Estoński CIT dla polskich firm. Projekt ustawy w konsultacjach: zbyt wiele warunków, by skorzystać z uproszczeń?

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Do przejścia na "estoński CIT" zniechęcać może również pozbawienie możliwości skorzystania z dotychczasowych ulg, np. ulgi B+R, zwracają uwagę eksperci. Dawid Łukasik / Polska Press
Ministerstwo Finansów opublikowało wstępny projekt zmian wprowadzających tzw. estoński CIT, który ma stać się impulsem do inwestowania i rozwoju przedsiębiorstw. Projekt zawiera jednak wiele warunków i ograniczeń do skorzystania z nowego modelu opodatkowania. Z tego powodu jest on „estoński” tylko z nazwy - uważają eksperci Pracodawcy RP.

Resort finansów zaplanował wejście w życie nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych na styczeń 2021 r. Wtedy do polskiego systemu podatkowego zostanie włączony nowy, proinwestycyjny system opodatkowania, zwany estońskim CIT. Jak ma on działać w praktyce dowiedzieliśmy się teraz, z materiału opublikowanego przez Ministerstwo Finansów w ramach prekonsultacji.

Dwa warianty do wyboru

W projekcie przewidziane zostały dwa alternatywne warianty opodatkowania na nowych zasadach (tj. bez możliwości ich łączenia):
Wariant pierwszy: ryczałt od dochodów spółek kapitałowych (który jest systemem wzorowanym na rozwiązaniu estońskim) wiążący dochód do opodatkowania z kategoriami prawa bilansowego i polegający na znacznej modyfikacji podstawowych zasad opodatkowania, obowiązujących w ustawie o CIT. Zmianie ulega m.in. moment powstania obowiązku podatkowego, podstawa opodatkowania, stawki podatkowe. Ze względu na swoją specyfikę i odrębność przewiduje się nowy rozdział ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych: Ryczałt od dochodów spółek kapitałowych.

Wariant drugi: specjalny fundusz inwestycyjny, który w sensie ekonomicznym umożliwia szybsze rozliczenie amortyzacji środków trwałych w kosztach podatkowych. Zasady opodatkowania pozostają jak dotychczas, w tym możliwe jest równoległe korzystanie z wszelkich preferencji podatkowych.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

  • Zgodnie z założeniami planowane rozwiązanie skierowane jest do:
  • małych i średnich spółek kapitałowych (z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnych), których przychody nie przekraczają 50 mln zł;
  • spółek, w których udziałowcami są wyłącznie osoby fizyczne. Oznacza to, że może z niego skorzystać zdecydowana większość polskich podatników CIT (ok. 200 tys. firm), w których inwestor jest blisko spółki, a struktura firmy jest transparentna i prosta.

Co najmniej trzech pracowników

Z estońskiego CIT będą mogły skorzystać spółki, które nie posiadają udziałów w innych podmiotach, zatrudniają co najmniej 3 pracowników - oprócz udziałowców, których przychody pasywne nie przewyższają przychodów z działalności operacyjnej, wykazują nakłady inwestycyjne. Wszystkie te kryteria będą musiały być spełnione jednocześnie.

Warto zwrócić uwagę, iż zgodnie z przedstawionym projektem, w okresie stosowania tzw. estońskiego CIT podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczeń od podstawy opodatkowania w zakresie darowizn, ulgi B+R, ulgi na złe długi i innych ulg odliczanych od podstawy opodatkowania. Zatem w momencie przejścia na zasady opodatkowania ryczałtem podatnik traci uprawnienie do rozliczenia lub kontynuowania wymienionych ulg (odliczeń i doliczeń dotyczących wydatków poniesionych przed momentem zmiany zasad opodatkowania na ryczałt).

Utracone preferencje

Przedstawione w opublikowanym materiale założenia w znaczący sposób ograniczą możliwość skorzystania z preferencyjnego sposobu opodatkowania.
To powoduje, że projektowane przepisy z rozwiązaniami estońskimi mają w praktyce niewiele wspólnego. Kluczem do rozwoju przedsiębiorczości w Estonii była prostota i szeroki dostęp do preferencyjnego opodatkowania, co pozwoliło znacząco zwiększyć poziom inwestycji.
Natomiast odnosząc się do założeń zaprezentowanych przez Ministerstwo Finansów trzeba zauważyć, że liczne warunki i ograniczenia spowodują, że niewiele firm skorzysta z wprowadzanego modelu opodatkowania dochodu. Niestety, im więcej wyłączeń znajdzie się w ostatecznym brzmieniu przepisów, tym mniejszy wpływ tego instrumentu na wzrost inwestycji. Do przejścia na nowy model opodatkowania zniechęcać może również pozbawienie możliwości skorzystania z dotychczasowych ulg, np. ulgi B+R.
Należy mieć nadzieję, że w trakcie konsultacji społecznych projektu uda się przekonać resort finansów do poluzowania ograniczeń, aby w dobie kryzysu epidemiologicznego i gospodarczego dać firmom odpowiedni impuls do rozwoju i pozwolić im przetrwać nadchodzący, trudny dla gospodarki czas.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

Nowe regulacje dotyczące pracy zdalnej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3