Coraz więcej miejsc pracy i wyższe wynagrodzenia

Maciej Badowski AIP
Wzrost wynagrodzeń był w lutym br. nieco słabszy niż w styczniu br.
Wzrost wynagrodzeń był w lutym br. nieco słabszy niż w styczniu br. 123RF
Udostępnij:
W lutym 2017 r. w sektorze przedsiębiorstw pracowało o 265 tys. osób więcej niż w lutym 2016 r., a o 16,5 tys. osób więcej niż przed miesiącem. Przyczyny tak silnych pozytywnych zmian na rynku pracy tkwią z jednej strony w rosnącym popycie firm na pracę, a z drugiej – ze zmian dotyczących m.in. wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej dla osób współpracujących z przedsiębiorstwami w oparciu o umowy cywilno-prawne.

Niewykluczone, że obowiązki administracyjne związane chociażby z dokumentowaniem godzin pracy powodują, że w części przypadków opłacalne dla obu stron – przedsiębiorcy i osoby świadczącej usługi na jego rzecz - staje się zatrudnienie na umowę o pracę i rezygnacja z umów cywilno-prawnych.

- Wzrost wynagrodzeń był w lutym br. nieco słabszy niż w styczniu br. Możliwe, że to efekt braku wypłat 14. pensji w części przedsiębiorstw górniczych. Jednak wzrost wynagrodzeń o 4 proc. potwierdza popyt na pracę- tłumaczy dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

Z punktu widzenia gospodarstw domowych do bardzo dobra informacja – coraz więcej bardziej stabilnych miejsc pracy i coraz wyższe wynagrodzenia. Co prawda dane dotyczące inflacji w styczniu i lutym br. wskazują, że nominalny wzrost wynagrodzeń zaczyna być „zjadany” przez wzrost cen, co osłabia pozytywne zmiany na rynku pracy. Jednak łącznie wzrost zatrudnienia i wzrost wynagrodzeń daje silny pozytywny efekt tak dla „Kowalskich”, jak i dla polskiej gospodarki. W styczniu i lutym 2017 r. fundusz płac był łącznie o ponad 4 mld zł wyższy niż rok wcześniej. Tyle więcej miały w swojej dyspozycji gospodarstwa domowe. A to oznacza, że przynajmniej w części wykorzystały te pieniądze na konsumpcję. Zapewne wzrosły także ich oszczędności. Jedno i drugie to pozytywny sygnał dla gospodarki. A także dla budżetu państwa.

- Oby pozytywny trend na rynku pracy nie przerodził się w presję płacową, bo wtedy problem będą mieli nie tylko przedsiębiorcy, ale także chociażby Rada Polityki Pieniężnej, i w efekcie my wszyscy jako konsumenci czy kredytobiorcy. Na razie rynek pracy potwierdza, że polska gospodarka ma potencjał rozwojowy- tłumaczy ekspert.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piful
nooo teraz jest rynek pracownika i można przebierać. Np w takich pracach w sklepie brakuje ludzi. Np. w media expert zatrudniają bez problemu.
Dodaj ogłoszenie