Praca zdalna w Kodeksie pracy. Projekt noweli zmienia się na korzyść pracownika

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Soundtrap/ Unsplash.com
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zmiany w Kodeksie pracy są coraz bardziej realne. Dobiega końca czas na konsultacje projektu dotyczącego pracy zdalnej w Kodeksie pracy. Podsumowaliśmy najważniejsze modyfikacje.

Dobiegają końca konsultacje międzyresortowe dotyczące zmian w Kodeksie pracy. Pomysłodawcy zdecydowali się doprecyzować, skąd będzie wykonywana praca. Pracownik powinien każdorazowo uzgodnić z pracodawcą miejsce jej wykonywania. Nie będzie ono mogło być wybrane dowolnie i jednorazowo, nawet jeżeli będzie to miejsce zamieszkania pracownika. Propozycja odnośnie miejsca powinna wyjść ze strony osoby zatrudnionej. Jeżeli pracodawca wskaże i uzgodni miejsce wykonywania pracy z osobą z umową o pracę lub poleci jej pracę w innym miejscu, np. w podróży służbowej, taki etatowiec nie będzie uznany za pracownika zdalnego.

Kiedy będzie można odmówić pracy zdalnej?

Przed pójściem na home office pracownik powinien złożyć oświadczenie, w którym zadeklaruje, że dysponuje odpowiednimi warunkami lokalowymi i technicznymi do home office (dokument będzie mógł wpłynąć w formie papierowej lub elektronicznej). Pracownik powinien także zorganizować swoje stanowisko pracy z uwzględnieniem wymagań ergonomii. Jeżeli pracodawca nie wyrazi zgody na home office, będzie miał 7 dni na podanie przyczyny odmowy (wcześniej była mowa o 5 dniach). Firma może nie przystać na wniosek o pracę zdalną w dwóch sytuacjach: ze względu na organizację pracy lub rodzaj wykonywanej pracy.

Warto przeczytać również:

Wskutek konsultacji rozrosła się lista okoliczności, w których pracodawca nie będzie miał prawa nie zgodzić się na home office. Wniosek ma być rozpatrzony pomyślnie, jeżeli pracownik:

  • będzie opiekował się członkiem najbliższej rodziny lub inną osobą, zamieszkującą wspólne gospodarstwo domowe z orzeczeniem o niepełnosprawności lub z orzeczeniem o umiarkowanym bądź znacznym stopniu niepełnosprawności,
  • będzie wychowywał dziecko poniżej 4. roku życia,
  • będzie rodzicem dziecka z zaświadczeniem o ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniu lub nieuleczalnej chorobie zagrażającej życiu, jeżeli te powstały w trakcie ciąży lub porodu,
  • będzie rodzicem dziecka z orzeczeniem o niepełnosprawności albo orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności (o którym jest mowa w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych),
  • będzie rodzice dziecka, które potrzebuje wczesnego wspomagania rozwoju, kształcenia specjalnego lub ma orzeczenie o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych.

Co z przymusową pracą zdalną?

W dalszym ciągu projekt zakłada, że pracodawca będzie mógł wysłać pracowników na home office z powodu epidemii, stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu nadzwyczajnego (podczas ich trwania i trzy miesiące po ich zakończeniu), a także w sytuacji, gdy nie da rady zapewnić osobom zatrudnionym bezpiecznych i higienicznych warunków pracy „z powodu siły wyższej” (wcześniej była mowa o przyczynach niezależnych od pracodawcy).

Co z kontrolą pracowników zdalnych?

Pracodawca będzie mógł przeprowadzić kontrolę w miejscu wykonywania pracy zdalnej w uzgodnionym z pracownikiem czasie. Jeżeli stwierdzi uchybienia, wyznaczy pracownikowi ostateczny termin na ich usunięcie. Gdyby te nie zostały usunięte, firma będzie mogła przywrócić pracownika do pracy stacjonarnej.

Warto przeczytać również:

W ramach konsultacji pojawiły się również zastrzeżenia dotyczące wypadków podczas pracy zdalnej. Potrzebne będą oględziny miejsca wypadku. Termin wizyty trzeba będzie uzgodnić między członkami zespołu powypadkowego a pracownikiem lub innym domownikiem, jeżeli poszkodowany nie będzie zdolny do kontaktu ze względu na stan zdrowia. Wcześniej zgłoszenie wypadku przy pracy zdalnej było równoznaczne z wyrażeniem zgody na wizytę w miejscu wypadku.

Aż 24 dni pracy zdalnej na życzenie

Projektodawcy stali się także bardziej elastyczni w kwestii okazjonalnej pracy zdalnej, świadczonej na wniosek pracownika ze względów osobistych, np. aby zająć się bliską osobą lub załatwić prywatne sprawy w innej miejscowości. Teraz projekt przewiduje, że do wykorzystania będą 24 dni takiego home office w ciągu roku (wcześniej mowa była o 12 dniach). Okazjonalną pracę zdalną będzie można świadczyć bez specjalnego porozumienia lub ustalenia regulaminu dotyczącego home office.

Warto przeczytać również:

Co z powrotem do pracy stacjonarnej?

Jeżeli pracownik zdalny złoży wniosek o powrót do biura, pracodawca będzie miał 30 dni od dnia otrzymania wniosku na przywrócenie takiej osoby do pracy stacjonarnej. Ponadto za home office będzie przysługiwał ekwiwalent pieniężny w wysokości ustalonej z pracodawcą, a nie, jak wcześniej zaproponowano, „określony w porozumieniu zawartym z pracodawcą”.

Ostatnia wersja projektu nowelizacji Kodeksu pracy, regulująca kwestie home office, została opublikowana na stronie Rządowego Centrum Legislacji 23 lipca 2021 roku. Projekt jest datowany na 16 lipca.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie