Spóźnione zimowe wakacje. Polacy rzucili się na otwierane hotele, rezerwują miejsca na potęgę!

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Jeśli chodzi o destynacje, dominują pobyty w górach. Dzięki jednoczesnemu otwarciu stoków, turyści chcą nadrobić stracone ferie, dlatego planują przedłużone weekendy na południu Polski. Andrzej Banaś / Polska Press
Branża hotelarska długo czekała na zniesienie obostrzeń. Dzięki rządowej decyzji o ponownym otwarciu hoteli odzyskała nadzieję na odrobienie choć części zimowych strat. Chwilę po piątkowej konferencji prasowej rządu nastąpiła błyskawiczna reakcja klientów.

Portal rezerwacyjny Travelist.pl odnotował natychmiastowy wzrost ruchu na stronie, o 139 proc. większy w stosunku do poprzedniego tygodnia.

Polacy potrzebują zimowych wyjazdów - zainteresowanie otwartymi hotelami bije rekordy

Turyści od dawna czekali, aby móc oficjalnie i legalnie skorzystać z uroków tegorocznej zimy. Zmęczeni trwającą sytuacją i stęsknieni za podróżami, potrzebują wypoczynku, o czym świadczy poziom ich zainteresowania wyjazdami. W pierwszym tygodniu lutego portal Travelist.pl zaobserwował ogromny przyrost zapytań o pobyty w hotelach, ponad dwukrotnie wyższy niż w ostatnim tygodniu stycznia (+123 proc.). Wzrost widać było już od środy, kiedy zaczęły pojawiać się pierwsze, jeszcze nieoficjalne informacje dotyczące otwarcia hoteli.

Wyjeżdżamy natychmiast!

Polacy nie chcą zwlekać i planują wyjeżdżać natychmiast. Jeszcze na początku miesiąca rezerwowali głównie terminy wakacyjne, a luty i marzec stanowiły mniej niż połowę transakcji. Jednak już w miniony weekend niemal 80 proc. rezerwacji na portalu dotyczyło najbliższych tygodni. W głównej mierze to oferty bezzwrotne - udział ofert, które dają opcję elastycznej zmiany terminu lub zwrotu przed przyjazdem spadł do ok. 35 proc.. To pokazuje, że podróżni są zdecydowani i w końcu mają pewność, że ich plany dojdą do skutku, dlatego nie muszą martwić się o odwołanie wyjazdu.
Jeśli chodzi o destynacje, dominują pobyty w górach. Dzięki jednoczesnemu otwarciu stoków, turyści chcą nadrobić stracone ferie, dlatego planują przedłużone weekendy na południu Polski. W TOP10 znalazły między innymi Góry Opawskie, Szklarska Poręba oraz Karpacz. Jednak całkiem spora grupa wczasowiczów zimę woli spędzić nad Bałtykiem - w pierwszej piątce uplasowały się dwie nadmorskie miejscowości, Kołobrzeg oraz Gdańsk.

Zadbali o środki bezpieczeństwa

Taka reakcja Polaków to nadzieja dla branży i sygnał, że pandemia wcale nie zmniejszyła popytu na podróżowanie. Wielu hotelarzy od dawna było przygotowanych na przyjęcie gości i zadbało o wszelkie środki bezpieczeństwa. W hotelach czekają odpowiednio przeszkolony personel, zdezynfekowane pokoje oraz pomieszczenia ogólnodostępne, dodatkowe usługi tylko na życzenie. Każdy klient może więc liczyć na spokojny i przede wszystkim bezpieczny pobyt.

Turyści muszą jednak się spieszyć. Obecna decyzja obowiązuje póki co do 26 lutego, czyli do czasu ogłoszenia kolejnych planów rządu. Dlatego walentynkowy weekend, czyli pierwszy od dawna termin umożliwiający legalne wyjazdy, może szybko się wyprzedać. Cieszy się bardzo dużą popularnością, a większość hoteli na portalu Travelist.pl nie ma już dostępności. Restauracje wciąż pozostają zamknięte, więc romantyczny wypad to jedna z niewielu opcji spędzenia tego czasu poza domem.

TEMATY DNIA! Kliknij i przeczytaj!

“Przewidujemy, że taki wzmożony popyt utrzyma się przez najbliższy czas i będzie wygasał dopiero w momencie ogłoszenia nowych obostrzeń, z uwagi na ponownie rosnącą niepewność co do dalszego otwarcia hoteli. W tym momencie skupiamy się na tym, aby zapewnić jak największej liczbie klientów dostęp do najlepszych hoteli i najciekawszych ofert” - mówi prezes Travelist.pl, Tomasz Piszczako. “Obecnie hotele mogą działać przy 50 proc. obłożeniu, a my w chwili ogłoszenia tej decyzji od razu zapewniliśmy naszym partnerom wsparcie w procesie rezerwacji. Chcemy w ekspresowym tempie pomóc im zapełnić miejsca w hotelach, tak, aby w dniu otwarcia mieli pewność, że pomimo ograniczeń, warto było się otworzyć”.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Justyna

Mąż niestety nie dostanie teraz urlopu, więc zimowy wyjazd musimy sobie darować. Mam nadzieję, że latem gdzieś się wybierzemy :) W tamtym roku lecieliśmy enterem do Grecji. Teraz może Bułgaria? Słyszałam, że tam jest fajnie :)

Dodaj ogłoszenie