Spadek wartości akcji gigantów energetycznych: PGE, Tauron i Enea na giełdzie. „To nie musi to być koniec problemów"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
PAP
PAP
W środę po otwarciu sesji, akcje gigantów energetycznych PGE, Tauron i Enea zarejestrowały spadek na giełdzie.
W środę po otwarciu sesji, akcje gigantów energetycznych PGE, Tauron i Enea zarejestrowały spadek na giełdzie. Unsplash/ Jason Briscoe
Akcje gigantów energetycznych jak PGE, Tauron i Enea zarejestrowały spadek na giełdzie. Sesja otworzyła się w środę z zauważalnymi zniżkami, najwięcej tracąc Enea – aż 11 procent. – Prognozy ministerstwa dot. przypisania kopalń do elektrowni zwiększają niepewność rynku i sprawiają, że trudno oszacować przyszłą trajektorię rozwoju biznesu spółek energetycznych – komentuje dla nas Eryk Szmyd, analityk XTB.

Spis treści

PGE i Tauron zanotowały 5-procentowy spadek wartości akcji

Początek sesji giełdowej w środę przyniósł niepokojące wiadomości dla inwestorów w sektorze energetycznym. Akcje Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) doświadczyły spadku o 5,7 procent, natomiast Tauron zanotował spadek o 5,2 procent.

Akcje PGE są wyceniane na 6,56 zł. Wszystko to przy obrotach na papierach PGE wynoszących 16,4 mln zł i obrotach w WIG20 na poziomie 95,1 mln zł. Czy to jest początek dalszej zniżki, czy tylko chwilowe wahania – czas pokaże.

Największy spadek notowań akcji: Enea traci 11 procent

Jednak najgorszą sytuację zanotowała Enea. Akcje tej spółki energetycznej straciły na wartości aż 11 procent. Jest to największy spadek wśród spółek notowanych w mWIG40.

Jednocześnie obroty na akcjach Tauronu i Enei są najwyższe wśród spółek notowanych w tej kategorii. Czy wskazuje to na początek dalszych problemów dla tych gigantów energetycznych?

Plan rządu: „przypisać” kopalnie do elektrowni spółek energetycznych

W rozmowie z „Parkietem", minister przemysłu prof. Marzena Czarnecka ujawniła, że rząd planuje „przypisać” kopalnie do elektrowni spółek energetycznych. Jak twierdzi, nie została jeszcze podjęta decyzja co do konkretnego wydzielenia elektrowni ze spółek, ale konieczne jest połączenie dostaw węgla z kopalń do elektrowni.

Czy ten plan rządu wpłynie pozytywnie na wartości akcji spółek energetycznych? Czy możliwe jest, że to właśnie te zmiany spowodowały obecne wahania na giełdzie? Czas pokaże, jakie konsekwencje przyniesie ta decyzja dla polskiego sektora energetycznego.

Polski sektor energetyczny czekają trudne czasy?

Jak zauważa w komentarzu dla Strefy Biznesu Eryk Szmyd, analityk XTB, zarówno Enea jak i PGE notowane są ze znaczącym, wysokim dyskontem w stosunku do wartości księgowej. – Częściowo z uwagi na wskaźniki zadłużenia, które mają przed sobą perspektywę dalszego wzrostu. Perspektywa alternatywy dla NABE, kierująca w stronę transformacji energetycznej może wywrzeć większą długotrwałą presję na biznes obu spółek w długim terminie, z naciskiem na PGE. Wydaje się, że w dużej mierze ruch ten możemy uzasadniać sporą niepewnością rynku odnośnie zmiany w kierunku OZE, co uderza w dotychczasowe filary biznesu – wskazuje.

Jego zdaniem, przy rosnących stratach i rekordowo wysokich stopach procentowych, trudno wyobrazić sobie źródło „taniego" finansowania wielomiliardowych nakładów inwestycyjnych potrzebnych, by zastąpić węgiel, źródłami w pełni odnawialnymi.

– Jak dotąd wciąż mgliste prognozy ministerstwa dot. przypisania kopalń do elektrowni zwiększają niepewność rynku i sprawiają, że trudno oszacować przyszłą trajektorię rozwoju biznesu spółek energetycznych. Z reakcji rynku wynika, że ew. połączenie dostaw węgla z kopalń do elektrowni nie musi okazać się rozwiązaniem fundamentalnie poprawiającym kondycję finansową spółek – wyjaśnia.

ponadto ekspert zaznacza, że „giełda z opóźnieniem zdaje się dyskontować potężną stratę PGE w IV kw. 2023 roku, która w wyniku odpisów wartości aktywów wyniosła 8 mld PLN (i ponad 5 mld PLN za cały rok 2023, wobec rekordowych ponad 3 mld PLN zysków w 2022 roku)".

– Być może w kuluarach pojawiły się pewne informacje, lub decyzje, o których dopiero się dowiemy. Reakcja rynku sugeruje jednak, że prawdopodobnie nie będą to wiadomości optymistyczne dla akcjonariuszy PGE – prognozuje Szmyd.

Jednocześnie zwraca uwagę, że „środowe spadki na Enei wyglądają dość niepokojąco przed wynikami, które poznamy 17 kwietnia, a przed którymi dokonano dość sensacyjnego pomniejszenia zysku netto o 2,34 mld PLN za 2023 rok". – Zachowanie cen akcji sugeruje, że nie musi to być koniec problemów; jeśli uznamy koncepcję ‘rynku prognostycznego’ za w tym przypadku adekwatną – podsumowuje.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu