Pustki w kasie ZUS to nie jedyny problem emerytów

AIPZaktualizowano 
Utarło się, że Nowy Rok oznacza nowe podwyżki. Najmocniej odczują je osoby, które dysponują skromnym budżetem, także seniorzy.
Utarło się, że Nowy Rok oznacza nowe podwyżki. Najmocniej odczują je osoby, które dysponują skromnym budżetem, także seniorzy. 123RF
Pustki w kasie ZUS, wysokie opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów oraz „znikające” bonifikaty za przekształcenie użytkowania wieczystego we własność gruntu pod nieruchomościami, podwyżki cen produktów i usług oraz… waloryzacja emerytur to tylko kilka tematów, które w 2019 roku będą ważne z punktu widzenia emerytów.

W 2019 skończą się pieniądze w kasie ZUS?

W grudniu 2018 Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyliczył ile pieniędzy może mu zabraknąć na wypłatę rent i emerytur. Na podstawie prognoz m.in. resortu finansów dotyczących bezrobocia, inflacji, wzrostu płac i PKB, Zakład oszacował, że w najczarniejszym scenariuszu, w latach 2019-2023, może mu zabraknąć ponad 70 mld zł rocznie. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada, że braki w kasie ZUS będą sięgać 41-45 mld zł.

– W tej sytuacji trudno mówić o optymistycznym scenariuszu. Niestety ZUS będzie musiał znaleźć pieniądze, by załatać dziurę i wypłacić emerytury seniorom. W przyszłym roku dostanie na ten cel 38 mld zł z dotacji budżetu państwa – mówi Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Przeczytaj także:

Braki w państwowej kasie są skutkiem m.in. programu 500+ (który „kosztuje” państwo ok. 23 mld zł rocznie), ale również obniżenia wieku emerytalnego, które miało miejsce w 2018.

– Wielu ekspertów przestrzegało, że jeżeli obniżymy wiek emerytalny do 60 i 65 lat, to zmiany te będą kosztować podatników około 55 mld zł w ciągu pięciu lat. Ten scenariusz zaczyna się sprawdzać. Inną ważną kwestią jest szybki wzrost liczby emerytów. Dziś jest ich ok. 9 mln. ale wprowadzone niedawno zmiany spowodują, że w 2023 roku może być ich o pół miliona więcej niż obecnie, a to oznacza, że środki oraz dopłaty z budżetu przeznaczane na wypłatę będą coraz większe – dodaje ekspert.

Rząd zapewnił, że wypłaty emerytur nie są zagrożone, ale sytuacja dotycząca budżetu ZUS nie wygląda obiecująco, a jego deficyt będzie się powiększać w kolejnych latach.

Waloryzacja emerytur już w marcu?

W połowie grudnia rząd przyjął i skierował do Sejmu projekt ustawy, która ma zmienić system waloryzacji emerytur. Ci seniorzy, którzy mają wyższe świadczenia wciąż będą podlegać waloryzacji procentowej (czyli na starych zasadach), natomiast ci, którzy otrzymują najniższe świadczenia mogą liczyć na waloryzację kwotową (czyli podwyżki). Projekt ustawy zakłada, że od marca 2019 roku najniższa emerytura wyniesie 1100 zł, a najniższa renta 825 zł.

Według założeń osoby otrzymujące najniższe emeryturę dostaną jednorazową podwyżkę kwotową w wysokości 70 zł. Wszystkie emerytury i renty mają być podwyższone zgodnie z prognozowanym wskaźnikiem waloryzacji 103,26 proc. jednak nie mniej niż właśnie 70 zł

– Poziom podwyżek będzie oczywiście zależał od wysokości świadczeń. Seniorzy, którzy otrzymują wyższe świadczenia będą mogli liczyć na wyższe podwyżki. Dla budżetu ZUS waloryzacja oznacza wzrost wydatków w skali roku 2019 o blisko 8,5 mld złotych, z czego nowy składnik minimalnej podwyżki kwotowej stanowi blisko 1,5 mld tej kwoty – mówi Majkowski.

Opłata za użytkowanie wieczyste gruntów wzrośnie pięciokrotnie?

Z początkiem 2019 roku weszła w życie ustawa uwłaszczeniowa dotycząca m.in. przekształcenia użytkowania wieczystego we własność gruntu pod nieruchomościami. Jeszcze przed końcem roku, niektóre miasta uchwaliły bonifikaty (nawet do 98 proc. w Warszawie) w opłacie przekształceniowej, chcąc chronić portfele swoich mieszkańców. Problem w tym, że później wycofały się z wysokich upustów.

Niestety znalazły się także samorządy, które na ustawie uwłaszczeniowej postanowiły „zarobić”. Przed końcem roku specjalnie podniosły opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów (tych, których będzie dotyczyć ustawa), by później zażądać od właścicieli gruntów wyższej opłaty przekształceniowej.

– Nowa ustawa dotyczy ponad 2,5 mln Polaków, którzy użytkują grunty komunalne lub grunty należące do skarbu państwa. Dzięki nowym przepisom będą mogli oni zostać właścicielami tych terenów. O ile wzrost opłaty za użytkowanie nieruchomości, czy też wysoka opłata za przewłaszczenie mogą być przyjęte przez osoby młode i czynne zawodowo, o tyle będą trudne do przyjęcia dla seniorów. Wiele starszych osób nie będzie w stanie pozwolić sobie na uregulowanie wyżej wymienionych opłat. Oczywiście sytuacja nie będzie dotyczyła seniorów, którzy skorzystali z hipoteki odwróconej i zawarli umowę renty dożywotniej. W momencie podpisania umowy właścicielem nieruchomości staje się fundusz hipoteczny i to on pokrywa i będzie pokrywał wszelkie opłaty związane z nieruchomością oraz gruntami – mówi ekspert.

Podwyżki cen towarów i usług

Utarło się, że Nowy Rok oznacza nowe podwyżki. Najmocniej odczują je osoby, które dysponują skromnym budżetem, także seniorzy. W 2019 roku wzrosną ceny paliwa (jak wyliczył rząd o około 8 gr. na litrze), alkoholu, owoców i warzyw (na co wpłynęła ponoć ubiegłoroczna susza), drobiu (co zapowiadali m.in. eksperci z Instytutu Ekonomiki, Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej), masła, cukru, pieczywa (choć ceny chleba i bułek rosły już w 2018 roku, zapowiadane są kolejne podwyżki związane m.in. ze wzrostem cen mąki) i innych produktów.

Oprócz podwyżek dotyczących żywności od 2019 roku wzrosną np. kary za jazdę bez ważnej polisy OC (od tego roku kara będzie wynosiła 2250 zł), czy ceny biletów kolejowych (choć te informacje są jeszcze niepotwierdzone). Czy waloryzacja emerytur wystarczy, by pokryć kolejne podwyżki?

– Niekoniecznie. Ceny niektórych towarów i usług będą rosły o około 10-20 proc., tymczasem emerytury po waloryzacji wzrosną o ok. 3 proc. Warto pamiętać, że seniorom już teraz jest trudno utrzymać zadowalający poziom życia, zwłaszcza, że większość środków przeznaczają na leki i opłaty np. mieszkaniowe. Większość seniorów żyje zatem na kredyt i boryka się z zadłużeniem. Wielu emerytów, którzy decydują się na rentę dożywotnią przyznaje, że dzięki niej spłaca długi. Noworoczne podwyżki na pewno nie pomogą im w walce z ubóstwem, a jest to zjawisko, o którym trzeba coraz głośniej mówić i z którym trzeba walczyć. Może nowy rok jest dobrym momentem do realizacji rządowych postanowień o ustawie dotyczącej renty dożywotniej? Mam taką nadzieję, bo wszyscy na nią czekamy – podsumowuje Robert Majkowski.

Obejrzyj wideo:

Paweł Borys: PPK nie prowadzą do obniżenia pensji Polaków

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Brak informacji, że to"artykuł" sponsorowany.

Jako ekspert występuje facio, który ciągnie kasę od emerytów, w zamian za przepisanie mu mieszkania.

 

b
bo
W dniu 18.01.2019 o 04:37, Rym napisał:

No i gitarrrra, suweren zadecydował więc o co chodzi, Kurski dostaje miliard za prpagandę a emeryt podwyżki

O co Ci chodzi ?

R
Rym

No i gitarrrra, suweren zadecydował więc o co chodzi, Kurski dostaje miliard za prpagandę a emeryt podwyżki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3