Wolno organizować zawody sportowe. A co ze szkołami jogi? Zobacz, co może być czynne

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Dane Wetton/ Unsplash.com
Zamknięcie siłowni oraz klubów fitness zaniepokoiło amatorów sportu i instruktorów jogi. Wielu właścicieli firm z branży fitness nie wiedziało, czy pozwolić swoim pracownikom przyjść do pracy. Sprawdziliśmy, które zajęcia i wydarzenia sportowe w dalszym ciągu mogą się odbywać.

Nałożenie ostrych restrykcji na branżę fitness wywołało zdecydowany sprzeciw wśród trenerów personalnych, trenerów fitness oraz instruktorów jogi. Dodatkowo dla wielu osób niejasna okazała się treść rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 października.

Obowiązujące od 17 października rozporządzenie Rady Ministrów zakazuje m.in. działalności:

  • basenów,
  • aquaparków,
  • siłowni,
  • klubów i centrów fitness,
  • obiektów z podklasy 96.04.Z PKD:
  • łaźni tureckich,
  • saun i łaźni parowych,
  • solariów,
  • salonów odchudzających,
  • salonów masażu itp. mających na celu poprawę samopoczucia.

Nadal mogą działać baseny, siłownie, kluby i centra fitness zlokalizowane w przychodniach rehabilitacyjnych, szkołach czy sanatoriach. Można także uprawiać aktywność fizyczną w obiektach do sportu wyczynowego.

- Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 października 2020 r. wprowadza zawieszenia działalności aquaparków, basenów oraz centrów i klubów fitness. Wyjątek stanowią baseny, siłownie, kluby i centra fitness działające w podmiotach wykonujących działalność leczniczą adresowaną do pacjentów (np. szpitale, sanatoria) oraz w obiektach przeznaczonych do sportu wyczynowego, a także na terenie szkół i uczelni lub na terenie obiektów, które mają ze szkołami/uczelniami np.: podpisane umowy – na zajęcia dla uczniów czy studentów – wyjaśnia Justyna Maletka z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Właściciele siłowni, klubów fitness i szkół jogi zaczęli szukać sposobów na kontynuowanie działalności. Często współpracują oni z trenerami zatrudnionymi na kontraktach B2B, dla których zamknięcie miejsca pracy oznacza utratę źródła dochodów bez prawa do świadczeń pracowniczych. Poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Sportu.

- Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 964 z późn. zm.), do odwołania ustanawia się zakaz prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2019 r. poz. 1292 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 424 i 1086) oraz przez inne podmioty działalności polegającej na prowadzeniu basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness z wyłączeniem basenów, siłowni, klubów i centrów fitness:

a) działających w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów;

b) przeznaczonych dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych, o których mowa w ust. 13, studentów i uczniów – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole.

Oznacza to, że zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia, zakaz prowadzenia działalności nie dotyczy basenów, siłowni, klubów i centrów fitness, które:

  • działają w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów,
  • są przeznaczone dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych,
  • są przeznaczone dla studentów i uczniów – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole – tłumaczy biuro prasowe Ministerstwa Sportu w odpowiedzi, jaka wpłynęła do naszej redakcji 20 października.

Wydarzenia dla biegaczy

Wprowadzone przepisy przysporzyły trudności w interpretacji organizatorom wydarzeń sportowych. Zagwozdkę miały także kluby sportowe. Czy osoby uprawiające sporty amatorsko mogą korzystać z zamkniętych obiektów? – zastanawiali się ich członkowie. Czy wolno np. biegać na hali? Okazuje się, że tak, o ile zostaną zorganizowane zawody.

- Przepisy rozporządzenia nie wprowadzają zakazu organizacji zawodów częściowo na świeżym powietrzu, a częściowo na hali. Zawody sportowe są dozwolone (z limitem 250 uczestników, bez publiczności) – podkreśla Ministerstwo Sportu.

- W obu strefach współzawodnictwo sportowe, zajęcia sportowe i wydarzenia sportowe są organizowane bez udziału publiczności – dodaje Ministerstwo Zdrowia.

Gabinety rehabilitacji sportowej i ortopedycznej

Mimo lockdownu niektóre obiekty z branży fitness mogą kontynuować działalność. Są to np. siłownie i kluby fitness, na terenie których od czasu do czasu odbywają się zajęcia rehabilitacyjne. Tego typu placówki niejednokrotnie zatrudniają trenerów z uprawnieniami fizjoterapeuty, do których zapisują się sportowcy, jak i osoby uprawiające sport amatorsko.

- Zgodnie z ww. przepisami, zakaz nie dotyczy siłowni i klubów fitness działających w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów oraz prowadzonych w siłowniach i klubach fitness zajęć sportowych.

Zajęcia sportowe oznaczają zorganizowane formy aktywności fizycznej – podkreśla Ministerstwo Zdrowia w przesłanym nam 20 października komunikacie.

Taniec

Rozporządzenie dopuszcza też działalność sportowych klubów tanecznych i szkół tańca. W dalszym ciągu można więc chodzić na salsę czy tango.

- W obu strefach działalność klubów nocnych i dyskotek jest zawieszona, ale z wyłączeniem sportowych klubów tanecznych i szkół tańca. One mogą być czynne – potwierdziła Justyna Maletka z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Joga

Od połowy października w niepewności i zawieszeniu pozostawali instruktorzy jogi. Część z nich jest zatrudniona w klubach i centrach fitness, które pozostały zamknięte, a część pracuje w prywatnych szkołach jogi. Tymczasem w rozporządzeniu z 16 października nie ma ani jednego słowa o jodze. W rezultacie niektóre szkoły jogi pozostały czynne, a inne zawiesiły zajęcia od 17 października. Właściciele ośrodków jogi zaczęli korzystać z porad prawnych. 20 października resort sportu zapewnił nas, że szkoły jogi mogą normalnie funkcjonować.

- Przepisy ww. rozporządzenia nie wprowadziły zmian w działalności szkół jogi – mogą być czynne – poinformowało nas Ministerstwo Sportu 20 października.

- Działalność szkół jogi zależy od przypisania podklasy w Polskiej Klasyfikacji Działalności. Zgodnie z rozporządzeniem, zakaz dotyczy prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2019 r. poz. 1292 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 424 i 1086) oraz przez inne podmioty działalności polegającej na prowadzeniu działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 96.04.Z – sprecyzowało Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi przesłanej naszej redakcji 22 października.

Ścianki wspinaczkowe, korty tenisowe i do squasha

20 października w dalszym ciągu były czynne wybrane ścianki wspinaczkowe, korty do tenisa oraz squasha. Działalności nie zawiesiły także szkoły walki. W skali kraju nadal można było korzystać z licznych obiektów sportowo-rekreacyjnych.

Zamrożenie branży fitness oraz ograniczenie godzin pracy lokali gastronomicznych do 21.00 to pierwsze syndromy lockdownu. Jeżeli liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa będzie rosnąć tak szybko jak dotychczas, musimy liczyć się z kolejnymi ograniczeniami, np. w turystyce.

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie