Rynek piwowarski w Polsce jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki

Maciej Badowski AIP
Udostępnij:
Polski rynek piwa można uznać za ustabilizowany. Z danych GUS wynika, że wielkość produkcji i sprzedaży rok do roku pozostaje na zbliżonym poziomie, poddając się tylko nieznacznym wahaniom. Rynek piwowarski musi dotrzymać kroku konsumentom, których oczekiwania, a także coraz większa wiedza na temat piwa i kultury piwnej, wyznaczają kierunki rozwoju branży.

- Na rynku polskim jest miejsce dla wszystkich. An koniec to konsument będzie decydował czego potrzebuje, czego chce i jaki produkt weźmie z półki. Na dzień dzisiejszy miejsce ze względu na oczekiwania i nowości, na nowe doznania, na nowe emocje jakie dostarcza ten produkt. Dla wszystkich dużych, małych rzemieślników, nawet domowych piwowarów jest miejsce- tłumaczy w rozmowie z AIP Danuta Gut, ZPP Browary Polskie S.A.

W roku 1922 Polska miała najwięcej browarów w swojej historii - aż 243. W 2011 roku w Polsce były czynne 73 zakłady piwowarskie. Wśród nich - 44 browary przemysłowe i rzemieślnicze oraz 29 browarów restauracyjnych. Na rynku istniały cztery duże koncentracje zakładów w ramach jednego przedsiębiorstwa zwane grupami piwowarskimi: Carlsberg polska, Grupa Żywiec, kampania piwowarska oraz Van Pur. Największą z nich była Kompania Piwowarska, mająca około 40 proc. udziału w polskim rynku piwa. Rok 2013 był historycznym rokiem ponieważ otwarto aż 21 nowych browarów, a zlikwidowano tylko 3.

- Nie można zapominać o tym, że piwo oprócz tego, że dostarcza nam wiele radości, bo lubi być razem, pić, rozmawiać, cieszyć się czy przeżywać emocje sportowe, to również jest ogromnym płatnikiem do budżetu państwa. Tylko 2015 rok zamknął to kwotą prawie 10 mld zł. Sama akcyza wygenerowała blisko 3,6 mld zł. Za te pieniądze można wybudować 2 stadiony narodowe, albo 8 lokalnych portów lotniczych- mówi Danuta Gut.

Rynek piwowarski w Polsce należy do najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki. Przyczyną tego jest sukcesywny wzrost spożycia piwa oraz zmiana preferencji konsumentów. Częściej decydujemy się na słabsze alkohole.

- Problem w tym, że chmiel obecnie jest mało eksportowany, jest to eksport iluzoryczny z tego względu, że wszedł zewnętrzny importer, który wywozi do siebie szyszkę chmielu, tam płaci podatki, przetwarza chmiel i przywozi do nas gotowe wyroby. Oczekuję, żeby tę tendencję zmienić na korzyść polskich przetwórców. Innymi słowy- Piwo w Polsce z polskiego chmiel- mówi dla AIP Jan Madej, Prezes Polskiego Związku Producentów Chmielu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
ILE TRACISZ NA SWOICH NAŁOGACH

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miodowe ciemne

Spada cena to i spożycie rośnie tego czegoś, bo w większości niestety produktów stojących na półce nie można nazwać piwem.

Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie