Dzień Ochrony Danych Osobowych został ustanowiony przez Komitet Ministrów Rady Europy. 28 stycznia to rocznica sporządzenia Konwencji 108 Rady Europy z 1981 r. w sprawie ochrony osób w zakresie zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych.

Dzień ochrony danych osobowych na pewno służy temu, aby rozmawiać na ten temat, żeby podsumowywać różnego rodzaju wydarzenia, czy zjawiska, które w konkretnym roku miały miejsce- tłumaczy w rozmowie z AIP Weronika Kowalik, Dyrektor Zespołu ds. Sektora Prywatnego w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych. - Świadomość ogromnie się zmienia, począwszy od tych najbardziej prymitywnych i drobnych sposobów przetwarzania danych osobowych, tego co nam towarzyszy w naszym codziennym życiu po ogromne systemy przetwarzania danych w wielkich instytucjach na całym świecie- dodaje.

Minęło już ponad osiem miesięcy odkąd we wszystkich krajach Unii Europejskiej zaczęło obowiązywać Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych 2016/679 (RODO). RODO obejmuje swoim zastosowaniem wszystkie podmioty prywatne i publiczne, które przetwarzają dane osobowe i w praktyce większość procesów przetwarzania danych.

Przy okazji tego wydarzenia ekspert zwraca uwagę, żebyśmy czytali to, do czego przystępujemy. - Ważne jest jaką zgodę wyrażamy, czy nie jest ona zbyt szeroka, dla kogo ona jest, w jakich celach nasze dane mają być przetwarzane- mówi Kowalik.

Przekazywanie wiedzy i umiejętności na szeroką skalę przy jednoczesnym dbaniu o profilowanie działań – tak zdaniem ekspertów ze świata nauki i biznesu powinna przebiegać edukacja na temat bezpieczeństwa danych.

- Należy pamiętać, że dane mogą być przetwarzane ponieważ zawiązywana jest z tym umowa i to stanowi podstawę do przetwarzania danych. - Niekoniecznie takiej sytuacji musi towarzyszyć zgoda na dalsze wykorzystanie naszych danych- mówi ekspert. - Stąd warto się zastanowić o co w tej zgodzie chodzi. Uczciwe podmioty powinny nam zapewnić tzw. opcjonalność, czyli możliwość wyboru czy my chcemy daną zgodę podpisać- podsumowuje Kowalik.

- Urząd Ochrony Danych Osobowych wykonał w ciągu 7 ostatnich miesięcy gigantyczna pracę.
Ponad 10 tys spraw, które wpłynęły w ciągu ostatnich 7 miesięcy do urzędu, 14 tys przeprowadzonych konsultacji, daje nam ponad 90 rozmów dziennie- mówiła podczas konferencji prasowej dr Edyta Bielak- Jomaa, Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

- Potrzeba mówienia o prywatności wzrasta wraz z rozwojem technologii, ale również trzeba zmienić sposób mówienia o zachowaniu prywatności, o przetwarzaniu danych osobowych równie z w kontekście zmiany i rozwoju technologii- podsumowuje Prezes UODO.

- Edukacja na temat bezpieczeństwa danych powinna być dostosowana do grupy docelowej, do której jest kierowana. Istnieje również wspólne wyzwanie dotyczące wszystkich edukowanych grup. Jest nim edukacja w zakresie „twardych” technologii informatycznych – mówi dr inż. Adam Wójtowicz z Katedry Technologii Informacyjnych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, ekspert w zakresie bezpieczeństwa informacji i systemów informatycznych. - Technologie, czy wręcz całe nowe paradygmaty przetwarzania danych, pojawiają się i nieustannie ewoluują. Przykładów choćby z ostatnich lat jest wiele: przetwarzanie w chmurze, Internet rzeczy, Big Data, biometria, systemy wszechobecne, sztuczna inteligencja. Nawet jeżeli niektóre z nich z pozoru nie są związane z bezpieczeństwem danych, w rzeczywistości mają wpływ na różne jego aspekty: poufność, integralność, czy dostępność danych. Bez zrozumienia sposobu ich działania nie sposób skutecznie oszacować ryzyka i w konsekwencji podnieść poziom bezpieczeństwa przetwarzanych danych (osobistych lub też swoich klientów czy współpracowników) – podkreśla.