Przedsiębiorcy: - Gdy płaca minimalna wzrośnie do 1750 zł, niektórym grożą zwolnienia

Redakcja
Płaca minimalna w 2015 roku powinna wzrosnąć maksymalnie do 1731 złotych, tj. o 51 złotych więcej niż w roku 2014.
Płaca minimalna w 2015 roku powinna wzrosnąć maksymalnie do 1731 złotych, tj. o 51 złotych więcej niż w roku 2014. SXC
BCC: - Jest to propozycja wyższa, niż wynikająca z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła propozycję ministra pracy dotyczącą minimalnego wynagrodzenia za pracę w wysokości 1750 złotych. Jest to propozycja wyższa, niż wynikająca z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.Zgodnie z formułą zapisaną w ustawie, płaca minimalna w 2015 roku powinna wzrosnąć maksymalnie do 1731 złotych, tj. o 51 złotych więcej niż w roku 2014.

Ustalenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę powinno nastąpić do 15 lipca w wyniku negocjacji partnerów społecznych w ramach Trójstronnej Komisji. Jeżeli nie uda się wypracować porozumienia, decyzja w tej sprawie zostanie podjęta przez Radę Ministrów i musi zostać opublikowana do 15 września br.

4-procentowy wzrost kosztu zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną

Propozycja rządowa oznacza ponad 4-procentowy wzrost kosztu zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną. Taka podwyżka wpłynie także na wzrost pozapłacowych kosztów pracy ponoszonych przez pracodawców, ponieważ automatycznie wzrośnie składka na ubezpieczenie społeczne, fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych. W skali roku oznacza to dla pracodawcy wzrost wydatku na jednego pracownika o ok. 1014 złotych.

Business Centre Club podtrzymuje krytyczne stanowisko wobec płacy minimalnej obowiązującej w tej samej wysokości w całym kraju.

Średnia wysokość wynagrodzeń, a także stopa bezrobocia są w Polsce bardzo zróżnicowane. I tak np. w województwie dolnośląskim przeciętne wynagrodzenie brutto wynosi 3709 zł, a poziom bezrobocia 13,5 proc., w najbogatszym powiecie lubińskim, na terenie którego prowadzi działalność KGHM,  przeciętne wynagrodzenie wynosi 6542 zł przy bezrobociu na poziomie 10,6 proc. We Wrocławiu przeciętne wynagrodzenie wynosi 3924 zł przy bezrobociu 5,7 procent. Jednak, w słabo rozwiniętym powiecie górowskim, przeciętne wynagrodzenie wynosi 2908 zł przy bezrobociu aż 27,9 proc. Podobnie jest w powiecie lubańskim – przeciętne wynagrodzenie wynosi 2937 zł, a poziom bezrobocia 23,1 proc.

Prawdziwa sytuacja w wielu regionach jest jeszcze bardziej zróżnicowana: informacje GUS o przeciętnym poziomie wynagrodzeń w układzie powiatów pochodzą wyłącznie z podmiotów zatrudniających powyżej 9 pracowników. Przeciętne wynagrodzenia są w tych podmiotach znacznie wyższe niż w mikroprzedsiębiorstwach, a zatem uwzględnienie mikroprzedsiębiorstw zwiększa jeszcze udział płacy minimalnej w przeciętnej, zwłaszcza na obszarach słabo rozwiniętych gospodarczo, o niskiej konkurencyjności i znacznym poziomie zatrudnienia w najmniejszych firmach.

Analizy wyraźnie wskazują na występowanie wysokiej stopy bezrobocia w powiatach, w których przeciętne wynagrodzenie jest bardzo niskie, z dużą liczbą pracowników wynagradzanych na poziomie bliskim do minimalnego. Natomiast w tych regionach, gdzie średnia płaca jest stosunkowo wysoka, np. wielkie miasta lub powiaty, w których zlokalizowane są bogate spółki produkcyjne wysokość płacy minimalnej nie ma dużego znaczenia, ponieważ bardzo niewielka część zatrudnionych wynagradzana jest na poziomie płacy minimalnej.

Regiony o niskiej przeciętnej płacy są bardzo wrażliwe na sztuczny, wymuszony przez prawo wzrost płacy minimalnej, powodujący w wielu przypadkach utratę pracy przez osoby dopiero wchodzące na rynek pracy lub nisko wykwalifikowanych pracowników, którzy przestają być na tyle produktywni, aby nadążyć za podwyżką płacy minimalnej.

W wyniku tego procesu, część zwalnianych osób powiększa grupę bezrobotnych, a część znajduje pracę w szarej strefie, ale traci przy tym jakąkolwiek ochronę socjalną. Budżet traci dochód z podatku od ich wynagrodzeń oraz składki na ubezpieczenia społeczne. Dodatkowo firmy, w których na skutek wzrostu płacy minimalnej i wynikającego z tego wzrostu kosztów pracy spada dochodowość, nie są w stanie finansować inwestycji, zatem stają się mniej konkurencyjne i stopniowo wypadają z rynku.

Pracodawcy stają się mniej skłonni do zatrudniania nowych pracowników o niskich kwalifikacjach

Analiza przeprowadzona w oparciu o dane wieloletnie wykazała, że najkorzystniejszy stosunek płacy minimalnej do płacy przeciętnej (tzw. współczynnik Kaitza) wynosi 40 proc. Przy takim poziomie współczynnika, pracuje najwięcej osób, czyli najczęściej dochodzi do porozumienia między pracodawcami a pracobiorcami. Po przekroczeniu tej wartości zatrudnienie zaczyna spadać, ponieważ zatrudnianie nowych pracowników staje się coraz mniej opłacalne. Pracodawcy stają się mniej skłonni do zatrudniania nowych pracowników o niskich kwalifikacjach, którzy pracują za płacę minimalną lub zbliżoną do płacy minimalnej, w przypadku gdy jej wartość przekroczy 40 proc. przeciętnej. Oznacza to, że po przekroczeniu wartości 40 proc. płacy przeciętnej, płaca minimalna może mieć negatywny wpływ na zatrudnienie.

Uwzględniając powyższe analizy, Business Centre Club podtrzymuje swoje stanowisko, iż negatywne efekty podwyższania poziomu wynagrodzenia minimalnego mogą ujawnić się przede wszystkim na lokalnych, słabo rozwiniętych  rynkach pracy lub sektorach gospodarkizatrudnienie.

  

 

Źródło: Instytut Interwencji Gospodarczych Business Centre Club

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Przedsiębiorcy: - Gdy płaca minimalna wzrośnie do 1750 zł, niektórym grożą zwolnienia - Gazeta Pomorska

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zyskobiorca
Jeżeli przedsiębiorcę nie stać na zapłacenie pracownikom za pracę to powinien likwidować swoje przedsiębiorstwo i nie męczyć ludzi.
G
Gość
fajny artykuł o tym co konkretnie oznacza wzrost płacy minimalnej dla przedsiebiorców i nie tylko przeczytałam dzisiaj tutaj.
K
KRUS jest super
Kup 1 hektar najtańszej ziemi i przejdż na KRUS - chłopaki nie płacą.
A
Amau
Ci przedsiębiorcy teraz tylko czekają , aż rząd ziesie wizy dla Ukraińców i będą ich zatrudniać na czarno.
k
katol3
Płaca minimalna wzrośnie, a kwota wolna będzie nadal taka sama. Kwota wolna jest naprawdę niska: kwota-wolna.waw.pl/ i powinni ją jak najszybciej podwyższyć.
j
ja123
wzrost placy minimalnej = wzrost cen.
 
podnoszenie placy minimalnej nie przyniesie NIKOMU zadnego pozytku. to tylko zagrywki rzadku i propaganda zeby zylo sie lepiej
G
Gość
nawet  jak   by   prywaciasz nic   nie   płacił, to   też  by   mu    było  malo , bo  polak  pazerny  ,   wesie   do   pracy '';; a  młodzi  uciekajcie  ,,  do  uczciwyk    pracodawców  zagranice  bo w  kraju będziecie  jak  mużyni  ;;dawniej'''
g
gdulec
Śmieszycie mnie. Ferdek, masz pojęcie o czym piszesz? Bo ja właśnie zabrałem firmę do UK 2 lata temu. Optymalizacja Pawła Kurnika, mam te 15 tysięcy rocznie więcej na koncie przy tych samych obrotach. U nich sama kwota wolna to 50 tysięcy. Co wy tutaj porównujecie? Przecież to inny świat! Gdzie gorzej prowadzić firmę niż w Polsce? Proszę o konkretny przykład!
x
xxxxx
placa minimalna może być i 2000zl  ale nie wrasta zus i us
B
Boberek
Dzięki takim "pracodawcom" mieszkam teraz w Wielkiej Brytani.
c
chińczyk
jak nie stać na pracownika to zwijać biznes proste , albo działamy albo snujemy
F
Ferdek Kiepski
Niech pracodawcy przeniosą się do starej Unii. Tam dopiero zobaczą jak trzeba być operatywnym i profesjonalnym aby utrzymac się na rynku przy tamtejszych zarobkach pracowników. Nieudacznicy w Polsce zawsze będą przeciw podnoszeniu zarobków dla swoich pracowników, bo nic nie robiąc swoje zawsze będą zarabiać ,a my zamiast doganiać Unię w zarobkach stale będziemy w jej ogonie.
d
dyciek
po prostu bedą mieli parę piw mniej na grila- BIEDAKI !!!
g
gośćććć
No tak zwolnienia bo prezesi i właściciele jak nie zarobią setek tysięcy to im się nie opłaca, najlepiej robić za miskę tyżu tyle, że nawet w Chinach za tyle już niechcą robić. Niech sami zakasają rękawy i pokażą jak się pracuje.
Dodaj ogłoszenie