Negatywna ocena budownictwa wielkopłytowego wynika przede wszystkim z zastosowanych rozwiązań funkcjonalno- użytkowych, będących przede wszystkim skutkiem obowiązujących w czasach PRL tzw. normatyw projektowania NTP-59 i NPT- 74 oraz postępującej degradacji technicznej elementów instalacyjnych i wykończeniowych budynków. Wykonanych zgodnie z ówczesnymi standardami jakościowymi.
- Dzisiaj żadnego zagrożenia jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o trwałość tych budynków. Warto jednak skorzystać z tych badań, które przeprowadziliśmy po to, żeby dobrze nimi zarządzać. A tam gdzie jest potrzeba, wzmocnić łączenia tak, aby kolejnym pokoleniom te budynki służyły, ponieważ dzisiaj są budynkami, które bardzo często znajdują się w dobrych lokalizacjach miejskich, z dostępem do infrastruktury społecznej, z dobrym dostępem do komunikacji publicznej, do zieleni- mówił Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.- Warto mieszkać w wielkiej płycie, ale warto też o nią dbać- dodaje.
Obserwacje i działania diagnostyczne w obszarze budownictwa wielkopłytowego w latach 1965- 1985, potwierdzają szereg nieprawidłowości, które powstały w różnych fazach wznoszenia budynków.
Przeczytaj także:
- Rynek pracy. Do 2025 roku może nam zabraknąć nawet 1,5 mln pracowników
- Polacy przeciwko zakazowi handlu w niedziele. Ustawa ma coraz więcej przeciwników
Błędny jest pogląd, jakoby te budynki miały pięćdziesięcioletni okres „trwałości”. Czas życia tych budynków jest wielokrotnie dłuższy- tłumaczy z kolei dr inż. Robert Geryło, dyrektor Instytutu Techniki Budowlanej.- Dzisiaj w zasadzie mamy do czynienia tylko z jedynym, potencjalnym źródłem awarii, czyli sytuacjami wyjątkowymi, mam tutaj na myśli np. wybuchy gazu oraz szkody górnicze na terenach- dodaje.
Najczęściej wymieniana jest tutaj jakość wykonania prefabrykatów, zastosowane nieodpowiednich materiałów i wyrobów budowlanych, a także montażu, obniżające jakość użytkowanych mieszkań. W konsekwencji dostrzega się niski komfort użytkowy mieszkań, niewystarczającą izolacyjność cieplną przegród zewnętrznych czy niedostateczny stan urządzeń budowlanych.
- Jeżeli chodzi o mankamenty eksploatacyjne z którymi mamy najczęściej do czynienia to będą różne zarysowania, nieszczelności, uszkodzenia elementów, które są narażone na czynniki zewnętrzne- dodaje Geryło.
- Masz mieszkanie? Nie musisz płacić w tym roku za użytkowanie wieczyste
- 60 Sekund Biznesu: Polska wódka jest swoistego rodzaju lodołamaczem na rynkach zagranicznych
Wiceminister dodał, że tak jak o inne budynki trzeba o nie dbać. Przygotowane po badaniach przez ITB zalecenia umożliwią sprawdzenie specyficznych dla tych budynków elementów podczas kontroli okresowych. Zapowiedział także zmiany w ustawie o termomodernizacji i remontach, które umożliwią finansowanie dodatkowych wzmocnień płyt trójwarstwowych przy okazji termomodernizacji. Potencjalna wartość takich inwestycji to 25,8 mld zł w tym: termomodernizacja – 17,2 mld zł i montaż kotew – 8,6 mld zł. Potencjalna wartość dofinansowania publicznego w formie premii może wynieść 7 mld zł. Potencjalnie premia przy termomodernizacji to 16 proc. a przy montażu dodatkowych wzmocnień płyt premia będzie dotyczyła 50 proc. kosztów.
