Spis treści
- Wniosek EPD-21 złożony w ZUS spowoduje, że ze świadczeń nie będą potrącane zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych
- Dzięki dokumentowi niektórzy emeryci otrzymają wyższe świadczenia i nie będą musieli czekać na zwrot nadpłaty po dokonaniu rocznego rozliczenia
- Złożenie wniosku ma sens tylko w przypadku, gdy roczne dochody nie przekraczają 30 tys. złotych
Ponad 460 tysięcy emerytów i rencistów razem z PIT za 2024 r. dostało z ZUS specjalny wniosek. Jeśli go złożą, ich dodatkowe świadczenia roczne, czyli tzw. trzynastka i czternastka będą wyższe.
Wniosek EPD-21 złożony w ZUS spowoduje, że ze świadczeń nie będą potrącane zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych
Dokument EPD-21 to wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek od dochodu do 30 tys. złotych.
"Jeśli emeryt lub rencista złoży wniosek EPD-21 w ZUS, to z jego emerytury, renty, a także dodatkowych rocznych świadczeń: „trzynastki” i „czternastki”, nie będą potrącane zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Będzie tak do momentu, gdy suma dochodów ze świadczeń w danym roku wyniesie 30 tys. zł. Po jej przekroczeniu ZUS zacznie potrącać ze świadczenia zaliczkę na podatek, która wynosi 12 proc., bez stosowania kwoty zmniejszenia" - informuje Krzysztof Cieszyński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa pomorskiego.
Dzięki dokumentowi niektórzy emeryci otrzymają wyższe świadczenia i nie będą musieli czekać na zwrot nadpłaty po dokonaniu rocznego rozliczenia
Krzysztof Cieszyński radzi, aby złożenie wniosku rozważyły osoby, które pobierają niskie świadczenie i nie mają innych dochodów. W ich przypadku zaliczkę na podatek dochodowy potrąca się tylko z dodatkowych rocznych świadczeń, czyli tzw. trzynastki i czternastki. Skutek jest taki, że są one niższe do wypłaty „na rękę”, a w urzędzie skarbowym po zakończeniu roku powstaje nadpłata. Nadpłata będzie zwrócona, ale dopiero po rocznym rozliczeniu.
- Jeśli jednak emeryt lub rencista złoży wniosek EPD-21, to ZUS nie będzie potrącał zaliczki również z „trzynastki” i „czternastki”. Wypłata dodatkowych świadczeń będzie wyższa, a po zakończeniu roku podatkowego najprawdopodobniej nie powstanie nadpłata w urzędzie skarbowym - mówi Krzysztof Cieszyński z ZUS.
Złożenie wniosku ma sens tylko w przypadku, gdy roczne dochody nie przekraczają 30 tys. złotych
Nie dla każdego wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek będzie korzystny. Nie opłaci się osobom, których łączne dochody ze wszystkich źródeł przekraczają w roku 30 tys. złotych. Wśród osób z niskimi świadczeniami w ZUS są takie, które np. pobierają drugie świadczenie z innej instytucji lub wynagrodzenie za pracę. W ich przypadku łączne dochody mogą przekraczać kwotę wolną od podatku.
- Jeżeli taki emeryt lub rencista złoży w ZUS wniosek o niepobieranie zaliczek ze świadczeń, to po zakończeniu roku w rozliczeniu z urzędem skarbowym może powstać niedopłata podatku. Raz złożony wniosek EPD-21 będzie obowiązywał także w kolejnych latach, aż do czasu, gdy świadczeniobiorca go nie wycofa lub złoży inny wniosek podatkowy. Klient zawsze sam podejmuje decyzję co do wniosku, ale w tej sytuacji warto, by rozważył pozostanie przy pobieraniu zaliczek podatkowych przez ZUS - tłumaczy Krzysztof Cieszyński.
źródło: ZUS
