reklama

Rewolucja w bankowości internetowej: 14.09.2019 r. Konta i karty będą lepiej chronione, ale kosztem naszego komfortu. W jaki sposób?

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Nim dziś, w sobotę zapłacisz zbliżeniowo albo zechcesz się zalogować online do swojego banku, musisz wiedzieć o zmienionych przepisach, bo będzie inaczej - TRUDNIEJ! 14 września 2019 r. przejdzie do historii bankowości. Tego dnia instytucje finansowe wdrożą dyrektywę PSD2 wprowadzającą otwartą bankowość. Dla konsumentów na dzień dobry jednak banki wprowadzą nowe, bardziej skomplikowane procedury logowania na konto, a przy płatnościach zbliżeniowych - obowiązek wpisywania PIN także przy transakcjach nie przekraczających limitu 50 zł.

Ale nie tylko ze względu na tę dyrektywę proste bankowanie internetowe, które znamy od początku bieżącego wieku, zmienia się już od jakiegoś czasu i jeszcze bardziej zmieni. Dzięki technologiom cyfrowym, w których klienci decydują, kiedy i w jaki sposób chcą obsługiwać swoje produkty finansowe, klasyczne środowisko bankowe stało się dynamicznym ekosystemem. Dotyczy to głównie kanałów internetowych. Klienci coraz częściej oczekują możliwości wyboru platformy, z której korzystają oraz chcą otrzymywać spersonalizowane oferty z indywidualnym doświadczeniem cyfrowym. Ale czy oznacza to, że za 10 lat fizyczne biura nie będą już istniały lub nie będą miały takiego znaczenia jak obecnie?

Już za dziesięć lat murowane oddziały banków będą rzadkim zjawiskiem nawet w centrach biznesowych metropolii

- Wiele badań potwierdza, że największą bazę danych klientów w sektorze bankowym stanowią ci, którzy urodzili się w latach 1979-1995 (pokolenie Y). Ta baza klientów może być poszerzona o członków pokolenia z urodzonych po 2000 roku, dla których świat online jest tak samo realny jak świat fizyczny. Wolą robić wszystko online, zazwyczaj ze smartfonów i aplikacji. Obejmuje to również czynności związane z finansami - uważa Zsolt Balogh, dyrektor zarządzający Liferay Hungary. I dodaje: #- Historycznie usługi bankowe realizowane były w oddziałach. W ciągu ostatnich kilku lat banki starają się skierować istniejącą infrastrukturę na bardziej zwinne platformy. Następne pięć lat będzie poświęcone ewolucji. Rozwój usług cyfrowych oraz mobilna podróż staje się coraz bardziej płynna i sprawna.

Obecnie to właśnie największe firmy technologiczne wyznaczają standardy tego, czego oczekujemy od podróży online, nawet w przypadku banków. Ludzie korzystają z tych środowisk codziennie, dlatego też mogą stawiać wymagania swoim bankom. Jeśli banki nie są w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań, kontakty z nimi stają się frustrujące, może skończyć się to rezygnacją z ich usług.

Ponad 60 proc. Polaków skorzysta na niższym PIT, zapowiedział 30 sierpnia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Zgodnie z zapowiedziami zmiany mają obowiązywać już od 1 października 2019 r. Kliknij po prostu w ten tekst a poznasz szczegóły.

Nadchodzi czas otwartej bankowości

Od 14 września br. banki będą zobowiązane do udostępniania danych swoich klientów stronom trzecim, jeśli tylko klienci wyrażą na to zgodę. Otwarta bankowość jest szerokim terminem obejmującym procesy, technologie #i związane z nimi usługi oraz produkty, mające jeden wspólny mianownik - umożliwiają one dostęp do niektórych danych gromadzonych przez banki, dzięki czemu pozostałe firmy mogą tworzyć nowe produkty i usługi.

Dyrektywa PSD2 to całkiem nowe reguły gry w bankowości i ogromne wyzwania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa informacji. Nowe modele biznesowe będą wiązały się z trudnymi w tym momencie do przewidzenia wektorami cyberataków oraz nadużyć finansowych. Dlatego przy wdrażaniu rozwiązań open bankingu zapewnienie zgodnych z najlepszymi praktykami prewencyjnych zabezpieczeń nie wystarczy. Konieczne będzie wdrożenie mechanizmów umożliwiających jak najszybszą identyfikację nadużyć oraz skuteczną reakcję na pojawiające się incydenty - mówi Michał Kurek, szef zespołu ds. cyberbezpieczeństwa w KPMG w Polsce.
Konsumenci odczują to jako pewien dyskomfort, a nawet krok wstecz. Konieczność wpisywania PIN przy drobnych transakcjach zbliżeniowych, bardziej skomplikowane logowanie się do konta - to najbardziej spektakularne przykłady nowych procedur ostrożnościowych. Odpowiedź na pytanie: czy skórka była warta wyprawki, uzyskamy szybko, robiąc bilans korzyści w postaci szerszych i korzystniejszych (zwiększona konkurencja) ofert usług finansowych.

Mniejsza odpowiedzialność klienta, bank zwróci więcej

Dyrektywa PSD2 doprowadziła również do zmniejszenia kwoty odpowiedzialności klienta, któremu skradziono kartę lub który kartę zgubił. Do tej pory klienta obciążały nieautoryzowane transakcje do kwoty 150 euro. Jeśli więc skradziono nam kartę i ktoś dokonał nią zakupów, bank zwracał nam niejako kwotę skradzioną pomniejszoną o 150 euro. Oczywiście istniały pewne wyjątki od tej zasady – nie odpowiadaliśmy np. za transakcje dokonane po zgłoszeniu do banku utraty karty. PSD2 zmniejsza tę kwotę do 50 euro. Dodatkowo bank odpowiada za wszystkie transakcje, które powinny być dokonane z zastosowaniem silnego uwierzytelniania, a nie były.
Jest to dobra wiadomość dla klientów banków, zwłaszcza tych, którym zdarza się gubić portfele z kartami. Taka strata będzie teraz dla nich znacznie mniej kosztowna.

A może polubisz nas na Facebooku? Po co? Dostaniesz zawsze na swoją oś czasu zwiastun każdego naszego ciekawego materiału. Kliknij, przejdź na nasz fanpage i tam kliknij "polub". DZIĘKUJEMY!

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 41

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 września, 21:50, Jacek:

Rewolucja bedzie dopiero wtedy jak klikajac zatwierdz transakcje pieniadze zostana natychmiast przelane na inne konto i za darmo,a nie trwa to 3 dni albo i dluzej - TO BEDZIE SUKCES

Nie wiem w jakim banku masz konto ale coś takiego to już chyba rzadkość :D kazdy normalniejszy bank ma szybkie przelewy, ja mam w mbanku i kasa leci w kilka sekund.

G
Gość
2 września, 10:28, Gość:

Dawniej Murzyn-niewolnik na plantacji bawełny miał kulę na łańcuchu u nogi, wikt i opierunek. Dzisiaj okadzony "wolnością, równością i braterstwem" Białas "na swobodzie nakarmiony wolnością i Konstytucją" trzyma smartfona w dłoni i biega sobie po "wolności". Wiadomo gdzie przebywa i co robi, w każdej chwili można mu zrobić i zobaczyć jego "selfi". Całkiem niedawno "wyższa forma społecznego ordnungu (porzundku)" dla pobrania posiłku do zardzewiałej puszki wymagała numeru wytatuowanego na przedramieniu. Numer zapewniał chwilową egzystencję i "łaskawe" przeżycie kilka chwil dłużej. Dzisiaj chwilowe przeżycie zapewnia numer konta zapisany w banku, ale tylko wtedy kiedy jest "zasilony". Podstępnie i konsekwentnie wprowadzany obrót bezgotówkowy zapewnia pełną wiedzę i kontrolę nad każdym "wolnym niewolnikiem" w każdej chwili.Profilowanie i szczegółowa wiedza umożliwia przewidywanie potrzeb "niewolnika" o jakich inwigilowany "niewolnik" jeszcze nie zdążył pomyśleć. Wiedza ile ma na koncie w banku umożliwia "komfortowe dla korporacji", dedykowane "tylko dla niewolnika" pranie jego mózgu ofertami reklamowymi nakręcającymi popyt na towary niekoniecznie mu potrzebne. Bez gotówki i "zasilonego" numeru konta w banku zapisanego w czipie wszczepionym do przedramienia człowiek nie istnieje, choćby długo wyciągał rękę z zardzewiałą puszką.

8 września, 12:43, Iooooo:

!!!! Sedno sprawy.

11 września, 12:56, Gość:

Czy Ty też jesteś takim niewolnikiem?

