Ponad 700 mln zł kary dla Biedronki. Sieć odpowiada: Kara jest niesprawiedliwa i niezasłużona

Maciej Badowski
Maciej Badowski
-  Jerónimo Martins Polska stanowczo sprzeciwia się stronniczej, pozbawionej podstaw prawnych i faktycznych decyzji nałożonej przez UOKiK- napisano w oświadczeniu.
- Jerónimo Martins Polska stanowczo sprzeciwia się stronniczej, pozbawionej podstaw prawnych i faktycznych decyzji nałożonej przez UOKiK- napisano w oświadczeniu. Lucyna Nenow/ Polska Press
W poniedziałek Prezes UOKiK poinformował, że nałożył 723 mln zł kary na Jeronimo Martins polska, właściciela sieci sklepów Biedronka. Spółka miała stosować nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy. - Jerónimo Martins Polska stanowczo sprzeciwia się stronniczej, pozbawionej podstaw prawnych i faktycznych decyzji nałożonej przez UOKiK, a tym samym uważa ją za niesprawiedliwą i niezasłużoną- czytamy w odpowiedzi.

- Spółka Jeronimo Martins Polska stosowała nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy. Co istotne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.- To absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie siły rynkowej przez sieć handlową- dodaje.

Zdaniem UOKiK, tylko w latach: 2018, 2019 i 2020 - spółka Jeronimo Martins Polska w kontaktach z branżą spożywczą zarobiła na zakwestionowanych praktykach ponad 600 mln zł. Z tego powodu Prezes UOKiK zdecydował o nałożeniu kary na spółkę Jeronimo Martins polska w wysokości 723 mln zł.

- Jerónimo Martins Polska stanowczo sprzeciwia się stronniczej, pozbawionej podstaw prawnych i faktycznych decyzji nałożonej przez UOKiK, a tym samym uważa ją za niesprawiedliwą i niezasłużoną- czytamy w oświadczeniu biura prasowego Biedronki.

- Co więcej, UOKiK podjął tę decyzję nie przestrzegając należytych procedur prawnych, nawet nie wysłuchując dostawców. Największa liczba podmiotów objętych postępowaniem to dostawcy żywności przetworzonej. Wbrew temu, co ogłosił publicznie Prezes UOKiK, dostawcy owoców i warzyw są reprezentowani w tej sprawie w niewielkiej liczbie, a jeśli już – są to głównie importerzy- napisano dalej.

W oświadczeniu zwrócono uwagę, że "decyzja UOKiK świadczy o niezrozumieniu charakteru prowadzenia działalności gospodarczej oraz dynamiki negocjacji. Rabaty, o których mówi publicznie Prezes UOKiK, są w rzeczywistości uzgadniane z góry przez obie strony umowy i mają zastosowanie do obrotu osiągniętego w określonym okresie".

W dalszej części napisano, że negocjacje z Biedronką "są zawsze transparentne i uczciwe, a ich nadrzędnym celem jest budowanie długotrwałych relacji, niezbędnych dla zachowania ciągłości łańcucha dostaw sieci".

Ponadto wyrażono ubolewanie nad "niesprawiedliwą decyzją oraz agresywnością jej formy i treści". Sieć zapowiedziała, że będzie dochodzić swoich racji w sądzie.

- Głęboko wierzymy, że polskie sądy zbadają tę sprawę kompleksowo, obiektywnie i bezstronnie oraz, że sprawiedliwości stanie się zadość- dodano na końcu wpisu.

Co w Polsce drożeje najszybciej?

Wideo

Materiał oryginalny: Ponad 700 mln zł kary dla Biedronki. Sieć odpowiada: Kara jest niesprawiedliwa i niezasłużona - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie