reklama

W ciągu pięciu lat wynagrodzenia Ukraińców zwiększyły się o ponad 70 proc.

AIPZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W I półroczu 2019 roku zarobki pracowników z Ukrainy zwiększyły się o 10 proc. r/r. Na koniec tego roku wzrost może wynieść nawet 20 proc. Eksperci zwracają uwagę, że w ciągu 5 lat zarobki pracowników z Ukrainy zwiększyły się o ponad 70 proc. Prym wiedzie branża budowlana, w której płace wzrosły niemal dwukrotnie. Można się jednak spodziewać, że zwiększające się zapotrzebowanie na kadrę zza granicy oraz zagrożenie odpływem Ukraińców do Niemiec jeszcze bardziej przyspieszy proces przyznawania podwyżek.

- Pracownicy z Ukrainy upatrują dużej szansy dla siebie w otwierającym się niemieckim rynku pracy. Już teraz część kadry ze Wschodu, ze względu na atrakcyjne zarobki, decyduje się pracować tam nielegalnie. Dla nas oznacza to oczywiście zaostrzoną konkurencję o Ukraińców, na co wskazują rosnące płace. Tylko w pierwszym półroczu 2019 roku musieliśmy zwiększyć stawki godzinowe dla pracowników z Ukrainy o 10 proc. Spodziewamy się, że w całym 2019 roku podwyżki sięgną nawet 20 proc. rok do roku. Sam wzrost płac to jednak za mało. Potrzebujemy dodatkowych zachęt, które zatrzymają Ukraińców w Polsce – mówi Krzysztof Inglot, Prezes Personnel Service.

Jeszcze w 2014 roku średnie zarobki pracowników z Ukrainy utrzymywały się w okolicach 7,3 zł netto za godzinę, czyli były zbliżone do oferowanej wtedy stawki minimalnej. W ciągu pięciu lat wynagrodzenia Ukraińców zwiększyły się o ponad 70 proc., do poziomu oscylującego w okolicach 12 zł netto na godzinę (różnice w zależności od branży).

Budowlanka płaci najwięcej, nawet 18 zł netto na godzinę

Duży wpływ na oferowaną stawkę godzinową ma branża, w której kadra ze Wschodu znajduje pracę. Prym wiodła wtedy i wiedzie nadal budowlanka. W 2019 roku Ukrainiec pracujący na budowie może spodziewać się nawet 18 zł netto na godzinę netto. W przetwórstwie zarobki są nieco niższe i oscylują na poziomie 12,5 zł netto na godzinę. Podobny poziom wynagrodzeń oferuje branża produkcyjna – 12 zł netto na godzinę. Natomiast w usługach, czyli m.in. gastronomii, hotelarstwie czy fryzjerstwie, pracownik ze Wschodu zarobi 11,75 zł netto na godzinę. Rolnictwo nadal pozostaje w ogonie ze średnią stawką godzinową na poziomie stawki minimalnej, czyli 11,5 zł netto na godzinę.

- Branża budowlana zdecydowanie się wyróżnia. Tak było od początku masowego zatrudniania pracowników z Ukrainy na polskim rynku pracy. W perspektywie pięcioletniej stawka godzinowa zwiększyła się nawet dwukrotnie, co pokazuje rosnące potrzeby kadrowe tego sektora. Branża budowlana mocno się rozwija, na co wskazują nastroje przedsiębiorców. Jak wynika z danych GUS, jeszcze w kwietniu tego roku wskaźnik koniunktury w budownictwie wyniósł wysokie +8,9, ale od tego momentu systematycznie spada. Można się domyślać, że firmy budowlane raczej nie martwią się o przyszłe zamówienia, a warunki realizacji obecnych inwestycji w obliczu wyzwań kadrowych – mówi ekspert.

Ukraińcy wydają więcej

Rosnące zarobki Ukraińców wpływają bezpośrednio na ich wydatki w Polsce. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego za I kwartał 2019 roku wynika, że osoby z Ukrainy wydały w Polsce 1,59 mld zł, co w porównaniu do analogicznego okresu 5 lat temu oznacza wzrost o aż 45 proc.

Podwyżki zatrzymają Ukraińców?

Decyzja niemieckiego rządu o obniżeniu barier dla wykwalifikowanych pracowników spoza Unii Europejskiej to potencjalne zagrożenie dla polskiego rynku pracy. Zmiany dotyczące imigrantów posługujących się językiem niemieckim mają wejść w życie już w 2020 roku. Ekspert szacuje, że w efekcie z Polski może odpłynąć nawet 250 tys. Ukraińców i to nie tylko specjalistów, ale też słabiej wykwalifikowanych pracowników, którzy zasilą szarą strefę.