Nic dodac nic ujac ma temat dzisiejszego swiata

G
Gość
2 września, 10:28, Gość:

Dawniej Murzyn-niewolnik na plantacji bawełny miał kulę na łańcuchu u nogi, wikt i opierunek. Dzisiaj okadzony "wolnością, równością i braterstwem" Białas "na swobodzie nakarmiony wolnością i Konstytucją" trzyma smartfona w dłoni i biega sobie po "wolności". Wiadomo gdzie przebywa i co robi, w każdej chwili można mu zrobić i zobaczyć jego "selfi". Całkiem niedawno "wyższa forma społecznego ordnungu (porzundku)" dla pobrania posiłku do zardzewiałej puszki wymagała numeru wytatuowanego na przedramieniu. Numer zapewniał chwilową egzystencję i "łaskawe" przeżycie kilka chwil dłużej. Dzisiaj chwilowe przeżycie zapewnia numer konta zapisany w banku, ale tylko wtedy kiedy jest "zasilony". Podstępnie i konsekwentnie wprowadzany obrót bezgotówkowy zapewnia pełną wiedzę i kontrolę nad każdym "wolnym niewolnikiem" w każdej chwili.Profilowanie i szczegółowa wiedza umożliwia przewidywanie potrzeb "niewolnika" o jakich inwigilowany "niewolnik" jeszcze nie zdążył pomyśleć. Wiedza ile ma na koncie w banku umożliwia "komfortowe dla korporacji", dedykowane "tylko dla niewolnika" pranie jego mózgu ofertami reklamowymi nakręcającymi popyt na towary niekoniecznie mu potrzebne. Bez gotówki i "zasilonego" numeru konta w banku zapisanego w czipie wszczepionym do przedramienia człowiek nie istnieje, choćby długo wyciągał rękę z zardzewiałą puszką.

8 września, 12:43, Iooooo:

!!!! Sedno sprawy.

Czy Ty też jesteś takim niewolnikiem?

K
Kool

W Stanach Zjednoczonych nie ma transakcji zbliżeniowych bez PIN-u. Chyba coś jednak w tym jest, że kraj tak rozwinięty tego nie wprowadza. Ludzie tam jakoś żyją i mają się dobrze

I
Iooooo
2 września, 10:28, Gość:

Dawniej Murzyn-niewolnik na plantacji bawełny miał kulę na łańcuchu u nogi, wikt i opierunek. Dzisiaj okadzony "wolnością, równością i braterstwem" Białas "na swobodzie nakarmiony wolnością i Konstytucją" trzyma smartfona w dłoni i biega sobie po "wolności". Wiadomo gdzie przebywa i co robi, w każdej chwili można mu zrobić i zobaczyć jego "selfi". Całkiem niedawno "wyższa forma społecznego ordnungu (porzundku)" dla pobrania posiłku do zardzewiałej puszki wymagała numeru wytatuowanego na przedramieniu. Numer zapewniał chwilową egzystencję i "łaskawe" przeżycie kilka chwil dłużej. Dzisiaj chwilowe przeżycie zapewnia numer konta zapisany w banku, ale tylko wtedy kiedy jest "zasilony". Podstępnie i konsekwentnie wprowadzany obrót bezgotówkowy zapewnia pełną wiedzę i kontrolę nad każdym "wolnym niewolnikiem" w każdej chwili.Profilowanie i szczegółowa wiedza umożliwia przewidywanie potrzeb "niewolnika" o jakich inwigilowany "niewolnik" jeszcze nie zdążył pomyśleć. Wiedza ile ma na koncie w banku umożliwia "komfortowe dla korporacji", dedykowane "tylko dla niewolnika" pranie jego mózgu ofertami reklamowymi nakręcającymi popyt na towary niekoniecznie mu potrzebne. Bez gotówki i "zasilonego" numeru konta w banku zapisanego w czipie wszczepionym do przedramienia człowiek nie istnieje, choćby długo wyciągał rękę z zardzewiałą puszką.

!!!! Sedno sprawy.

F
Fred

już bardziej nie można było skomplikować informacji o nowych formach korzystania z bankowości przy pomocy kart.

p
plus60

Gratulacje, wyż powojenny wchodzi w wiek emerytalne, już widzę ten tłum emerytów korzystających z bankowości internetowej. W moim sąsiedztwie jest placówka bankowa i tam sami emeryci przy okienku.

G
Gość

Dawniej Murzyn-niewolnik na plantacji bawełny miał kulę na łańcuchu u nogi, wikt i opierunek. Dzisiaj okadzony "wolnością, równością i braterstwem" Białas "na swobodzie nakarmiony wolnością i Konstytucją" trzyma smartfona w dłoni i biega sobie po "wolności". Wiadomo gdzie przebywa i co robi, w każdej chwili można mu zrobić i zobaczyć jego "selfi". Całkiem niedawno "wyższa forma społecznego ordnungu (porzundku)" dla pobrania posiłku do zardzewiałej puszki wymagała numeru wytatuowanego na przedramieniu. Numer zapewniał chwilową egzystencję i "łaskawe" przeżycie kilka chwil dłużej. Dzisiaj chwilowe przeżycie zapewnia numer konta zapisany w banku, ale tylko wtedy kiedy jest "zasilony". Podstępnie i konsekwentnie wprowadzany obrót bezgotówkowy zapewnia pełną wiedzę i kontrolę nad każdym "wolnym niewolnikiem" w każdej chwili.Profilowanie i szczegółowa wiedza umożliwia przewidywanie potrzeb "niewolnika" o jakich inwigilowany "niewolnik" jeszcze nie zdążył pomyśleć. Wiedza ile ma na koncie w banku umożliwia "komfortowe dla korporacji", dedykowane "tylko dla niewolnika" pranie jego mózgu ofertami reklamowymi nakręcającymi popyt na towary niekoniecznie mu potrzebne. Bez gotówki i "zasilonego" numeru konta w banku zapisanego w czipie wszczepionym do przedramienia człowiek nie istnieje, choćby długo wyciągał rękę z zardzewiałą puszką.

G
Gość
31 sierpnia, 9:54, Gość:

"Klienci [...] chcą otrzymywać spersonalizowane oferty z indywidualnym doświadczeniem cyfrowym."

Czy można to wyjaśnić po polsku?

31 sierpnia, 12:25, Magda:

Ale to jest po polsku

Doświadczenie cyfrowe to będziesz miał wówczas, kiedy się w banku pomieszają cyfry na twoim "kącie".

J
Jacek

Rewolucja bedzie dopiero wtedy jak klikajac zatwierdz transakcje pieniadze zostana natychmiast przelane na inne konto i za darmo,a nie trwa to 3 dni albo i dluzej - TO BEDZIE SUKCES

G
Gość
30 sierpnia, 12:06, Gość:

Należy zastanowić się co tak naprawdę jest celem takiej ustawy. Moim zdaniem kolejna inwigilacja ile kto gdzie ma na kontach pod przykrywką bezpieczeństwa.

Zgadzam sie

G
Gość
30 sierpnia, 12:06, Gość:

Należy zastanowić się co tak naprawdę jest celem takiej ustawy. Moim zdaniem kolejna inwigilacja ile kto gdzie ma na kontach pod przykrywką bezpieczeństwa.

I tu jest sedno sprawy - inwigilacja! Co komu, gdzie i za ile

G
Gość
31 sierpnia, 12:44, Taktak:

Kontakt z bankami online będzie bardzo utrudniony. Idą czasu gdzie trzeba będzie przestać na warunki albo z każdą małą rzeczą latać do oddziału. Powodzenia ;)

A do jakiego banku skoro w perspektywie placówki banków zostaną zlikwidowane?

G
Gość
2019-08-12T12:19:41 02:00, Gość:

Tylko debile korzystają z transakcji zbliżeniowych. Ja u siebie wyłączyłem.

12 sierpnia, 16:43, Gość:

tylko debile korzystają z kart ja korzystam wyłącznie z gotówki i to w monetach - papierkowym pieniądzom nie wierzę - zbyt łatwo mozna je podrobić

1 września, 18:04, Gość:

Monetę łatwiej porobić, ośle

Sam jesteś debil, gorzej imbecyl

G
Gość
2019-08-12T12:19:41 02:00, Gość:

Tylko debile korzystają z transakcji zbliżeniowych. Ja u siebie wyłączyłem.

12 sierpnia, 16:43, Gość:

tylko debile korzystają z kart ja korzystam wyłącznie z gotówki i to w monetach - papierkowym pieniądzom nie wierzę - zbyt łatwo mozna je podrobić

Monetę łatwiej porobić, ośle

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3