Mieszkanie Plus: rząd stawia na tanie lokale pod wynajem

Maciej Badowski AIP
Dawid Łukasik
Głównym założeniem Narodowego Programu mieszkaniowego Mieszkanie Plus ma być wspieranie budownictwa społecznego, zapewnienie większej dostępności tanich mieszkań pod wynajem budowanych na państwowych gruntach, a także stworzenie indywidualnych kont dla oszczędzających na własne „M”. Ponadto ma powstać Narodowy Operator Mieszkaniowy.

- Poszliśmy we własność mieszkań i do końca nie wiadomo, czy robimy to z przymusu, czy z naszego własnego wyboru. Kto był lokatorem i komu stworzono szansę nabycia mieszkania z dużym dyskontem, np. 90 proc., był skłonny kupować. Ponadto wszyscy spółdzielcy, którzy mieli taką możliwość, starali się wykupić mieszkanie, ponieważ panowała tendencja do posiadania “M” na własność- tłumaczy w rozmowie z AIP Marek Bryx, SGH, były wiceminister infrastruktury.

Jak wynika ze wstępnych założeń programu, mieszkania będą dostępne w dwóch opcjach. Pierwsza z nich zakłada wynajmowanie mieszkania. Z kolei druga daje możliwość nabycia danego lokalu. W przypadku pierwszej możliwości, cena wynajmu nie powinna przekraczać 20 zł za 1 metr kw. Jeśli zdecydujemy się na drugą opcję, do czynszu trzeba będzie dopłacić 20 proc. ceny.

- Polacy cenią sobie własność, dlatego w programie pojawia się opcja wykupu- zaznacza Kazimierz Kirejczyk, Prezes Reas. - Zgodnie z Konstytucją RP, obowiązkiem państwa jest również wspieranie mieszkań o charakterze społecznym. Dotychczas ten obowiązek konstytucyjny był spełniany w sposób bardzo skromny. Program Mieszkanie Plus oznacza zasadniczą zmianę kierunku strumienia, którym płyną pieniądze publiczne w kierunku społecznego budownictwa czynszowego- tłumaczy Kirejczyk.

Zdaniem Marka Bryxa zawsze można znaleźć grupę osób, której nie stać na kupno mieszkania, a którym trzeba stworzyć szansę na normalne zamieszkiwanie.
- Mieszkanie na wynajem rozwiązuje u nas problem, który od dłuższego czasu narastał, czyli pewnej mobilności ludzi, ograniczonej przez brak takich mieszkań. Określona liczba ludzi przybywa do największych miast w Polsce, gdzie łatwiej o pracę, dlatego uważam, że powinniśmy im pomóc. Kolejnym problemem są małe miasta, gdzie deweloperzy są praktycznie niewidoczni, gdzie można budować tylko samodzielnie, a nie każdy posiada odpowiednie umiejętności, czy odpowiedni kapitał. Możliwość rozwiązania tego problemu jest bardzo ważna. W tym sensie program wypełnia pewną lukę na naszym rynku - tłumaczy Bryx.

Kazimierz Kirejczyk z zapowiadanych pomysłów najbardziej chwali pomysł przeglądu legislacji dotyczącej rynku najmu oraz deklaracji zrobienia porządku w zasobach komunalnych w taki sposób, żeby korzystali z nich ci, których nie stać na mieszkania.

- Ponadto zapowiedziano przegląd relacji pomiędzy właścicielami mieszkań i lokatorami, tak aby zapewnić równowagę praw. Tak długo, jak lokator wywiązuje się ze swoich obowiązków, tak długo podlega pełnej ochronie. W momencie kiedy przestaje płacić, ochrona przechodzi na właściciela- podsumowuje ekspert.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu