Zdecydowanie to kobieta powinna w domu trzymać kasę!

AIP
Grzegorz Olkowski / Polska Press
Kobiety zdecydowanie lepiej radzą sobie z finansami. Wbrew powszechnej opinii nie szastają pieniędzmi na niepotrzebne fatałaszki i siedemnaste buty do szafy, ale pilnują płynności domowego budżetu. I to choć one powinny nosić spodnie - nie tylko w rodzinie, ale w wielu firmach, generalnie rzadziej zajmują kierownicze stanowiska oraz zarabiają dużo mniej od mężczyzn.

Jak wynika z danych Eurostatu, różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w krajach Unii Europejskiej wynosi aż 16,7 proc.. Polska wypada na tym tle nieco lepiej, ale wciąż różnica istnieje i wynosi prawie 8 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Nadal mało kobiet jest na stanowiskach kierowniczych. Tak wynika z badania „Zachowania finansowe przedstawicieli różnych zawodów – w Polsce i w innych krajach Europy”, które pokazało, że tylko 32 proc. polskich menedżerów w przebadanych profesjach to kobiety. Ogółem w polskich spółkach giełdowych kobiety stanowią niewiele ponad 15 proc. wszystkich osób zasiadających w radach nadzorczych. Poza tym spośród 480 spółek giełdowych tylko w 6 proc. z nich na czele zarządu znajdują się kobiety.

Jak pokazują dane KRUK S.A. Polki rzadziej mają długi. Wśród zadłużonych osób aż 61 proc. stanowią panowie. Choć kobiety lepiej radzą sobie z zarządzaniem finansami, wciąż zarabiają mniej i rzadziej zajmują kierownicze stanowiska.

– Kobiety lepiej gospodarują pieniędzmi. Są bardziej przezorne i rzadziej mają długi. Tak można wnioskować z naszych danych. Panie są bardziej powściągliwe w zaciąganiu kredytów lub pożyczek. Zaskakujące jest to, że kobiety nie doceniają swoich umiejętności w zakresie zarządzania finansami, z kolei mężczyźni często je przeceniają – mówi Agnieszka Salach z Grupy KRUK. – Kobieca zaradność w kwestii finansów nie jest doceniana przez rynek pracy. Ogólnie kobiety zarabiają mniej od mężczyzn i rzadziej zajmują stanowiska menadżerskie.

Nie da się również ukryć, że zawody, w których dominują kobiety są gorzej opłacane.

Wśród przebadanych grup zawodowych, najwięcej kobiet pracuje w edukacji (73 proc.) oraz handlu (67 proc.). Panie są również nieco częściej zatrudniane w branży usługowej i medycznej (60 proc. i 59 proc.)

Natomiast w branży IT wciąż pracuje niewiele kobiet (16 proc.). Ze wspomnianego wyżej badania wynika również, że w transporcie i „mundurówce” przeważają panowie.

Kliknij w link niżej i przeczytaj - na pewno Cię zaciekawi!

Kobiety chcą być silne, mężczyźni coraz częściej wyżej od kariery cenią rodzinę

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rarek
To chyba jasne. Kobiety sa mniej inteligentne od facetow jak i glupsze. Stad ida na tzw latwe studia humanistyczna gdzie nic nie trzeba rozumiec a tylko wykuc. Stad jest ich mniej w zawodach wymagajacych myslenia. Wykonuja prace zazwyczaj odtworcze sztampowe. Tam gdzie trzeba myslec na wysokim poziomie abstrakcji kobiet zazwyczaj nie ma. Stad odtworcza praca nauczycielki cieszy sie taka pipularnoscia wsrod pań.
L
Lis
Trochę artykuł pod tezę. Kobiety nie mają długów bo są mniej skore do podejmowania ryzykownych przedsięwzięć ale w związku z tym również zwykle mniej zarabiają, chociaż za tą samą pracę co mężczyzna zwykle zarabiają więcej. Gospodarka jednak potrzebuje ludzi, którzy podejmą ryzyko i mężczyźni to ryzyko podejmują. Tak samo z wieloma innymi rzeczami. Również przez to powodują zwykle więcej wypadków, częściej łamią przepisy drogowe. Ale to ta ryzykowność pchnęła ludzkość do przodu, inaczej byśmy nadal siedzieli na bezpiecznym drzewie.
R
Renata
Z mężem razem robimy zakupy i decydujemy razem i tak powinno być lubimy robić sobie wzajemnie prezenty mocno kochamy się zachowaniem pokazujemy jak powinna wyglądać miłość i przenigdy nie kłóciliśmy się o forsę a różnie było dziś jesteśmy 39 lat razem mamy dom 2 pieski i mocno kochające dzieci czego życzę wszystkim także panią które mają parcie na władzę ale nie tędy droga wierzcie mi
G
Gość
prześlizgiwać się jak najmniejszym kosztem przez życie.
Jak taki facet po kilku godzinach przymusowego "kopania rowów" bo to zajęcie jest zakazane dla kobiet, wróci do domu gdzie ma obowiązek wykonania co najmniej połowy prac to zwala "finanse" na barki partnerki. Dla przypomnienia - potwornie dyskryminowanej niezwykle ciężkimi zmaganiami za biurkiem z pogryzaniem czekoladek, plotkami, dzwonieniem na radiowe konkursy dla kobiet przebywających w pracy. A potem to już dopust boży. Powrót do domu. Spa, sauna, fryzjer, manicure, ciuchy, dodatki, mazidełka... Normalnie nie ma czasu chleb kupić. I w domu - rozwalony na kanapie facet, plik kasy na stole, oba czekają by biedna kobieta się za nich wzięła.
Ciekawe dlaczego tylu singli teraz mamy i jak sobie ci biedacy radzą z katarem jak nie ma komu podpowiedzieć do czego służy chusteczka.
z
zadłużony
Śniła mi się żona, że przyszła z naręczem pieniędzy i mówi do mnie; mężu zapłacimy zaległy czynsz, wymienimy opony na letnie, nie będziemy polować na promocje w biedronce, kupimy leki w aptece. Zaniepokojony pytam, żono czy czasem nie wzięłaś kredytu? Przyznałam sobie sama premie a co nie mogę? Po wybudzeniu się zauważyłem na wieszaku żakiet z broszką.
h
haiku
kasę powinien trzymać ten, kto jest bardziej oszczędny. Ja, na ten przykład, ile mam, tyle wydam. I nie mam tu wcale na myśli rachunków za prąd, czy podatków za grunt, bo bardziej mnie interesuje nowy podkład z Diora, niż puste szambo. U nas w domu kasę trzyma mąż i to dzięki niemu bank nie zabrał nam domu, w kranie mamy wodę, a ścieki z z szamba nie zalewają nam ogrodu.
Dodaj ogłoszenie