Nowa normalność w biznesie. Przedsiębiorcy bardzo ostrożnie podchodzą do inwestowania: planują inwestycje głównie w maszyny i cyfryzację

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Im większa firma, tym chętniej inwestuje – mniejsza ogląda każdą złotówkę.
Im większa firma, tym chętniej inwestuje – mniejsza ogląda każdą złotówkę. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Udostępnij:
Najliczniejszą grupę stanowią przedsiębiorcy planujący w najbliższym czasie zakup nowego sprzętu i maszyn. To 60 proc. spośród wszystkich, którzy zamierzają inwestować. W głównej mierze swoje środki na ten cel chcą przeznaczyć firmy z branży budowlanej i produkcyjnej.

Pomimo kryzysu, co ósmy przedsiębiorca w najbliższym czasie planuje nowe inwestycje. 60 proc. z nich zamierza kupić maszyny i sprzęt, prawie ¼ chce przeznaczyć dodatkowe środki na cyfryzację. Największym zainteresowaniem cieszą się inwestycje budowlane i remontowe. Równocześnie rośnie grupa firm, które odkładają w czasie przyszłe nakłady finansowe. Tak wynika z 3. edycji badania „KoronaBilans MŚP” przygotowanego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów.

78 proc. przedsiębiorców deklaruje, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy nie zamierza inwestować. Inne plany ma 14 proc. z nich. W porównaniu z poprzednią edycją badania „KoronaBilans MŚP”, grupa ta nieznacznie się zmniejszyła. Wciąż jest ich jednak więcej niż w maju, kiedy takie plany miało 12 proc. firm. W najlepszej sytuacji są średnie przedsiębiorstwa. W tej grupie inwestować zamierza prawie co trzecia firma.

Dużo ostrożniejsi są mikroprzedsiębiorcy. Prawie 90 proc. z nich jest zdania, że nowy sprzęt lub remont mogą poczekać. Z tego wynika, że im mniejsza firma, tym większa ostrożność, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy.

Najliczniejszą grupę stanowią przedsiębiorcy planujący w najbliższym czasie zakup nowego sprzętu i maszyn. To 60 proc. spośród wszystkich, którzy zamierzają inwestować. W głównej mierze swoje środki na ten cel chcą przeznaczyć firmy z branży budowlanej i produkcyjnej. Kolejne wskazania na liście to inwestycje w systemy IT (24 proc.), prace budowlane i remontowe (24 proc.) oraz zakup materiałów (12 proc.).

Nowe maszyny na szczycie listy życzeń

Dużą zmianę można zauważyć, porównując liczbę przedsiębiorców myślących o przebudowie lub renowacji biura. Takie plany snuje obecnie co czwarta firma, choć wcześniej zamiar taki miało zaledwie 10 proc. z nich. Najaktywniejsze prace remontowe prowadzić będą małe i średnie przedsiębiorstwa z branży usługowej. Chcą zapewne wykorzystać sytuację, w której duża część załogi zdalnie wykonuje swoje obowiązki.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

- Część firm, zwłaszcza tych najmniejszych, wstrzymuje od inwestowania obawa przed utratą płynności finansowej. Jest to zrozumiałe i podyktowane swego rodzaju ostrożnością. Pamiętajmy jednak, że bez inwestowania chociażby w sprzęt IT, oprogramowanie czy szkolenia dla pracowników takie firmy tracą konkurencyjność na rynku. Tymczasem jeśli tylko posiadają wolne środki w budżecie, powinny przeznaczyć je na inwestycje, które gwarantują rozwój, a działalność operacyjną, bieżącą sfinansować na przykład faktoringiem. Uwolnienie środków zamrożonych w fakturach pozwala w pełni bezpiecznie wykorzystać kapitał obrotowy firmy bez ryzyka utraty płynności finansowej – radzi Dariusz Szkaradek, prezes Zarządu firmy faktoringowej NFG.

Wykorzystać zainteresowanie zakupami online

Według badania „KoronaBilans MŚP”, ponad 1/3 firm planuje w najbliższym czasie przenieść swoją działalność do Internetu. To głównie średnie przedsiębiorstwa, przedstawiciele branży usługowej. To ostatni dzwonek dla firm, które jeszcze tego nie zrobiły. Każdy dzień zwłoki w tym zakresie przynosi straty. Jak wynika bowiem z raportu „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2020” zrealizowanego przez Mobile Institute dla Izby Gospodarki Elektronicznej już ponad 70 proc. Polaków robi zakupy w Internecie. Nie dziwi zatem, że duża część przedsiębiorców zainwestowała w rozwój swoich systemów IT oraz powstawanie sklepów online. Dodatkowych środków na cyfryzację możemy się spodziewać głównie w branży handlowej.

- Jak widać, przedsiębiorcy różnie reagują na sytuację na rynku. Większe firmy lepiej zdały egzamin z cyfrowej transformacji. Mniejsze kilka razy oglądają każdą złotówkę. Wstrzymanie inwestycji może być z jednej strony oznaką ostrożności, ale z drugiej może skutkować utratą pewnych szans i okazji do zarobku. Firmy, które szybko wdrożyły działalność online’ową, stosunkowo dobrze przetrwały lockdown i zapewniły sobie stały dopływ nowych klientów. Ci zaś, którzy długo się wahali, dziś już mogą nie nadrobić strat wynikających z przestoju – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie