Spis treści
W branży budowlanej najbardziej zadłużone są firmy wykonujące specjalistyczne roboty – zalegają na kwotę 733 mln zł. Drugą grupą na liście, jak czytamy w raporcie KRD, są przedsiębiorstwa zajmujące się wznoszeniem budynków (646 mln zł). Najmniej, bo 175 mln zł, do spłaty mają firmy specjalizujące się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej.
Średnie zadłużenie w branży budowlanej
"Średni dług przypadający na jednego dłużnika to 34,3 tys. zł" – informują analitycy.
Największym wierzycielem branży jest sektor finansowy, któremu przedsiębiorstwa budowlane zalegają blisko 868 mln zł. Są to m.in. banki, firmy leasingowe i ubezpieczeniowe, a także fundusze sekurytyzacyjne, które odkupiły wierzytelności od innych instytucji finansowych.
Zobowiązania budowlanki wobec branży handlowej wynoszą ponad 237 mln zł, wobec operatorów telekomunikacyjnych – 53,5 mln zł, a wobec firm energetycznych – 27 mln zł. Okazuje się, że największym wyzwaniem są wzajemne długi sektora, które obecnie stanowią 252,5 mln zł, czyli 16 proc. całego zadłużenia branży ( 5 lat temu było to 10 proc.). Te wskaźniki mogą wpływać na zawieranie kolejnych umów i zdolności negocjacyjne przedsiębiorstw z branży budowlanej.
-16 proc. wszystkich firm budowlanych ma niski lub bardzo niski scoring, co oznacza, że współpraca z nimi może być ryzykowna - wskazał prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG Adam Łącki.
W 2023 r. upadłość ogłosiło 55 firm budowlanych, a 595 rozpoczęło restrukturyzację. Analitycy Krajowego Rejestru Długów ocenili budownictwo jako jedną z branż najbardziej zagrożonych upadłością. Jedynie w przypadku finansowania faktoringiem budownictwo wykazuje dużą aktywność, a wartość sfinansowanych faktur przewyższa wartości w innych sektorach.
Eksperci KRD podali również , że w maju wskaźnik dotyczący koniunktury w budownictwie kształtował się na poziomie minus 2,3 (przed miesiącem minus 2,6). W stosunku do kwietnia br. poprawę koniunktury sygnalizuje 11,2 proc. przedsiębiorstw, a jej pogorszenie – 13,5 proc. (przed miesiącem było to odpowiednio 11,7 proc. i 14,3 proc.).
Prognozy Barometru EFL wskazują jednak na umiarkowany optymizm w tym sektorze. W II kwartale tego roku firmy budowlane spodziewają się wzrostu inwestycji i poprawy płynności finansowej. Na to ostatnie liczy 28 proc. przedsiębiorców (wzrost o 5 pkt proc. względem poprzedniego kwartału). Z kolei 19 proc. firm budowlanych spodziewa się większej liczby inwestycji (to wzrost o 3 pkt proc. w stosunku do początku tego roku). Wciąż jednak zdecydowana większość respondentów (64 proc.) prognozuje, że pozostaną one na niezmienionym poziomie.
Zaległości finansowe polskich firm. Najbardziej zadłużone branże
Oprócz budownictwa najmocniej zadłużonymi branżami są: handel (2,37 mld zł długu) oraz transport, spedycja, logistyka z sumą 1,37 mld zł. Zaległości finansowe polskich firm w tym roku wynoszą już blisko 9,9 mld zł, a rok temu było to 9,3 mld zł.
Zdaniem ekspertów na gromadzenie się nieuregulowanych zobowiązań wpływ ma m.in. aktualna sytuacja gospodarcza, koniunktura w poszczególnych branżach, a także reagowanie przez firmy i instytucje na zaległości w opłatach. Wśród przedstawicieli branż najbardziej zdeterminowanych w odzyskiwaniu swoich należności wskazano przedsiębiorców związanych z transportem, którzy już po tygodniu zwłoki upominają się o zapłatę.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!
