Tegoroczna majówka z grillem będzie droższa niż rok temu

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Wśród kategorii artykułów spożywczych na grilla najbardziej zdrożały sosy, marynaty i przyprawy
Wśród kategorii artykułów spożywczych na grilla najbardziej zdrożały sosy, marynaty i przyprawy archiwum gs24.pl
Z najnowszego rynkowego raportu wynika, że artykuły spożywcze na grilla przez rok zdrożały o blisko 4 proc. Więcej musimy dziś zapłacić za sosy, marynaty i przyprawy. Wzrosły też ceny napojów bezalkoholowych, pieczywa i przekąsek, a także mięsa i wędlin. Jedynie warzywa potaniały.

W ostatnim miesiącu spożywka na grilla zdrożała o blisko 4 proc rok do roku. To prawie dwa razy większy wzrost niż odnotowany ogólnie w całym marcu. Tak wynika z raportu pt. „Prosto ze sklepów. Majówka z grillem”, autorstwa UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupy Offerista.

Dane pokazują średnie ceny 22 artykułów spożywczych i 5 niespożywczych, obowiązujące od 15 marca do 15 kwietnia br. i w analogicznym okresie ub.r. Łącznie porównano ze sobą ponad 7,6 tys. cen detalicznych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash&carry.

– Dla wielu Polaków grillowanie na świeżym powietrzu stało się nieodłącznym elementem celebracji długiego weekendu. Na potrzebne do tego produkty popyt jest sztywniejszy niż na inne artykuły. W takim przypadku konsumenci mniej uważnie patrzą na ceny w sklepach. To pozwala sprzedawcom na zakotwiczenie ich na nieco wyższych poziomach – wyjaśnia Marcin Luziński, ekonomista z Santander Bank Polska.

Wśród kategorii artykułów spożywczych na grilla najbardziej zdrożały sosy, marynaty i przyprawy – o blisko 11 proc. W tej grupie towarów najmocniej poszły w górę ceny przypraw grillowych, bo o ponad 29 proc. Dla porównania, ketchupy i musztardy kosztowały o przeszło 8 proc. i ponad 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak zauważa Robert Biegaj, ekspert z Grupy Offerista, te artykuły najmocniej drożały przed Wielkanocą. Ich ceny nie zdążyły jeszcze wyhamować po świętach, a już zaczęły być podbijane w związku z nadchodzącym sezonem grillowym.

– Tego typu produkty często zawierają importowane składniki, których koszty rosną z powodu droższego paliwa, zmian kursów walutowych czy problemów logistycznych. Dodatkowo zwiększone zainteresowanie kuchnią międzynarodową może podnosić na nie popyt. To, w połączeniu z ograniczoną podażą, prowadzi do podwyżek. Ponadto inflacja cen surowców i zmiany w polityce handlowej czy w regulacjach sanitarnych mogą dodatkowo podnosić koszty produkcji i finalne koszty zakupów w sklepach detalicznych – mówi Katarzyna Grochowska z Hiper-Com Poland.

Drugie miejsce w rankingu drożejącej żywności na grilla mają napoje bezalkoholowe. Ich ceny poszły w górę o ponad 8 proc. Z kolei na trzeciej pozycji widać pieczywo i przekąski ze średnią podwyżką o ponad 5 proc. W tej kategorii chipsy zdrożały aż o blisko 12 proc. Chleb i bułki objęły mniejsze podwyżki – odpowiednio o ponad 3 proc. i 0,5 proc.

– Ceny produktów z obu tych kategorii już od jakiegoś czasu sukcesywnie rosną, a więc bez względu na sezon. Głównie wynika to z faktu, że wytwórcy ponoszą coraz większe koszty własne, które obejmują m.in. składniki produktów, gaz i energię. Ta sytuacja szybko się nie zmieni – przekonuje Robert Biegaj.

Na czwartej pozycji widać mięso i wędliny ze średnim wzrostem o 2 proc. Według eksperta z Grupy Offerista, miłośnicy grillowania mogą odczuć ulgę, że tego typu produkty ogólnie mniej zdrożały niż inne. Oczywiście wszystko zależy od preferowanego gatunku mięsa. W badanym okresie ceny kiełbasy, piersi z kurczaka i schabu spadły odpowiednio o niespełna 1 proc., prawie 2 proc. i 1 proc. Ale już np. kaszanka zdrożała o 10 proc. Podwyżkę zanotowała też karkówka – o przeszło 3 proc. Boczek poszedł w górę o ponad 2 proc.

– Ta kategoria mniej zdrożała od innych ze względu na dwa czynniki. Po pierwsze, mięso jest wrażliwe na wahania koniunktury, a słabość otoczenia makroekonomicznego w ostatnim roku sprzyjała ograniczeniu wzrostów cen tego typu produktów. Po drugie, sektor spożywczy zaczął odbudowywać podaż zwierząt hodowlanych po znacznej redukcji w okresie pandemii. Pojawiła się zatem zwiększona podaż, która uniemożliwiła wyraźne podwyżki cen – tłumaczy Luziński.

Zestawienie artykułów spożywczych na grilla zamykają warzywa, które potaniały o ponad 7 proc.

– Obecnie jest widoczna ogólna tendencja spadkowa, która dotyczy nie tylko warzyw dobrych na grilla. Po dużych zeszłorocznych podwyżkach może być ona wynikiem sezonowych czynników, takich jak zmiana dostępności, przy sprzyjających dla upraw warunkach pogodowych. Wzrost podaży wraz z nadchodzącym sezonem może prowadzić do dalszego obniżenia cen w tej kategorii – prognozuje Biegaj.

Dodatkowo z raportu wynika, że drożyzna głównie opanowała niespożywcze artykuły na grilla. Ich ceny wzrosły o blisko 28 proc. Ze wszystkich analizowanych produktów najbardziej podrożały tacki, bo aż o ponad 86 proc. Jednorazowe sztućce podskoczyły o prawie 40 proc. Znacznie mniej poszły w górę ceny rozpałki i węgla, tj. o ponad 12 proc. i niecałe 7 proc. Robert Biegaj uważa, że dopiero pod koniec sezonu te produkty będą wolniej drożały. Konsumenci powinni więc bacznie obserwować promocje i kupować tego typu artykuły z wyprzedzeniem.

– Wzrost cen surowców energetycznych oraz chemikaliów na przełomie roku 2022 i 2023 wywindował w górę ceny węgla drzewnego, brykietów i rozpałki do grilla. A na tym rynku, w przeciwieństwie do sektora węgla używanego do ogrzewania, nie było ingerencji państwa. Zatem ceny mogły uplasować się na podwyższonym poziomie. Natomiast nie spodziewałbym się znaczących podwyżek w najbliższych miesiącach – dodaje ekonomista z Santander Bank Polska.

Z raportu można również wyczytać, że na wszystkie analizowane kategorie sieci handlowe zorganizowały o 11 proc. mniej promocji niż rok wcześniej. Zdaniem Marcina Luzińskiego, to może oznaczać, że wojna cenowa między sieciami handlowymi ma bardziej wymiar marketingowy niż faktyczny. Gospodarka jest w fazie ożywienia, popyt konsumpcyjny odbija się, wynagrodzenia realne rosną w tempie najwyższym od 20 lat. Sklepy detaliczne zapewne widzą te trendy i wiedzą, że nie muszą zachęcać klientów do zakupów promocjami tak mocno, jak rok temu.

– Konsumenci mogą zauważyć ograniczoną dostępność zniżek i ofert specjalnych, co może skłonić ich do poszukiwania tańszych alternatyw lub ograniczania zakupu droższych produktów potrzebnych na grilla. To z kolei może wymagać od nich bardziej przemyślanego planowania zakupów. Warto śledzić promocje, aby dostosować do nich swoje strategie zakupowe – podsumowuje Katarzyna Grochowska.

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tegoroczna majówka z grillem będzie droższa niż rok temu - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu