Kapitał ucieka z Europy. 4,4 mld dolarów w jeden tydzień!

Mateusz Adamkiewicz/AIP
Wojciech Barczyński
Według najnowszych danych Bank of America Merill Lynch tylko w ostatnim tygodniu z Europy uciekł kapitał o wartości 4,4 miliarda dolarów. Był to już 22 tydzień z rzędu, kiedy inwestorzy wycofywali się ze Starego Kontynentu.

Brexit oczywiście przyspieszył ten proces, ale nie jest zatem główną przyczyną słabości europejskich parkietów.
Przyczyn słabości można upatrywać w problemach sektora bankowego, które są znane od wielu miesięcy, chociaż ponownie to Brexit na dobre przesądził o tym, że inwestorzy zaczęli się obawiać złych kredytów. Wielka Brytania zanotowała 10 odpływ kapitału w ostatnich 11 tygodniach – tym razem odpłynęło 1,1 miliarda dolarów, czyli najwięcej od stycznia 2015 roku. Gdzie zatem płynie kapitał? 0,1 miliarda dostało się na rynki wschodzące, ale jest to suma nieistotna, a poza tym to pierwszy napływ od miesiąca. 3,3 miliarda dolarów napłynęło do USA – najwięcej od 13 tygodni. Spółki w Stanach Zjednoczonych są obecnie bardzo drogo wyceniane, a dodatkowo od dwóch lat rynek znajduje się w konsolidacji, a nie w trendzie wzrostowym. Mimo wszystko inwestorzy akcyjni wolą kupować drogie akcje w Stanach Zjednoczonych, niż ryzykować w niepewnej Europie, gdzie akcje również nie są tanie. Hossa w USA może się nie podobać, ale po prostu na razie nie ma lepszej alternatywy, a środki z portfela trzeba gdzieś ulokować.

Bańka na obligacjach

Na rynku obligacji warto odnotować 3,4 miliarda dolarów, które napłynęły na rynki wschodzące – to największa suma odkąd zbierane są dane (2004 rok). Nieuchronnie zbliża się kolejna runda luzowania polityki monetarnej na świecie, a Stany Zjednoczone nie podwyższą stóp procentowych – to powoduje, że inwestorzy szukają jakichkolwiek obligacji, które są oprocentowane. Według danych BofA ML wartość ujemnie oprocentowanych obligacji na świecie wynosi już 12,9 biliona dolarów, czyli 29 proc. wszystkich papierów. W tym przypadku ponownie możemy mówić o swego rodzaju bańce, ale przy obecnej polityce banków centralnych inwestorzy ponownie nie mają wyjścia i po prostu płyną z prądem.
Mateusz Adamkiewicz, analityk rynków finansowych HFT Brokers

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu