Frankowicze szukają sposobu na wycofanie się ze starych ugód. Czy to w ogóle możliwe? Ekspert ujawnia, jakie warunki muszą być spełnione

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Zawarłeś z bankiem nieatrakcyjną ugodę? Nie ty jeden. Frankowicze sondują możliwości jej unieważnienia
Zawarłeś z bankiem nieatrakcyjną ugodę? Nie ty jeden. Frankowicze sondują możliwości jej unieważnienia 123rf.com/profile_olegdudko
Niektórzy frankowicze, którzy zawarli ugody z bankami, przed zapadnięciem korzystnych dla nich wyroków TSUE łapią się teraz za głowy. Okazuje się, że gdyby poczekali nieco dłużej, ich zyski byłyby znacznie większe. Czy jest sposób na wycofanie się z niekorzystnej umowy? Sprawa nie jest prosta. Sprawdzamy.

Spis treści

Na rynku widać, że banki przeszły do ofensywy i oferują coraz lepsze ugody: warunki finansowe porozumień poprawiły się nawet o 20 proc. Ten trend dostrzegają również frankowicze, którzy wcześniej zawarli porozumienia na mniej korzystnych warunkach od tych, jakie oferują banki, odkąd w czerwcu TSUE ogłosił wyroki korzystne dla frankowiczów – to najważniejsze wnioski z analizy, jaką przeprowadził Adrian Goska, publicysta prawny i wieloletni ekspert ds. problemów frankowych w sądownictwie, radca prawny w Kancelarii SubiGo. Prawnik stara się odpowiedzieć także na pytanie: czy frankowicze mają szansę na renegocjacje zawartych już ugód?

Zaczyna się kalkulacja, czy wycofanie się z ugody to dobry ruch

Jak zauważa mec. Goska, w kancelariach coraz częściej pojawiają się osoby, które pytają wprost, jak można się wycofać z ugody. Frankowicze, którzy zawarli porozumienia przed wyrokami TSUE, czują się trochę oszukani. Czy mają szansę „cofnąć się w czasie”?

– Uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia jest dość trudne. Co prawda istnieje na to szansa, tylko to skomplikowany i kosztowny proces, który nie zawsze prowadzi do oczekiwanego rezultatu. Natomiast można też dodać, że stare ugody były słabiej zabezpieczone przez banki niż te najnowsze. I „furtką” może być brak kompletnych informacji w treści porozumienia, np. na temat skutków jego zawarcia – odpowiada radca prawny Adrian Goska.

Takie warunki mogą obecnie wynegocjować frankowicze w ramach ugody

W ostatnim roku banki znacząco polepszyły ofertę ugód i podpisują ich coraz więcej. Obecnie, jak informuje Związek Banków Polskich (ZBP), do końca czerwca tego roku zwarto ich 70 tys. I jak zaobserwował mec. Goska, można stwierdzić, że warunki finansowe takich ofert poprawiły się nawet o 20 proc. Czego obecnie mogą oczekiwać frankowicze?

– Przede wszystkim pojawiła się możliwość obniżenia salda zadłużenia, czyli umorzenia części kredytu. Nadal jednak proponowane ugody nie są tak korzystne dla frankowiczów, jak rozstrzygnięcie sprawy na drodze sądowej, choć to dużo dłużej trwa niż zawieranie ugody – komentuje ekspert.

Czy ugoda z bankiem zawarta teraz zamknie możliwość zgłaszania roszczeń w przyszłości?

Prawnik podkreśla, że niektóre z ugód, przy dużej nadpłacie, faktycznie mogą oferować nawet znaczący jej zwrot. Natomiast propozycja banku nigdy nie osiąga 100 proc. jego wartości, a takie rozwiązanie przede wszystkim oferuje unieważnienie umowy w sądzie. Warto też zaznaczyć, że podpisanie ugody z bankiem zamyka drogę do jakichkolwiek roszczeń odszkodowawczych, w tym o korzystanie z kapitału frankowicza. To właśnie orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w czerwcu tego roku – przypomina Goska. A co, jeśli frankowicz porozumiał się z bankiem rok temu i teraz ma wątpliwości, czy postąpił słusznie? Sprawa nie jest prosta.

Różnica w ocenie szans na wycofanie się z ugody polega na obecności lub nie mediatora

Obecnie na rynku zauważa się trend, że wiele osób chce się wycofać z wcześniejszych porozumień, orientując się, że ugody zawierane ponad rok temu były o wiele gorsze niż obecnie proponowane. Ale oczywiście jest już za późno, aby cokolwiek negocjować – podkreśla Goska.

– Uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia w zakresie zawartej ugody jest trudne i zależne od wielu okoliczności. Jeśli zawarto ją w zwykłym trybie, czyli bez udziału mediatora i sądu, to można ją najprędzej uzyskać. Jednak ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, co do zasady nie może zostać cofnięta. Istnieje na to jeszcze pewna szansa, ale to bardzo skomplikowany i kosztowny proces, który nie zawsze prowadzi do oczekiwanego skutku – podkreśla ponownie ekspert.

Taki pozew należy złożyć, by mieć szansę na wycofanie się z ugody

Skoro wiadomo już, że jest cień szansy, by wycofać się z niekorzystnie zawartej ugody z bankiem, sprawdźmy, jak to zrobić. Konieczny będzie pozew o uchylenie ugody. Ale sprawa nie jest prosta.

– Drogą właściwą do uchylenia się od skutków ugody jest pozew do sądu o ustalenie jej nieważności – radzi mec. Goska.

Ekspert przestrzega jednak, że banki postarały się o to, aby były one niepodważalne pod względem swoich konstrukcji. Co należy zatem zrobić, by zwiększyć swoje szanse na sukces?

Prawnicy mają sposoby na to, by unieważnić ugodę z bankiem

Radca prawny Adrian Goska ujawnia, na jakie argumenty może powołać się frankowicz, który myśli o wycofaniu się z ugody zawartej niegdyś z bankiem. Istotnym powodem unieważnienia ugody może być np. otrzymanie przez frankowicza niepełnych informacji na temat skutków zawarcia ugody. Jak przypomina ekspert, konwersja kredytu z waluty na złotego pociąga za sobą szereg konsekwencji natury finansowej. O tym trzeba dokładnie poinformować konsumenta, tak jak przy zawieraniu nowego kredytu, poczynając od RRSO, a skończywszy na informacji o ryzyku wzrostu stóp procentowych oraz zasad wyliczenia wszystkich składników wpływających na koszt kredytu – wyjaśnia.

Czego powinien dowiedzieć się frankowicz, a co bank mógł pominąć

Banki powinny także w sposób szczególnie skrupulatny poinformować o skutkach uznania umowy kredytowej za ważną, pomimo istnienia klauzul abuzywnych oraz o możliwości wytoczenia powództwa i jego skutkach – tłumaczy mec. Goska. Powinny także porównać obie opcje. Jeśli te kwestie nie zostały wyjaśnione, to istnieje szansa na zakwestionowanie legalności porozumienia, a także pierwotnie zawartej umowy zauważa ekspert.

Jak jednak dodaje: doświadczenie pokazuje, że pierwsze ugody, zawierane przez frankowiczów, były zdecydowanie wadliwe. Ostatnie drafty mają o wiele bardziej rozwinięte kwestie informacyjne i takie ugody mogą być już nie do podważenia w sądzie. Z uwagi na często zmieniające się wzory porozumień, każdy przypadek, w którym kredytobiorca czuje się poszkodowany, jest inny i powinien być dokładnie przeanalizowany – podsumowuje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu