reklama

Pracownicy Biedronki po świętach pokażą własny spot o zakazie handlu w niedzielę

Ewa Andruszkiewicz/AIPZaktualizowano 
Aneta Żurek / Polska Press
W Biedronce wciąż trwa spór między załogą a zarządem o to ile trwa doba. Okazuje się bowiem, że znany wszem i wobec wymiar - 24 godziny, nie obowiązuje w popularnej sieci handlowej. Tu doba jest elastyczna - inna w sobotę, inna w pozostałe dni tygodnia. Spór przeniósł się na płaszczyznę Państwowej Inspekcji Pracy. Być może kolejnym etapem będzie wojna na klipy emitowane w mediach.

Tuż przed wejściem w życie zakazu handlu w niedzielę, Jeronimo Martins Polska wyemitował w telewizji spot promocyjny z uśmiechniętymi pracownikami Biedronki radośnie czekającymi na klientów, którzy nie mogą robić zakupów w niedzielę. Jeśli spór nie znajdzie rozwiązania, obejrzymy na monitorach pracowników Biedronki w zupełnie innych nastrojach - zmęczonych, ponurych, złych. Który obraz jest prawdziwy?

- W spółce Jeronimo Martins Polska nie obowiązuje ruchomy czas pracy, natomiast (…) pracodawca wprowadza dwie różne doby pracownicze, w zależności od dnia rozpoczęcia pracy w tygodniu kalendarzowym, inną dla pracowników rozpoczynających pracę w poniedziałek po północy, a inną dla tych, którzy rozpoczynają dobę pracowniczą od wtorku do soboty – czytamy w piśmie, skierowanym przez związkowców do Państwowej Inspekcji Pracy.

Jak tłumaczy w rozmowie z nami rzecznik NSZZ Solidarność 80 w Jeronimo Martins Polska, Robert Jacyno, po wprowadzonej przez właściciela sieci zmianie, „jeszcze z piątku na sobotę doba pracownicza trwa od godz. 6 do godz. 6, ale już od soboty - od godz. 6 do północy”.

- Mamy tu do czynienia z obejściem przepisów. Najbardziej kuriozalna sytuacja dotyczy soboty, poprzedzającej pracującą niedzielę. Załóżmy że w danym tygodniu i sobota i niedziela są handlowe, a pracownik przychodzi na nockę, na godz. 22. Powstaje pytanie, czy jego doba trwa do godz. 6 rano czy do północy. Bo z jednej doby pracowniczej wynika jedno, a z drugiej – drugie – mówi dla „Dziennika Bałtyckiego” Robert Jacyno.

- Wszystko rozbija się o pieniądze. Gdyby pracodawca nie przesunął doby pracowniczej, to pracownicy, którzy pracowaliby od północy z niedzieli na poniedziałek do godz. 8 rano, łamaliby zakaz pracy w dwóch dobach pracowniczych, w związku z czym musieliby otrzymać dodatkowe wynagrodzenie za nadgodziny i odebrać dzień wolny. Musieliby pracować do godz. 6, aby nie przekraczać kolejnej doby. Po zmianach pracodawca może wydłużać czas pracy na niedzielnych nockach do godz. 8 czy 10 rano. Jest to podejście, polegające na tym, aby jak najbardziej wykorzystać i wyeksploatować pracownika. Traktowanie go jak trybik w machinie, a nie jak człowieka może się w tym momencie odbić dla firmy niekorzystnie – dodaje.

Traktowanie pracownika jak trybik w machinie, a nie jak człowieka, może się odbić dla firmy niekorzystnie. Związkowcy z Biedronki wysłali skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. O swoich wątpliwościach związkowcy poinformowali Państwową Inspekcję Pracy.

- W swych poczynaniach pracodawca Jeronimo Martins Polska w dużej mierze skupia się na zaspokojeniu potrzeb klientów i powiększaniu swoich przychodów, zapominając o pracownikach, którzy na to wszystko pracują. Jeżeli sposób jego myślenia nie ulegnie zmianie to zadowolonych, uśmiechniętych i życzliwych pracowników Jeronimo Martins Polska oglądać będziemy tylko jako aktorów w pięknych telewizyjnych reklamach – czytamy dalej w piśmie, skierowanym do inspektorów pracy.

A mowa o spocie, wypuszczonym przez właściciela sieci tuż przed wejściem w życie zakazu handlu w niedziele, ukazującym uśmiechniętą, pełną energii i zapału do pracy załogę Biedronki. W odpowiedzi właśnie na tę reklamę, związkowcy szykują swój własny klip. Chcą w nim pokazać pracowników, spędzających czas z rodziną.

Przeczytaj koniecznie!

Nowy kodeks pracy 2018: ta zmiana przebija wszystkie. Nie odmówisz pracy w godzinach nadliczbowych, ale nie dostaniesz za nie pieniędzy z pensją. Chcesz poznać wszystkie szczegóły tego bijącego pracownika po kieszeni rozwiązania, kliknij po prostu w ten tekst

- Chodzi o to, aby pokazywać nie tylko to, że pracownicy są bardzo zadowoleni, że muszą pracować dłużej w piątki i w soboty i przychodzić na noc do pracy, ale że cieszą się z wolnych niedziel, że jest to czas przerwy, czas odpoczynku, czas spotkania z najbliższymi – mówi Robert Jacyno. - W swoim spocie zwracamy się też do klientów. Przekaz jest taki: zakupy zawsze zdąży się zrobić, przed czy po pracy, jeden dzień warto poświęcić nie na bieganie po galeriach, ale zrobienie tego, co się kocha. To też odpowiedź na protesty osób przeciwnych zakazowi handlu – dodają.

Przekaz jest taki: zakupy zawsze zdąży się zrobić, przed czy po pracy, jeden dzień warto poświęcić nie na bieganie po galeriach, ale zrobienie tego, co się kocha.

Klip pojawić ma się w pierwszą niedzielę bez handlu po Świętach, a więc 8 kwietnia na stronie związku zawodowego NSZZ Solidarność 80 w Jeronimo Martins Polska oraz na youtubie. Hasło spotu to: #NieKupujKochaj – zmieniamy spojrzenie na wolne niedziele. Kupić zawsze zdążysz, spędzić czas z tymi, kogo kochasz, możesz nie zdążyć.

Kontrowersje wokół dwóch dób pracowniczych właściciele sieci komentowali na naszych łamach już wielokrotnie. Za każdym razem podkreślali, że „celem wprowadzonych zmian jest zapewnienie klientom jak największego komfortu zakupowego”.

- Respektując przepisy prawa, na pierwszym miejscu jak zawsze stawiamy oczekiwania naszych klientów. Dlatego podjęliśmy konkretne działania, aby zapewnić pełną dostępność produktów i sprawną obsługę przy kasach, a dzięki temu zadbać o satysfakcję klientów podczas zakupów. Oczywiście, wszyscy będziemy się uczyli tej nowej sytuacji, dlatego w najbliższych tygodniach bardzo dokładnie będziemy analizować zachowania naszych klientów i – jeśli zajdzie taka potrzeba – wprowadzać kolejne zmiany – mówi Arkadiusz Mierzwa, kierownik ds. komunikacji korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska.
W najbliższych tygodniach bardzo dokładnie będziemy analizować zachowania naszych klientów i – jeśli zajdzie taka potrzeba – wprowadzać kolejne zmiany.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
motylkowa

"Dzień kobiet" w Motylku....wracają stare czasy... czas na bunt

P
PrzegięcieBiedronki

Powinni dać im przyzwoitą odczuwalną karę (Biedronce) nagłośnić, napiętnować. Niech potrzeby klientów pokrywają także ze swojego zysku

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3