reklama

Polak najchętniej kupuje mieszkania dwupokojowe. Szczytem marzeń są nieduże trzy pokoje

AIPZaktualizowano 
Przy aktualnym rozkładzie popytu i podaży z pewnością pojawienie się na rynku dobrze wycenionej oferty o metrażu 40-50 mkw. będzie skutkować dużym zainteresowaniem potencjalnych nabywców.
Przy aktualnym rozkładzie popytu i podaży z pewnością pojawienie się na rynku dobrze wycenionej oferty o metrażu 40-50 mkw. będzie skutkować dużym zainteresowaniem potencjalnych nabywców. Sławomir Kowalski
Niewiele osób kupując mieszkanie interesuje się najmniejszymi kawalerkami. Jest to poniekąd następstwo dość niskiej podaży takich mieszkań, ale i wysokich stawek ofertowych, które towarzyszą mieszkaniom o małych metrażach. Czasem okazuje się, że dopłacając niewielkie kwoty możemy kupić mieszkanie dwupokojowe, które pozwoli zamieszkać w lokalu o znacznie lepszym komforcie. Jak wyliczają eksperci kredytowi Gold Finance różnica w racie kredytu pomiędzy kawalerką a niewielkimi dwoma pokojami może być naprawdę nieduża i wynosi 150-200 zł.

- Nie jest zaskoczeniem nikłe zainteresowanie mieszkaniami większymi niż 80 m kw. Klienci, zwłaszcza z największych miast, obserwując całościową cenę za takie lokale zaczynają się interesować innymi możliwościami zaspokojenia popytu na większą powierzchnię mieszkalną. Stąd jak grzyby po deszczu w rejonach podmiejskich powstają skupiska segmentów, które stanowią tańszą alternatywę dla dużych mieszkań, będąc przy okazji substytutem domu. Podaż największych lokali jest duża i wynosi 33 proc. wszystkich mieszkań na sprzedaż w Metrohouse. W połączeniu z ograniczonym popytem można spodziewać się, że w najbliższym czasie właściciele tego typu mieszkań będą mieć największe problemy ze sprzedażą, komentuje Marcin Jańczuk z Metrohouse.

- Przy aktualnym rozkładzie popytu i podaży z pewnością pojawienie się na rynku dobrze wycenionej oferty o metrażu 40-50 mkw. będzie skutkować dużym zainteresowaniem potencjalnych nabywców, dodaje ekspert. Jednocześnie zwraca uwagę, że w dalszym ciągu sprzedający zakładają zbyt duży margines na negocjacje, co ma wpływ na późniejszy czas sprzedaży.

To już pewne. Rząd zaproponował by od 1 stycznia płaca minimalna wzrosła do 2 450 złotych. Czy możliwe jest jednak, że podwyżka będzie wyższa niż o 200 złotych? Kliknij po prostu w ten tekst i sprawdź.

Obserwacje na rynku wtórnym znajdują swoje odbicie w badaniach inwestycji deweloperskich. Wyniki analiz przeprowadzanych przez Narodowy Bank Polski wskazują, że na rynku pierwotnym mamy do czynienia z niedoborem najmniejszych mieszkań. Chodzi o nowe lokale o powierzchni do 45 mkw. - 50 mkw. Wspomniane mieszkania na ogół cechują się wyższą ceną 1 mkw. niż większe „M” o podobnym standardzie oraz zbliżonej lokalizacji. Wynika to z rozłożenia stałych kosztów dewelopera na mniejszą powierzchnię lokalu. Pomimo swoistej premii, którą trzeba zapłacić za małe mieszkanie, nie brakuje chętnych do zakupu takich lokali. Wzbudzają one zainteresowanie głównie wśród młodych nabywców z mocno ograniczonym budżetem oraz inwestorów planujących wynajem.

- Podobnie jak na rynku wtórnym, osoby szukające najmniejszych mieszkań (do 35 mkw.) mają stosunkowo mały wybór. Takie lokale stanowią bowiem równe 10 proc. oferty deweloperów z sześciu największych miast Polski – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Udział rynkowy mieszkań z kolejnych grup metrażowych przedstawia się następująco:

  • od 35,01 mkw. do 50,00 mkw. - 33,06% oferty deweloperów z sześciu metropolii (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i Gdańsk)
  • od 50,01 mkw. do 65,00 mkw. - 31,38%
  • od 65,01 mkw. do 80,00 mkw. - 16,65%
  • od 80,01 mkw. do 100,00 mkw. - 6,08%
  • od 100,01 mkw. do 120,00 mkw. - 1,79%

- Jak nietrudno zauważyć, największy jest udział rynkowy nowych lokali o powierzchni 35,01 mkw. - 50,00 mkw. Dane popytowe sugerują jednak, że to właśnie deficyt mieszkań liczących sobie 35 mkw. - 50 mkw. bywa szczególnie dotkliwy dla kupujących. Takie poszukiwane mieszkania najszybciej wyprzedają się w inwestycjach wprowadzanych na rynek pierwotny – tłumaczy ekspert. Zupełnie inna sytuacja dotyczy dużych lokali (powyżej 65 mkw.), które cechują się wyraźną rynkową nadpodażą.

Obejrzyj wideo:

Nawet bez zaginięcia dokumentów może dojść do kradzieży tożsamości.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin

U nas też marzenia były ale też chłodna kalkulacja. Zamiast dziupli ale w centrum to my od wwwconstruction mamy prawie dwa razy większe mieszkanie w segmencie na Wawrze a do tego ogródek.Może droga do i z pracy się wydłużyła ale przestrzeń i komfort dużego mieszkania nieocenione.Coś za coś.

B
Białołęka

Ja też takie mieszkanie kupiłem w inwestycji "Nowy Park" na Białołęce.

Mieszkałem w domu z rodzicami i im większy metraż tym gorsze relacje między ludźmi... Dlatego dwa pokoje starczą na spokojnie ^^

G
Gość

Za komuny łatwiej było dostać mieszkanie niż za waszego "dobrobytu".

G
Gość

Niech deweloperzy dalej dowalaja takie ceny za m2 to więcej ludzi będzie wolało budować domy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3