów stacji paliw, perfumerii i drogerii oraz hipermarketów i dyskontów.

Ostatnie dwanaście miesięcy to okres dużych zmian na rynku programów lojalnościowych: część programów zniknęło z rynku, pojawiło się kilka nowych, niektóre programy przeszły rebranding.

Czytaj też:
Przedostatnia szansa na pieniądze z programu Mieszkanie dla Młodych. Rozdysponowanie pieniędzy w środku wakacji właśnie się zaczęło

Największy wpływ na cały rynek miało uruchomienie przez Jeronimo Martins Polska programu Moja Biedronka, która z miejsca stała się liderem rynku.

Tegoroczne wyniki pokazują, że o ile w dużych miastach widoczne jest nasycenie programami lojalnościowymi i zainteresowanie nimi utrzymuje się na stabilnym poziomie, o tyle w mniejszych miastach i na wsiach programy lojalnościowe mają się coraz lepiej, a tamtejsi konsumenci chętnie z nich korzystają. Dlatego wprowadzenie programu lojalnościowego przez Biedronkę, która ma swoje sklepy również w mniejszych miejscowościach okazało się strzałem w dziesiątkę, a wyniki pokazują, że konsumenci czekali na ten krok – komentuje Agnieszka Doktorska, Senior Project Manager w ARC Rynek i Opinia.

Badanie zostało zrealizowane przez ARC Rynek i Opinia z wykorzystaniem mixu metod badawczych CATI (badania telefoniczne) i CAWI (badania online na epanel.pl).

OBEJRZYJ WIDEO:
Na wynajmie mieszkania dalej możesz zarobić

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie