Zakaz ogrzewania węglem i gazem od 2025 roku? Nowe taryfy i niższy VAT dla pomp ciepła mają pomóc w transformacji

Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
Już od 2025 roku trudniejsze będzie instalowanie kotłów zasilanych gazem w polskich domach. Jakie otrzymamy alternatywy?
Już od 2025 roku trudniejsze będzie instalowanie kotłów zasilanych gazem w polskich domach. Jakie otrzymamy alternatywy? 123rf.com/josemiguelsangar
Szybsze niż planowano odejście od gazu i węgla to postanowienia nowego porozumienia państw Unii Europejskiej. Sprawdzamy, czy i kiedy Polacy będą zmuszeni do korzystania z fotowoltaiki i pomp ciepła? Jak rząd zechce wesprzeć Polaków w transformacji? Jest także plan wsparcia dla rozwoju pomp ciepła.

Spis treści

Kiedy zakaz ogrzewania gazem i węglem? Początek zmian za dwa lata

Plany Unii Europejskiej na odejście od węgla i gazu to nic nowego, jednak ostatnie lata, a głównie kryzys energetyczny, wojna w Ukrainie i sankcje nałożone na Rosję nadały nowego tempa zmianom. Do niedawna większe restrykcje dotyczące montażu pieców gazowych miały zacząć obowiązywać w 2030 roku, jednak jak donosi wyborcza.biz, obecny kalendarz przewiduje, że już w 2025 roku kraje unijne mają zakończyć wszelkie formy zachęt do instalowania kotłów gazowych. A inne zmiany także muszą nastąpić szybko:

  • od 2028 roku wszystkie nowe budynki instytucji publicznych mają być zeroemisyjne
  • od 2030 roku zeroemisyjność ma dotyczyć wszystkich nowych budynków
  • do 2050 roku zerową emisyjność dwutlenku węgla mają osiągnąć pozostałe budynki, także jednorodzinne

Buduję nowy dom. Czy będę mógł instalować piec gazowy?

Odpowiedź na pytanie, czy będzie zakaz ogrzewania gazem, interesuje z pewnością wiele osób, które właśnie rozpoczynają budowę. Aktualne unijne przepisy zakładają, że już za dwa lata właściciele nowych domów nie będą mogli instalować kotłów gazowych (innych niż na biogaz). Najpóźniej w 2040 roku zakazane zostanie użycie pieców gazowych już zainstalowanych w naszych domach, a do 2050 roku z polskich domów mają zniknąć wszelkie inne piece na paliwa kopalne, a więc również piece węglowe.

Wycofanie się ze stosowania paliw kopalnych we wszystkich budynkach do 2040 roku w UE jest niezwykle ambitnym planem i wymaga bardzo dobrej koordynacji i planowania - mówi Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła w rozmowie z Wyborczą.

Pompy ciepła: miały być niższe rachunki, jest drożej niż wcześniej

Tylko w 2022 roku sprzedano i zamontowano w Polsce ponad 200 tys. pomp ciepła. Był to rekordowy wynik, którego nie uda się poprawić w bieżącym roku i chociaż prognozy sprzedaży nadal sięgają blisko 170 tys. sztuk pomp ciepła, kryzys tej branży jest wyraźnie widoczny.

Polacy często opalają swoje domy drewnem ze swojego lasu, co daje im dodatkowe oszczędności, a poza tym są w stanie kontrolować swoje wydatki na ogrzewanie. Ponadto daje im to bezpieczeństwo, ponieważ nie są pewni, czy będzie ich stać na opłacenie rachunków gazowych - mówi nam Jakub Pastuła, prezes Hydro System z branży grzewczej.

Rynek pomp ciepła jednak również nie jest nieskazitelny, a nieprawidłowości nie brakuje. W mediach coraz częściej pojawiają się doniesienia o rachunkach grozy, które niosą za sobą pompy ciepła. Ekspert tłumaczy, z czego to wynika:

Słabe opinie o jakości pomp ciepła w dużym stopniu wynikają z faktu, że ich montażem zajęło się wiele firm, które nie mają żadnego doświadczenia, ani nawet przeszkolenia w tym zakresie i które popełnia wiele błędów w trakcie montażu. Jako serwis gwarancyjny, przyjeżdżając do klientów, spotykamy się w 90% z błędami po stronie instalatora, a nie samego urządzenia - dodaje Pastuła.

Jego zdaniem wpływ na wyższe rachunki mają także zmiany sposobu rozliczania nadprodukcji prądu z fotowoltaiki i brak taryf dedykowanych użytkownikom pomp ciepła.

Obniżony VAT na pompy ciepła w planie UE

W Komisji Europejskiej trwają pracę nad „planem na rzecz powszechnego zastosowania pomp ciepła”. Zakłada on przede wszystkim obniżenie stawki VAT na prąd do pomp ciepła, ale pomoc ma być kompleksowa. Unijni urzędnicy widzą jednak, że problemem nie zawsze są pieniądze. UE chce inwestować w kwalifikacje doradców i montażystów pomp ciepła, likwidować polityczne i informacyjne bariery, które zniechęcają do montażu pomp.

W planie jest podwojenie liczby montowanych pomp ciepła i osiągniecie 60 mln tych urządzeń w budynkach już w 2030 roku.

Niższe taryfy na pompy ciepła w okresie przejściowym. To plan rządu

Niska i przewidywalna musi być cena energii elektrycznej, aby w Polsce doszło do ponownej fali rekordowej popularności pomp ciepła. W kampanii wyborczej do tej kwestii odnosiła się Koalicja Obywatelska.

Oficjalnych zapowiedzi wciąż brak, ale medialne doniesienia mówią o specjalnych, obniżonych taryfach dla użytkowników pomp ciepła, które miałyby obowiązywać przez 7 lat. Dlaczego akurat tyle? To czas, który ma pozwolić na zwrot niemałej inwestycji w pompy (aktualnie średnia cena kupna i montażu pompy ciepła w Polsce to 40 tys. zł).

Z drugiej strony po 7 latach rozwój OZE w Polsce ma być już zaawansowany, jego udział w energetyce większy, a ceny energii niższe i bardziej stabilne. Resort klimatu kierowany obecnie przez Paulinę Hennig-Kloskę, na razie milczy w sprawie szczegółów, jednak przedstawiciele nowego rządu ciągle deklarują realizację swoich postulatów zawartych w 100 konkretach KO, w tym także tego: „Obniżymy koszty prowadzenia gospodarstw: zapewniając wsparcie dla inwestycji w biogazownie, farmy fotowoltaiczne oraz pompy ciepła”.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu