Praca zdalna w czasach koronawirusa. Co trzeci Polak z powodu kwarantanny pracuje z domu. Jak oceniamy to rozwiązanie?

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Co piąty badany skarży się też, że w domowych warunkach ma problemy ze skupieniem, podobny odsetek zaznacza, że dla niego praca w domu przekłada się na niższe wynagrodzenie. Przemysław Świderski / Polska Press
Czy rzeczywiście jest to praca marzeń? Jak sobie radzą pracownicy zdalni w sytuacji, gdy cała rodzina też działa z domu? Czy firmy w poszukiwaniu oszczędności zaczną korzystać z tego rozwiązania? Bez względu na to czy pracujący w domach lubią to rozwiązanie czy nie, dużo mniej boją się utraty zatrudnienia niż ci, którym pracodawcy nie dają takiej możliwości m.in. ze względu wykonywane obowiązki.

- W ostatnich tygodniach znaczenie pracy zdalnej istotnie wzrosło i nabrało innego sensu niż wcześniej. Niektóre firmy były już wcześniej przygotowane do wysłania pracowników do domów, inne inne sukcesywnie dołączały i wprowadzały rozwiązania umożliwiające pracę zdalną dla jak największej części pracowników, po to by ograniczyć ryzyko potencjalnego zakażenia. Dzięki temu wsparły rekomendacje rządu, organów sanitarnych i medycznych, dotyczące ograniczania spędzania czasu w dużych grupach poza domem – zaznacza Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Muszą, ale chcę

W efekcie, mamy do czynienia, ze sprawdzianem gotowości firm i pracowników do tej formy pracy, na niespotykaną do tej pory skalę.
- Test wypadł dobrze, bo opinie Polaków sugerują niemal pełne poparcie dla zdalnego wykonywania obowiązków zawodowych. To ważne, bo zmniejszenie powierzchni biurowej może być jednym ze sposobów na cięcie kosztów, a tych wiele firm będzie teraz usilnie poszukiwać. Niewykluczone, że nie obędzie się też bez obniżek płac zatrudnionych. W przypadku pracowników przechodzących na pracę zdalną przynajmniej częściowo udałoby im się to zrównoważyć oszczędnościami na dojazdach – mówi Sławomir Grzelczak.

Spełnienie marzeń?

Jeszcze przed pandemią możliwość pracy zdalnej decydowała o większej atrakcyjności zatrudnienia. Dziś wielu przekonuje się jak pracuje się w domu, nie dlatego, że tego chce, ale dlatego, że musi. Głównie ze względu na obawy o zarażenie koornawirusem pełny lub częściowy home office ma co trzeci Polak.
Według badań zleconych przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor, jeszcze przed kwarantanną, możliwość pracy zdalnej pojawiała się w pierwszej dziesiątce najważniejszych czynników wpływających na satysfakcję z zatrudnienia.

Specustawa nazywana tarczą 2.0 została w piątek nad ranem uchwalona przez Sejm po poprawkach Senatu, podpisana przez prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw w poz. 695. Zawiera ona przede wszystkim bardzo dobrą wiadomość dla wszystkich osób zatrudnionych na podstawie zlecenia, umowy o dzieło lub samozatrudnionych. Mogą oni liczyć na wypłatę postojowego - nie jednorazowo jak przewidywała pierwsza ustawa, ale nawet trzy razy! Po prostu kliknij w ten tekst a poznasz szczegóły.

Oprócz wysokich zarobków (56 proc.), zgranego zespołu oraz dobrej atmosfery (po 53 proc. wskazań), dobrego szefa (31 proc.), czy dogodnego dojazdu do pracy (22 proc.), na potrzebę pracy zdalnej wskazywało 14 proc. ankietowanych.

Do tego stopnia, że w poszukiwaniu home office co ósmy ankietowany (13 proc.) przymierzał się do zmiany firmy na bardziej elastyczną. Niewykluczone, że już nie będą musieli, bo pandemia może na dobre zmienić podejście zarówno pracodawców jak i pracowników do zdalnego zatrudnienia. Oczywiście tam gdzie jest to możliwe.
Z badania przeprowadzonego przez 4P dla BIG InfoMonitor wynika bowiem, że co drugiej osobie nie pozwala na to charakter pracy. A co z drugą połową? Mogłaby przejść na home office, ale 15 procentom zatrudnionych pracodawca nie daje takiej możliwości. Wśród pozostałych - co siódmy (14 proc.) łączy obecnie pracę zdalną z pracą w siedzibie firmy, a co piąty (19 proc.) może w pełni poza firmą realizować obowiązki zawodowe. Jedna trzecia, kolejny już tydzień doświadcza, więc pracy w domowych warunkach. Wśród pracujących zdalnie jest więcej kobiet (39 proc.) oraz osób zamieszkujący peryferia dużych miast (53 proc.), mieszkańców regionu mazowieckiego (46 proc.) oraz małżeństw/par z dziećmi (41 proc.).

Sprawdzian zaliczony na czwórkę z plusem

Zdecydowana większość badanych, bo 82 proc. pozostających na home office, ocenia, że rozwiązanie w ich przypadku się sprawdziło. I to mimo, że w wielu domach wypełnianie zawodowych obowiązków odbywa się w mocno utrudnionych warunkach, bo razem z dziećmi, małżonkiem czy partnerem, którzy też pracują zdalnie. A tego akurat marzenia o zdalnej pracy nie obejmowały.

Wśród powodów dobrej oceny pracy zdalnej, respondenci najwyżej wymieniali poczucie bezpieczeństwa jakie daje ona w warunkach pandemii (73 proc.). Druga istotna przyczyna to więcej czasu dla rodziny (42 proc.).
Ankietowani doceniają również dłuższy sen, na który mogą sobie pozwolić w momencie, gdy odpada im droga do pracy i codzienne przygotowania. Ten akurat aspekt częściej wskazywali panowie - 44 proc. niż panie - 30 proc. Mężczyźni dwa razy częściej niż kobiety podkreślają też wzrost produktywności w czasie pracy z domu, w porównaniu z wydajnością w firmie. Lepsze wyniki widzi u siebie 22 proc. mężczyzn, wobec 11 proc. kobiet. Pewnie dlatego, choć wśród pracujących zdalnie przeważają panie (40 proc. wobec 29 proc. panów ), to jednak więcej zwolenników ma ona wśród mężczyzn - 84 proc. niż wśród kobiet - 79 proc. Zwolennicy pracy z domu cenią sobie także elastyczność czasu pracy jaki im daje to rozwiązanie, oszczędności na dojazdach i poczucie wolności.

Niezadowolonym przeszkadza brak sprzętu

Ale nie każdy jest szczęśliwy pracując w salonie czy sypialni. Praca poza firmą, na którą wielu trafiło, ze względu na pandemię, nie podoba się 13 proc. ankietowanych. Źle ją oceniają przede wszystkim ze względu na niższą produktywność (56 proc.) i brak odpowiedniego sprzętu (31 proc.). Co piąty badany skarży się też, że w domowych warunkach ma problemy ze skupieniem, podobny odsetek zaznacza, że dla niego praca w domu przekłada się na niższe wynagrodzenie.

Dopiero na dalszych pozycjach znalazły się takie przeszkody jak za małe mieszkanie (17 proc.) i rozpraszające dzieci (12 proc.). Tyle średnia dla ogółu badanych, ale trudno mówić o przeszkadzaniu przez dzieci gdy się ich nie ma. Dlatego w przypadku pracujących zdalnie rodziców jednego lub kilkorga dzieci, wyniki wyglądają nieco inaczej. Mniej wskazań pada na mniejszą produktywność - 47 proc. Natomiast pozostałe utrudnienia takie jak: brak sprzętu, kłopot z zebraniem myśli, zbyt małe M, niższe wynagrodzenie i odrywanie od pracy przez dzieci zdobyły po około 25 proc. wskazań.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oboje z mężem pracujemy teraz zdalnie. Nie powiem, żeby było to komfortowe, bo trochę sobie przeszkadzamy. Kupiłam słuchawki nagłowne z megasceny żeby sobie włączyć muzykę gdy on ma firmowego calla. Inaczej można oszaleć.

Z
Zbigniew Rusek

Niestety, tak da się wykonywać wyłącznie pracę biurową, a z pracy biurowej nie ma dochodu narodowego (wytwarza się go z pracy produkcyjnej: fabryki, rzemiosło, gospodarstwa rolne itp.), czyli powinno się redukować do minimum liczbę osób wykonujących prace biurowe. Taka praca jest też niepożyteczna społecznie a bywa, że szkodliwa (biurokracja). Owszem, oprócz pracy biurowej nieraz możliwe jest wykonywanie z domu pracy twórczej, ale nierzadko nie ma z niej żadnych dochodów (np. można pisać artykuły, rozprawy naukowe, za które nie dostanie się żadnego honorarium - brak honorariów to chleb powszedni).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3