Zwolnienia grupowe w Kujawsko-Pomorskiem. W tych firmach zwalniają nawet kilkaset osób!

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Pomorska Fabryka Mebli (marka Klose) była największym pracodawcą w Nowem koło Świecia. Szukała inwestora, ale nie znalazła. Wstrzymała produkcję latem 2023 roku.
Pomorska Fabryka Mebli (marka Klose) była największym pracodawcą w Nowem koło Świecia. Szukała inwestora, ale nie znalazła. Wstrzymała produkcję latem 2023 roku. Archiwum/Andrzej Bartniak
Kryzys dotyka coraz więcej firm, także w Kujawsko-Pomorskiem. 102 osoby niedawno straciły pracę w spółce Don Trucking w Bydgoszczy, 270 zwolnią w Pomorskiej Fabryce Mebli w Nowem, a 55 w chełmżyńskim Bioetanolu.

Spis treści

Choć eksperci uspokajają, że nie ma powodu do alarmu na rynku pracy, jest coraz więcej doniesień o zwolnieniach grupowych, m.in. w naszym regionie. To są lokalne, ale prawdziwe dramaty!

Dawno nie pisaliśmy o tak dużych zwolnieniach na Kujawach i Pomorzu, jednak skłoniły nas do tego najnowsze statystyki Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu.

Pomorska Fabryka Mebli w Nowem zwolni 270 osób

- Wzrost zgłoszeń o zwolnieniach grupowych jest znaczny, najwięcej otrzymaliśmy ich w marcu tego roku - nie kryje Maciej Smolarek, rzecznik prasowy WUP. - Porównam: w pierwszym kwartale 2023 roku doniesienia dotyczyły np. 66 osób pracujących w przetwórstwie przemysłowym i 40 osób z budownictwa. Zaś w tym samym okresie tego roku mówimy o 368 osobach, aż 325 z nich pracuje w przemyśle, a 37 w handlu.

  • Łącznie od stycznia do marca ubr. wpłynęły do PUP w regionie informacje dotyczące zwolnień 161 pracowników, a w tym samym czasie 2024 - 368.

Przeglądamy szczegółowe statystyki WUP. W oczy rzuca się liczba z powiatu świeckiego - tutaj pracę ma stracić (póki co) aż 270 osób, najwięcej w województwie.

Ustalamy, że chodzi o Pomorską Fabrykę Mebli w Nowem. Jej problemy zaczęły się wraz z koronawirusem, co spotęgował wybuch wojny na Ukrainie. Szukała inwestora, ale się nie udało.

- W zawiadomieniu o zwolnieniach grupowych jest informacja o rozwiązaniu umów z 270 pracownikami, ale tylko 120 pracuje w naszym powiecie - podkreśla Karolina Kasica, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Świeciu. - 150 osób zatrudniał zakład koło Wejherowa. Wieści o trudnej sytuacji spółki pojawiły się latem ubiegłego roku. Jeśli dobrze pamiętam, w lipcu spółka zaprzestała działalności i zwolniła pracowników z obowiązku świadczenia pracy. Niestety, ze względu na procedury związane z upadłością, wypowiedzenie umów o pracę nastąpiło dopiero w marcu tego roku.

Dyrektorka świeckiego PUP podkreśla, że, poza PFM sytuacją na rynku pracy w tym powiecie jest stabilna: - Nie obserwujemy wzrostu bezrobocia, raczej mamy do czynienia z typowym sezonowym spadkiem. Nie ma wzmożonych rejestracji bezrobotnych i nic nie wskazuje na duże zwolnienia w innych firmach.

  • Branża meblarska ma kłopoty, a na Kujawach i Pomorzu mamy 1618 takich firm!

Bioetanol w Chełmży przetrwał wiele kryzysów, ale nie 400 proc. podwyżkę cen surowca!

Kolejne zgłoszenia znajdujemy w Toruniu (32) i powiecie toruńskim (55). W Chełmży pod Toruniem zostanie zlikwidowany Bioetanol AEG, którego korzenie sięgają 1947 roku (producent alkoholu etylowego). Przetrwał wiele kryzysów, o których pisaliśmy, ale w zeszłym roku nie poradził sobie z problemem znacznego wzrostu cen surowców o aż 400 procent. Pracę straci cała załoga i zarząd, razem 55 osób.

- Myśleliśmy, że i tym razem uda się przetrwać, ale, niestety, na koniec maja Bioetanol zacznie wręczać wypowiedzenia, zatrudnieni zakończą pracę w sierpniu - ubolewa Paweł Przyjemski, zast. dyrektora PUP dla Powiatu Toruńskiego. - Na szczęście, część osób otrzyma świadczenia przedemerytalne lub emerytalne, a niektórzy znajdą pracę w Toruńskim Parku Technologicznym.

W samym Toruniu tylko jedna firma zgłosiła zwolnienie grupowe w związku z likwidacją - jest to PKD (sprzedaż hurtowa odzieży i obuwia.

Don Trucking w Bydgoszczy. Koszty duszą branżę transportową

Mówiliśmy dotąd o planowanych zwolnieniach, ale są w naszym regionie firmy, które już pożegnały w tym roku wielu pracowników.

- Dotyczy to szczególnie transportu i gospodarki magazynowej - wyjaśnia rzecznik WUP.

Mowa tutaj na pewno o spółce Don Trucking w Bydgoszczy, która poinformowała PUP o wręczeniu w lutym br. 102 wypowiedzeń, a jest właśnie z branży transportowej.

- Aktualnie znajduje się ona w upadłości - powiedział nam Tomasz Zawiszewski, dyrektor PUP w Bydgoszczy.

Dodaje, że urząd ma również zgłoszenie dotyczące zwolnienia 6 pracowników: - To firma z tej samej branży, czyli logistyka i transport, ale w tym przypadku nie chciałbym podawać jej nazwy, ponieważ pomimo redukcji zatrudnienia nadal funkcjonuje i zatrudnia kilkadziesiąt osób.

- Najpierw pandemia, a teraz koszty cały czas rosną, a jest coraz mniej zamówień, do tego doszło niedawne blokowanie granic. Musieliśmy szukać innej, o wiele dłuższej drogi, a za nadkilometry nikt nam nie płacił. Mocno wzrosły opłaty, jak np. za przejazd przez Niemcy. Nowy Pakiet Mobilności też sporo kosztuje. Na branży ciążą ogromne raty leasingowe za samochody, a jak się mniej zarabia to trudniej je płacić - mówi Adam Jędrych, prezes Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych im. Dionizego Woźnego.

Kłopoty Unilevera, a ma zakład w Bydgoszczy

Jaka jest sytuacja na rynku pracy?

- Koniunktura na rynku pracy może być zmienna, ale w dzisiejszych warunkach na rynku pracy na pewno nie ma powodów do uderzania w jakieś alarmistyczne tony – uspokaja w rozmowie ze Strefą Biznesu Andrzej Kubisiak, ekspert rynku pracy.

Jednak zwolnienia dotyczą całej Polski. I tak np. produkująca łopaty do turbin wiatrowych Goleniów LM Wind Power Blades zwolni 200 osób. W Nowej Wsi Lęborskiej zakład zamyka firma TE Connectivity Industrial. Produkcja ma zostać przeniesiona do Maroka, a na Pomorzu pracę straci ok. 140 osób. Olsztynem z kolei wstrząsnęła wiadomość, że koncern Michelin Polska S.A. przestanie produkować tam opony do aut ciężarowych - linia ma zostać przeniesiona do Rumunii.

Zaś Unilever, jedna z największych na świecie firm produkujących dobra konsumpcyjne, ogłosił, że planuje zlikwidować nawet 7500 miejsc pracy w koncernie (5,9 procent). Nie podano lokalizacji, ale, przypomnijmy, że Unilever ma zakład m.in. w Bydgoszczy.

Zwolnienia grupowe to rozwiązanie umów ze znaczną grupą pracowników, nie z ich winy, a zwykle z powodu trudnej sytuacji firmy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zwolnienia grupowe w Kujawsko-Pomorskiem. W tych firmach zwalniają nawet kilkaset osób! - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu