Brak pracowników wstrzymuje kontrakty i inwestycje firm

Maciej Badowski AIPZaktualizowano 
Rosnąca konkurencja i zawężający się rynek pracy powodują, że skala problemów rekrutacyjnych utrzymuje się na wysokich poziomach.
Rosnąca konkurencja i zawężający się rynek pracy powodują, że skala problemów rekrutacyjnych utrzymuje się na wysokich poziomach. Andrzej Banaś
Od ponad roku niemal co druga firma w Polsce zgłasza trudności z pozyskiwaniem pracowników. Zdaniem przedsiębiorców obecna sytuacja spowodowana jest brakiem kandydatów, wygórowanymi oczekiwaniami finansowymi a także niewystarczającymi kompetencjami potencjalnych pracowników.

Dla polskiej gospodarki kluczowe stają się efekty niedoborów pracowniczych. Niemal 1/3 firm zwraca uwagę na niepodejmowanie z tego powodu nowych kontraktów, a 16,4 proc. przedsiębiorstw ogranicza nowe inwestycje ze względu na deficyty kadrowe, co jest wskazaniem o 3,6 p.p. wyższym niż przed rokiem- wynika z najnowszej edycji raportu Work Service „Barometr Rynku Pracy X”, który w całości zostanie zaprezentowany 29 sierpnia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 60 Sekund Biznesu: Susza niszczy plony. Brak pracowników. To sprawia, że podrożeje wszystko

Ukraińcy chcą pracować w Polsce, ale na zachodzie jeszcze bardziej

W pierwszym kwartale tego roku GUS odnotował w Polsce ponad 152 tysiące nieobsadzonych miejsc pracy. Skalę narastania trudności rekrutacyjnych pokazuje dynamika wzrostu wakatów, których w ciągu roku przybyło o niemal 30 proc. Obecnie prawie połowa pracodawców (49,7 proc.) deklaruje, że ma problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Zaczyna być to dość trwała tendencja, bo wynik jest porównywalny do rezultatów obserwowanych rok temu, w analogicznym okresie, jak i na początku bieżącego roku.

Obecnie, najczęściej pojawiające się problemy rekrutacyjne dotyczą pracowników niższego (25,1 proc.) i średniego szczebla (14,9 proc.). Największe wyzwania występowały w województwach dolnośląskim i opolskim (58 proc.) i na północy kraju (58,2 proc.). Najmniejsze niedobory kadrowe odnotowano w regionie wschodnim i południowym, gdzie wskazania znalazły się w okolicach 40 proc. Warto przypomnieć, że jeszcze 2 lata temu w skali ogólnopolskiej deficyty kandydatów zgłaszało 35 proc. badanych firm. Dziś we wszystkich regionach kraju sytuacja jest trudniejsza niż wówczas.

Łączne przychody klubów 1 Ligi w 2017 roku stanowią jedną piątą przychodów klubów Ekstraklasy w tym samym okresie

Rosnąca konkurencja i zawężający się rynek pracy powodują, że skala problemów rekrutacyjnych utrzymuje się na wysokich poziomach. Szczególnie widoczne jest to w dużych przedsiębiorstwach, wśród których ponad 62 proc. miało problemy rekrutacyjne. Na poziomie branżowym sytuacja potrafi być jeszcze trudniejsza, bo aż 3/4 przedstawicieli sektora produkcyjnego doświadczyło deficytów kadrowych. Głównymi przyczynami, dla których pracodawcy borykają się z tym wyzwaniami, są ilościowe braki rąk do pracy, rosnące koszty pracy i niedobór odpowiednich kwalifikacji wśród kandydatów na rynku. Na to dodatkowo nakładają się problemy z efektywnym przeprowadzeniem procesów rekrutacyjnych, na co wpływa m.in. podkupywanie sobie nawzajem kandydatów – komentuje Maciej Witucki, Prezes Zarządu Work Service S.A.

Hamulec rozwojowy?

Co prawda ponad 1/4 firm deklaruje, że nie odczuwa wpływu braków kadrowych na ich kondycję biznesową, ale aż 32,7 proc. zwraca uwagę na niepodejmowanie z tego powodu nowych kontraktów (w największym stopniu branża usługowa), a 1 na 4 przedsiębiorców na rosnące koszty pracy (głównie sektor produkcyjny). Co jeszcze bardziej niepokoi, to fakt, że 16,4 proc. firm ogranicza nowe inwestycje ze względu na deficyty kadrowe, co jest wskazaniem o 3,6 p.p. wyższym niż przed rokiem. Niespełna 9 proc. firm ogranicza działalność międzynarodową co jest wynikiem niższym o 13,5 p.p w porównaniu do rezultatu sprzed roku.

Patrząc na obecne dane z perspektywy historycznej, można zauważyć, że dla pracodawców działanie w warunkach „rynku kandydata” to coraz większe wyzwanie. Odsetek firm, na które nie wpływa obecna sytuacja na przestrzeni roku zmniejszył się o 4,4 p.p. Co więcej długofalowe skutki tego zjawiska są bardzo niepokojące, biorąc pod uwagę, że przed nami ogromne problemy demograficzne, które będą przez kolejne dekady wpływać na dalszy spadek podaży pracy. Stąd tak bardzo potrzebne są działania wpływające na poprawę poziomu aktywności zawodowej Polaków, a przy tym dostosowania obecnych modeli biznesowych firm do wyzwań jutra – podsumowuje ekspert.

Obejrzyj wideo:

60 Sekund Biznesu: Andrzej Duda: Wydatki na obronność powinniśmy podnieść do 2,5 proc. PKB do 2024 roku

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
ze co

Brakuje niewolników?

K
Kusy

Podnieść wynagrodzenie dla nowo przyjętych i problem rozwiąże się sam. A klepanie szkopskich bajd świadczy, że to tylko propaganda. Made in Szwabia.

M
Michell

roboczej. Martwią się od lat, że za dużo przyjęli w swe objęcia ( jakże ciepłe ) a teraz chcą ten nadmiar upłynnić w Polsce pisząc takie katastroficzne teksty dla "Polaków".

A
Ana

głodowe pobory tak. Ale żeby zapłacić pracowikowi tyle aby się nie martwił od 1 do 1 to jest wygórowane żądanie finansowe. Super podejście do tematu. Za to co proponują nawet Ukraiñcy nie chcą tyrać.

V
Vlad

Powinno być . Firmy nie zarabiają przez brak niewolników. Bo to niewolnik zarabiał na chleb i dach nad głową. A właściciel się bawił. Nie zarabiają bo jakby miały zapłacić jak należy to by musiały dołożyć.

o
ou

bzdura

s
sas

to zacznijcie płacić za prace uczciwie ,a nie jak niewolnikom.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3