- Polska na razie nie może walczyć z niemieckimi stawkami, dlatego swoich przewag musimy szukać gdzie indziej. Pamiętajmy, że dotychczasowy charakter imigracji z Ukrainy w jakiejś części miał charakter osiedleńczy. Ci pracownicy z nami zostaną i o takich powinniśmy walczyć. Powinniśmy stworzyć dla Ukraińców warunki nie tylko do pracy, ale do życia. Dostęp do edukacji dla ich dzieci, pakiet ubezpieczeń społecznych, dostęp do służby zdrowia – podsumowuje Inglot.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
6 września, 13:28, Cjalis:

Kurna , coraz więcej Saszek w naszym kraju , wszędzie słychać j. Ukraiński , i jak mamy godnie zarabiać ..ehh

Bardzo , to wszystko fajnie ludzie zarabiają GUS opowiada o wzrostach płac. Tylko niestety , to nie prawda .W Olsztynie średnia płaca minimalna to ok 2300 do 2400zł w przeważającej liczbie.Oczywiście są ludzie , których zarobki odbiegają od tych kwot. Tutaj więksi pracodawcy tłumaczą się tym , że to nie Warszawa, nie ważne że ceny w sklepach takie same.U nas proporcjonalnie do zarobków nawet wyższe ,ale jest jak jest każdy widzi.Tylko, po co kłamać?

G
Gość
9 września, 7:42, Gość:

Porąbany system. Ja po 15 latach w zakładzie od trzech lat zero podwyżki. A Ukraina nic nie panimaju nic nie umieju i zarabia więcej . To chory kraj.

Więc wyjedź za granicę, jak Ci nie pasują zarobki, tak jak to robią Ukraińcy i duża część Polaków. Poza tym zawsze jest tak, że płaca rośnie diametralnie (dla wykwalifikowanej siły roboczej) po zmianie pracodawcy. Więc może pora na zmianę? Albo się doszkolić i zmienić fabrykę na coś lepszego. Chociaż przyznaję - porąbany jest ten pracodawca, który nie szanuje i nie wynagradza doświadczonego pracownika.

G
Gość
6 września, 15:44, Sandra:

Nie ma się co dziwić, sporo Ukraińców zaczęło się też uczyć j.polskiego więc to na pewno im w tym pomogło. Moi znajomi uczyli się w szkole Vademecum i bardzo płynnie mówią po polsku.

a [wulgaryzm] mnie to obchodzi komu [wulgaryzm] dajesz

G
Gość

trzeba było aby rzyjechali ludzie którzy nie godzą się na niewolnicze stawki i proszę bardzo mamy podwyżki . Teraz będą hindusi i nepalczycy , oni nam wyregulują nawyki żywieniowe. potem przyjadą chinole i nauczą nas jak robić bez jedzenia i bez przerwy . potem wszyscy wyjadą a my zaczniemy rozpieprzać to co nam stworzyli SWOIM SŁYNNYM NA CAŁY ŚWIAT POLSKIM TANIEJ.

we własnym kraju jestem bezradny bo otaczają mnie same bezmóżdża ,taka moda ,trend, nie wiem chluba narodowa.

G
Gość

Porąbany system. Ja po 15 latach w zakładzie od trzech lat zero podwyżki. A Ukraina nic nie panimaju nic nie umieju i zarabia więcej . To chory kraj.

R
RZEMIEŚLNIK BUDOWLANY

JAK TAK DALEJ PIS BĘDZIE GNĘBIŁ RODAKÓW TO MAŁO KTÓRY POLAK ZDOLNY DO PRACY TU ZOSTANIE.

G
Gość

A czybktos w Polsce sie zastanawia jak zatrzymac Polakow w kraju?

o
on

Nasi musza jechać za granice a sprowadzaja obcych. Popierdolony kraj.

G
Gość

Jestem bardzo ciekawa kiedy to tak Polakom sie zarobki podniosą???

Bo narazie to wszystko drożeje w zastraszającym tępie!

S
Sandra

Nie ma się co dziwić, sporo Ukraińców zaczęło się też uczyć j.polskiego więc to na pewno im w tym pomogło. Moi znajomi uczyli się w szkole Vademecum i bardzo płynnie mówią po polsku.

C
Cjalis

Kurna , coraz więcej Saszek w naszym kraju , wszędzie słychać j. Ukraiński , i jak mamy godnie zarabiać ..ehh

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3