Dodatkowa praca, czyli jak dorobić do etatu? W tych branżach popracujesz jako freelancer. Podajemy sposoby na dodatkowy zarobek

OPRAC.:
Mikołaj Wójtowicz
Mikołaj Wójtowicz
Aby dorobić dodatkowe pieniądze - dobrym rozwiązaniem dla wielu z nas może okazać się freelancing.
Aby dorobić dodatkowe pieniądze - dobrym rozwiązaniem dla wielu z nas może okazać się freelancing. unsplash
Początkujący freelancer może mieć problemy ze znalezieniem branży, w której warto zarabiać. Postaramy się podpowiedzieć. Część osób decyduje się łączyć pracę jako wolny strzelec z etatem. Dodatkowe zlecenia mogą być trudne do połączenia z posadą na klasycznym stanowisku - etacie. Jak pogodzić jedno z drugim? Czy można pracować jednocześnie na dwa etaty?

Spis treści

Praca na dwa etaty lub na etat i jako freelancer pozwala podreperować domowy budżet. Wpływ dodatkowych pieniędzy może okazać się metodą w sytuacji, gdy pojawiają się niespodziewane wydatki, a budżet nie spina się. Drugi etat czy oferty dla freelancera?

Czy można pracować na dwa etaty?

W polskim prawie pracy nie ma zakazu pracy na dwa etaty lub u dwóch różnych pracodawców. Pracownik nie ma obowiązku informowania swojego pracodawcy o tym, że podjął się dodatkowej pracy. Jedynym ograniczeniem może okazać się zakaz konkurencji, który przybiera postać konkretnych postanowień w umowie o pracę lub formę dodatkowej umowy.

Nie mamy wówczas możliwości podjęcia drugiej pracy w tej samej branży lub prowadzenia podobnej działalności. Podobne ograniczenia co do podejmowania dodatkowego zarobku mogą mieć także niektóre zawody.

Aby dorobić dodatkowe pieniądze, dobrym rozwiązaniem dla wielu z nas może okazać się freelancing. Z raportu Useme wynika, że jest to dodatkowe źródło dochodu dla ponad 56 proc. niezależnych specjalistów. Na co należy zwrócić uwagę, aby pogodzenie dwóch różnych prac było możliwe?

Useme jest platformą dedykowaną wolnym strzelcom i zleceniodawcom. Witryna przygotowała specjalny raport „Freelancing w Polsce: zarobki, inflacja i pokolenie Y na rynku pracy”. W badaniu ponad połowa (56 proc.) ankietowanych podała, że freelancing jest dla nich dodatkowym źródłem dochodu. Mimo to nadal podstawą pozostaje praca na etacie.

Badanie miało miejsce w maju 2022 roku, na próbie 1132 polskich freelancerów.

Jak pogodzić etat z dodatkowymi zleceniami?

Pogodzenie dwóch prac może wydawać się skomplikowane. Mimo to dodatkowe zlecenia są możliwe do wykonania zdalnie -przeznaczając na nie zaledwie parę godzin tygodniowo.

- Z naszego badania wynika, że osoby traktujące freelancing jako dodatkowe źródło dochodu zarabiają na zrealizowanych zleceniach między 1000 zł a 2000 zł netto, z czego aż 45 procent z nich poświęca na pracę mniej niż 4 godziny dziennie. Dochody ze zleceń są oczywiście zależne od ich ilości oraz profesji, w której się specjalizujemy - tłumaczy Natalia Zielińska, Marketing Manager z Useme.

Jak zauważa, na rynku wolnych strzelców liczy się przede wszystkim portfolio, czyli doświadczenie zdobyte podczas realizacji dotychczasowych zleceń.

- Dlatego też osobom pracującym równocześnie na etacie może być łatwiej zaprezentować swoje dokonania w danej dziedzinie – dodaje ekspertka.

Takie są najpopularniejsze branże dla początkujących freelancerów

  • Wśród branż freelancingu, w których możemy znaleźć największą liczbę specjalistów dorabiających do etatu, jest copywriting. Może świadczyć o tym duża grupa wolnych strzelców wykonująca tę profesję i deklarująca staż poniżej roku (24 proc.) oraz do dwóch lat (26 proc.), a także czas pracy.
  • Według raportu „Branże freelancingu 2022” 46 proc. ankietowanych zadeklarowało, że na realizację zleceń poświęca mniej niż 4 godziny dziennie. Podobny czas pracy deklarują wolni strzelcy w branży IT – 45 proc. z nich poświęca na realizację zleceń mniej niż 4 godziny dziennie. Przy czym wykonują oni 1-2 zlecenia w miesiącu (44 proc.), a czasem jedno na kilka miesięcy (20 proc.).
  • Freelancing, jako dodatkowe źródło dochodu traktują również specjaliści zajmujący się tworzeniem stron internetowych. Świadczy o tym odsetek specjalistów przyjmujących jedno zlecenie raz na kilka miesięcy (14 proc. ankietowanych).
  • Osoby dorabiające do etatu możemy znaleźć też w branżach związanych z projektowaniem i usługami multimedialnymi. Aż 38 proc. ankietowanych pracuje poniżej 4 godzin dziennie, co znajduje odzwierciedlenie w zarobkach - 34 proc. specjalistów w tych branżach zarabia na zleceniach do 1000 zł miesięcznie.

Praca w dwóch różnych miejscach. Na co zwrócić uwagę w umowie?

Zanim zaczniemy szukać dla siebie dodatkowych zleceń, warto sprawdzić w umowie podpisanej z naszym obecnym pracodawcą, czy nie ma tam postanowień o zakazie konkurencji. Z takimi zobowiązaniami najczęściej możemy spotkać się w branży kreatywnej lub IT.

Może to znacznie ograniczyć możliwość wykonywania dodatkowych zleceń w roli freelancera.

Choć umowa poufności (ang. non disclosure agreement, czyli NDA) zazwyczaj jest kojarzona z przekazywaniem poufnych informacji, to w niektórych przypadkach może ona również dotyczyć wykorzystywania opracowanych rozwiązań w innych projektach. Natomiast umowa o zakazie konkurencji może ograniczyć możliwość podjęcia zleceń podobnych do tych, które są realizowane na etacie.

Dla freelancera kluczowe jest budowanie własnego portfolio. Możemy spotkać się z sytuacjami, gdy klient zakazuje rozpowszechniania wykonanego dzieła w ramach ogólnodostępnego portfolio.

Problem w ten sposób dotyka praw autorskich dzieł stworzonych dla pracodawcy. Dotyczy on w dużej mierze copywriterów oraz specjalistów wykonujących m.in.:

  • grafikę,
  • wideo,
  • animację.

Kolejnym problemem może być kwestia autorstwa, w przypadku gdy za projekt odpowiedzialny był cały zespół, a nie wyłącznie jedna osoba. W takiej sytuacji warto stworzyć autorski materiał, który powstanie wyłącznie w celu zaprezentowania go w portfolio.

Jak rozliczać etat i dodatkowe zlecenia freelancera?

Najpopularniejszą formą rozliczenia zleceń w środowisku freelancerów jest faktura VAT. Jeżeli jednak traktujemy takie zlecenia jedynie jako dodatkowe źródło dochodu – specjalne założenie w tym celu działalności gospodarczej może okazać się nieopłacalne.

– Realizując dodatkowe zlecenia, nie musimy zakładać działalności gospodarczej. W takiej sytuacji podpisujemy ze zleceniodawcą umowę cywilnoprawną lub możemy rozliczyć się za pomocą dedykowanej platformy. W tym przypadku istnieje możliwość rozliczenia każdej pracy, która ma jakiś efekt, czyli dzieło. Nie rozliczymy co prawda prowadzenia szkolenia, ale już przygotowanie materiałów do niego, jak najbardziej – tłumaczy Natalia Zielińska, ekspertka Useme.

Pierwszą rzeczą, na którą powinniśmy zwrócić uwagę, jest:

  • bezpieczeństwo umowy,
  • sposób rozliczenia z powierzonych zadań.

Rozliczenie może się odbywać np. poprzez dedykowaną platformę. Najczęściej ma to miejsce, gdy klient z różnych powodów nie chce podpisywać umowy cywilnoprawnej.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

NBP nowy do 14.07

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grze
Ja skupiłem się na jednej branży i wkładam w swój biznes 110%, a dodatkowo faktoring od NFG wiele mi pomaga.
C
Czarek
Jak ktoś się zna na informatyce to ma z górki, bo zazwyczaj jest freelancerem lub B2B, ale wiadomo teraz jest recesja. Jak ktoś praktykuje coś podobnego to polecam ofertę eFaktoringu od NFG. Zawsze będzie potrzeba by zakupić materiały do projektu, albo wypłacić kontrahentowi i to akurat dobrze załatwia sprawę, a przy tym jest się bardziej zaufanym partnerem dla danej firmy.
g
gość
niby można ale w sumie po co pracować więcej jak można pracowac za lepsze pieniądze? dla mnie to był impuls żeby wyjechać za granicę do pracy i tyle. w otto załatwili mi wszystko, zero problemów z pracą z wypłąta czy mnieszkanime.
M
Małgorzata
Ja zaczełam sprzedawać rzeczy na vinted, a wieczorami czasami opiekuje się dziećmi jak mam chwilę wolnego. Zarobione pieniądze odkładam sobie na iRobota i wakacje. Dobrze póki co mi idzie.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu