Abolicja zaległych składek 2014. Kiedy ZUS może odmówić?

(d-ka)
Rys. Archiwum (Tomasz Wilczkiewicz)
Lepiej nie przegapić ważnego terminu!

Wkrótce upłynie 12-miesięczny termin na opłacenie zaległych składek niepodlegających umorzeniu przez przedsiębiorców, którzy w pierwszym kwartale 2013 roku otrzymali decyzje o warunkach abolicji.

ZUS daruje zaległości (za lata 1999 - 2009) właścicielom firm, ale nie za pracowników. Za nich muszą zapłacić.

- Mogą wystąpić do ZUS z wnioskiem o rozłożenie należności na raty. Umowa musi być jednak zawarta przed upływem 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji określającej warunki abolicji - informuje Alina Szałkowska, rzecznik prasowy bydgoskiego oddziału ZUS.

Dopiero potem ZUS może wydać zgodę na umorzenie. Niedotrzymanie wspomnianego terminu oznacza, że będzie ona odmowna.

Ustawa abolicyjna obowiązuje od 15 stycznia 2013 roku. Zakłada możliwość umorzenia zaległości powstałych z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz wypadkowe (za okres od 1 stycznia 1999 do 28 lutego 2009 roku)  za osoby obowiązkowo podlegające tym ubezpieczeniom z tytułu prowadzonej działalności. Dotyczy też  składek na ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy za czas, za który zostaną umorzone składki na ubezpieczenia społeczne oraz należnych od wyżej wymienionych składek odsetek za zwłokę, opłat prolongacyjnych, kosztów upomnienia, opłaty dodatkowej i kosztów egzekucyjnych.
 

Mikropożyczka. Czym jest i do kogo jest skierowana?

Wideo

Materiał oryginalny: Abolicja zaległych składek 2014. Kiedy ZUS może odmówić? - Gazeta Pomorska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ANNA WLODARCZYK

w  LODZI NAPISALAM PISMO O ROZLOZEIE NA RATY TO NAWET MI NIE ODPOWIEDZIELI I TERAZ CHCA ZEBYM PODPISALA ,ZE TO Z MOJEJ WINY.    PARANOJA
 
 
 
 

l
lola4

Gdy płaci się niski zus, można sobie jakoś poradzić. Gdy płaci się wyższy zus, wtedy jest znacznie gorzej.

R
Reason

Zapomniałeś w kalkulacji uwzględnić kosztów osobowych ZUS, i pozostałych kosztów ("pałace", limuzyny, szkolenia... itp...itd)...
 

k
korka

Abolicja chyba przydałaby się większości z firm. Przecież składki ZUS są ogromne- skladkizus.waw.pl

b
belka

niech się ten zus już nie wygłupia.wiadomo,że emerytura nie będzie sensowna. na poradniku inwestowania piszą o różnych możliwościach np o zakupie zamku i zarabianiu na tradycji. jeśli kogoś stać, czemu nie!

s
sznapsik

Gdzie jest kasa?   
Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł.To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie, a procentSkładki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczbapracujących na koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te Dane samizweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając dooficjalnych statystyk GUS.
Miłej zabawy.
Ale co z Tego wynika??
BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście.
Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzourzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjśćmiesięcznie 11.375.519.400 zł, czyli ponad jedenaście miliardówtrzysta siedemdziesiąt pięćmilionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to Tylko składka emerytalna.Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali rokujest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze?Mnie też.
Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku.Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie w marcu 2011 byłoich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i jedynie słusznychi poprawnych statystyk.
Rencistów nie liczę, Bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a pozatym na nich jest OSOBNA składka!!!.Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27.301 zł na emeryta, czylimiesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2.275,00 zł.Tymczasem średnia emerytura znowu wg rządowych, oficjalnych ijedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składekwyliczonych na podstawie danych statystycznychrządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS.
Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatkówna Emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda złmiesięcznie, czyli 30 miliardów Rocznie!!!).
Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątkimiliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Teżliczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS,ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB.
Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą Wszystkiewymienione instytucje.
Taki jest mój wniosek.
Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioskiwynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowskiprzesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrzkreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne sąprawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także.Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przywydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego.Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciążrośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść takanadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszczelepiej??
Gdzie jest kasa ???

Dodaj ogłoszenie