Czy sztuczna inteligencja wkrótce zabierze nam pracę? Ekspert: Żadne regulacje nas przed nią nie ochronią (WIDEO)

Maciej Badowski
Maciej Badowski
– Sztuczna inteligencja? To już się dzieje. Widzimy olbrzymi wysyp wszelkiego rodzaju rozwiązań, czy produktów, które w ostatnich miesiącach zalały rynek – mówi nam Tomasz Bujok, założyciel i CEO No Fluff Jobs. Ekspert zwraca uwagę, że do tej pory mierzyliśmy się ze stereotypem, w którym robotyka i sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje rynek, jeśli chodzi o prace ręczne czy mechaniczne, a teraz tak naprawdę widzimy, że dzieje się to w drugą stronę. – Chodzi o prace kreatywne – wyjaśnia. Jednak wraz z rozwojem sztucznej inteligencji pojawiło się nowe zagrożenie. Zobacz materiał wideo.

Spis treści

Czy uciekniemy przed sztuczną inteligencją w miejscu pracy?

W 2019 eksperci z McKinsey & Company oszacowali, że do 2030 roku AI i automatyzacja mogą zastąpić 30 proc. stanowisk na świecie. Z kolei dane Światowego Forum Ekonomicznego podają, że dzięki automatyzacji do 2025 roku powstanie o 12 milionów miejsc pracy więcej niż według prognoz ma zniknąć. Sama praca związana ze sztuczną inteligencją wymaga znajomości wielu technologii, a w ogłoszeniach o pracę najczęściej występujące wymagania to Python, machine learning, SQL, GIT czy Spark.

Sztuczna inteligencja? To już się dzieje. Widzimy olbrzymi wysyp wszelkiego rodzaju rozwiązań, czy produktów, które w ostatnich miesiącach zalały rynek – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Tomasz Bujok, założyciel i CEO No Fluff Jobs. – Najlepszym przykładem jest ChatGPT, który rewolucjonizuje rynek – dodaje.

– Wszyscy są zachwyceni tym, co potrafi, a warto podkreślić, że nikt nie spodziewał się, że w tak szybkim tempie powstanie rozwiązanie, które w tak krótkim czasie będzie w stanie rozwiązać tak dużo problemów, z którymi borykają się ludzie w pracy – mówi.

Przedstawiciele jakich zawodów mogą czuć się zagrożeni?

Ekspert zwraca uwagę, że do tej pory mierzyliśmy się ze stereotypem, w którym robotyka i sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje rynek, jeśli chodzi o prace ręczne czy mechaniczne. A teraz tak naprawdę widzimy, że dzieje się to w drugą stronę.

– Chodzi o prace kreatywne, czyli np. pisanie czy tworzenie grafik, rozwiązania typu meet gerney – wskazuje i dodaje, że AI jest w stanie wygenerować świetne grafiki w kilka sekund, co dotychczas uważaliśmy za niemożliwe – przyznaje.

Bujok przywołuje niedawny raport Goldman Sachs, z którego wynika, że 300 mln miejsc pracy zostanie zastąpionych przez sztuczną inteligencję. – Wszyscy skupiamy się na tych 300 mln. I każdy patrzy na tę negatywną stronę – mówi i dodaje, że jest to oczywiste, ponieważ ludzie boją się zmian, to jest naszym naturalnym zachowaniem.

Jednocześnie zwraca uwagę, że ze wspomnianego raportu wynika, że w przeciągu 10 lat nastąpi tak olbrzymi wzrost produktywności osób piastujących poszczególne stanowiska, że średni wzrost gospodarczy PKB może osiągnąć nawet 7 proc. rocznie.

– Ja widzę tutaj szansę na olbrzymi wzrost produktywności, szansę na to, że proste i powtarzalne zadania będą wykonywane automatycznie, a ludzie skupili się na tych rzeczach, których sztuczna inteligencja nie potrafi, a jest ich sporo – mówi. – Wspomniany ChatGPT potrafi naprawdę wiele, ale nie zapominajmy, że jest to narzędzie oparte na statystyce i nie jest w stanie w 100 proc. tworzyć kreatywnych pomysłów – tłumaczy. – To jest uczenie maszynowe – dodaje.

– ChatGPT nie jest w stanie wymyślić nowych rozwiązań, może tworzyć wariacje statystyczne na podstawie tego, co już kiedyś powstało. Ponadto nie jest w stanie odpowiadać w krótki sposób, najczęściej odpowiedzi są rozwlekłe i bardzo formalne, dlatego rozwiązanie to nie wszędzie się jeszcze nadaje – przyznaje.

Zarobki specjalistów od AI rosną z roku na rok

Co roku mogliśmy zaobserwować wzrost w medianie dolnych i górnych widełek wynagrodzeń w zarobkach specjalistów i specjalistek AI – wynika z danych No Fluff Jobs. Jak podano, jeszcze w 2020 specjaliści w tej kategorii mogli liczyć na zarobki sięgające 12-17 tys. złotych brutto na Umowę o pracę oraz 15,1-21 tys. złotych netto na B2B.

W 2021 było to już 12,5-18 tys. złotych na umowie o pracę oraz 17-23,7 tys. złotych na B2B. Natomiast w 2022 mowa o 13-20 tys. złotych na umowach o pracę oraz 18,5-26 tys. złotych na B2B. W 2023 zarobki kształtują się obecnie na poziomie 16-26 tys. złotych brutto na umowach o pracę oraz 20-29,4 tys. złotych netto (+VAT) na B2B. Zarobki specjalistów IT od kilku lat stale rosną, a innym wyzwaniem, przed którym stoją pracodawcy, to brak specjalistów na rynku pracy.

Sztuczna inteligencja. Mamy się czego obawiać?

– Cały czas spotykamy się z utopijnymi wizjami, że sztuczna inteligencja zastąpi człowieka – nie ukrywa Bujok. – Ostatnio widziałem zdjęcie z protestów przeciwko użyciu kalkulatorów – dodaje. Ekspert podkreśla, że tego typu zmiana zawsze generuje pewne lęki i obawy.

– Pod koniec marca w USA podpisano list otwarty o tym, aby zastopować „eksperymenty” na sztucznej inteligencji na 6 miesięcy i w tym czasie stworzyć regulacje, które będą w stanie nas chronić przed nieregulowanym rozwojem AI – mówi i dodaje, że w jego ocenie jest to raczej niemożliwe.

– Rynek prze do przodu i tak samo, jak żadne regulacje nie są w stanie zastopować nas przed tak szerokim zaglądaniem do naszego życia przez portale społecznościowe, gdzie publikujemy szereg faktów o nas, tak samo nie ochronią nas przed sztuczną inteligencją – wyjaśnia.

W kontekście portali społecznościowych ekspert zwraca uwagę na wykorzystanie sztucznej inteligencji, które może być dla nas negatywne, ponieważ będzie w stanie nauczyć się na podstawie publikowanych przez nas informacji, wszystkiego o naszym życiu.

– AI będzie nas lepiej rozumiała niż my sami i będzie w stanie wykorzystywać różnego rodzaju mechanizmy, wiedząc, jak my się zachowamy w danej sytuacji na podstawie przykładów, postów, treści, które publikujemy i to jest coś, co na pewno budzi obawy ale wydaje mi się, że niemożliwa jest regulacja tego – podsumowuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Goszcz
Ale wy jesteście dziecinni. To nie żadna sztuczna inteligencja tylko bardzo rozbudowany algorytm, który opiera się na sztucznej sieci neuronowej. Jest zbiór uczący i jest funkcja wag.

I teraz od człowieka zależy co uzna za wiarygodny zbiór uczący. Jeżeli "sztuczna inteligencja" zostanie nakarmiona teorią spiskową i innymi pierdołami, to będzie wypluwała brednie.

Jest to rozbudowany kalkulator, który często się myli, ponieważ nie działa na liczbach, tylko na słowach, które przetwarza według modelu i porównuje do zbioru którym został nakarmiony.

Czy kalkulatory i komputery pozbawiły człowieka pracy? Nie ponieważ stworzyły nowe miejsca pracy typu programista, informatyk.

Tu będzie tak samo. Będą przestępcze " sztuczne intelignecje" które będą wykradały od nas dane wrażliwe i będą nas szantażować, że opublikują to naszym najbliższym.

Będą "sztuczne inteligencje" kradnące pomysły i wysyłające konkurencji.

Więc trzeba spokojnie podejść do tematu, a nie zachłystywać się jak Tojańczycy koniem od Greków :)
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie