Pracodawca za pomocą aplikacji wytypuje, który pracownik oszukuje na "L4"? O co chodzi? Kto powinien się obawiać?

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Celem aplikacji jest "gromadzenie wszystkich najważniejszych, łatwo dostępnych informacji dotyczących zwolnień lekarskich wśród pracowników, w jednym miejscu".
Celem aplikacji jest "gromadzenie wszystkich najważniejszych, łatwo dostępnych informacji dotyczących zwolnień lekarskich wśród pracowników, w jednym miejscu". Szymon Starnawski /Polska Press
Polska firma stworzyła aplikację do typowania pracowników oszukujących na „L4”. Jest to pierwsze tego typu narzędzie na rynku- chwalą pomysłodawcy. Jak wyjaśniono, rozwiązanie to ma na celu skuteczne zarządzanie absencją chorobową w firmach i wyłapywanie „czarnych owiec” wykorzystujących chorobowe niezgodnie z przeznaczeniem.

Polska firma doradcza Conperio stworzyła aplikację do typowania pracowników oszukujących na „L4”. Jak wyjaśniono w przesłanym komunikacie prasowym, „Pulpit Absencji”, bo o nim mowa, poinformuje przełożonych, że na któryś z aspektów dotyczących absencji chorobowej należy zwrócić w firmie szczególną uwagę.

- "Jeszcze żadna aplikacja do tej pory nie była w stanie wykonać tak szczegółowej analizy „L4”, która pomoże m.in. precyzyjnie wytypować danego pracownika do przeprowadzenia kontroli. Dla absencji pracowniczej aplikacja monitorować będzie m.in.: średnią długość trwania ZUS ZLA, wskaźnik absencji ze wskazaniem 1 oraz 2, rozkład częstości pobierania zwolnień, wskaźnik absencji hospitalizacji, wskaźnik opiek, procentowy udział liczby ZUS ZLA wystawionych na 1 dzień czy przewidywane zakończone absencje" - czytamy.

Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, twórca Pulpitu Absencji, cytowany w informacji prasowej wyjaśnia, że "aplikacja ta jest w stanie natychmiast wskazać, iż coś w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa wymaga uwagi i może potrzebować podjęcia odpowiedniego działania". - Narzędzie korzysta ze zdywersyfikowanych źródeł danych, jest stworzone tak, by każda organizacja, nawet ta o bardzo złożonej strukturze, mogła je w prosty sposób dostosować do swoich potrzeb – wyjaśnia.

Dalej tłumaczy, że "kierownicy pełniący rolę liderów w polskich przedsiębiorstwach chętnie zaangażowaliby się bardziej w proces zminimalizowania fałszywych „L4” wśród podwładnych, ale nie posiadają ku temu ani odpowiednich narzędzi, ani wystarczającego know-how w postaci skutecznego przeszkolenia".

Jak zapewnia, dzięki nowej aplikacji menedżerowie będą mieli pod ręką, w jednym miejscu m.in. dane dotyczące częstotliwości zwolnień chorobowych poszczególnych pracowników w firmie, przeprowadzonych kontroli „L4” wśród załogi, czy też dane dotyczące niezwykle cennego feedbacku pochodzącego od pracowników z tzw. rozmów poabsencyjnych oraz korygujących.

Celem aplikacji jest "gromadzenie wszystkich najważniejszych, łatwo dostępnych informacji dotyczących zwolnień lekarskich wśród pracowników, w jednym miejscu".

- W oparciu o tak szczegółową analizę, można błyskawicznie zapobiegać nieprawidłowościom w obszarze absencji, a osobę wykazującą niepokojące tendencje można skierować na przykład bezpośrednio z aplikacji do kontroli zwolnienia chorobowego – dodaje Zając.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu