Firmom będzie trudniej o kredyt, kłopoty powiększy ustawowa pomoc dla frankowiczów

AIP
Banki coraz bardziej obawiają się jakie będą koszty związane z pomocą dla tych, którzy mają kredyty mieszkaniowe we frankach.
Banki coraz bardziej obawiają się jakie będą koszty związane z pomocą dla tych, którzy mają kredyty mieszkaniowe we frankach. Karolina Misztal
Coraz mniej banków w Polsce ma zdolność oferowania kredytów. Dzieje się tak z powodów regulacyjnych, związanych z dyrektywami unijnymi i podatkiem bankowym. Procedowana w Parlamencie ustawa o pomocy dla frankowiczów, ten problem dla firm pogłębi.

- Od kilku kwartałów systematycznie zmniejsza się skala nowego kredytowania - mówi w rozmowie z MarketNews24 Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. - Jest, co prawda, kilka banków, które mają zdolność do oferowania nowej puli akcji kredytowej, ale pozostałe taką zdolność utraciły, a wszystkie banki mają kłopoty z finansowaniem swojej modernizacji i kosztami zapewnienia cyberbezpieczeństwa.

Przeczytaj także:

Banki coraz bardziej obawiają się jakie będą koszty związane z pomocą dla tych, którzy mają kredyty mieszkaniowe we frankach. Z przyjętego przez Sejmową Komisję Finansów Publicznych prezydenckiego projektu ustawy o pomocy dla frankowiczów nie są zadowoleni zarówno sami frankowicze, jak i banki, co jednak nie oznacza też, że projekt jest kompromisem. Banki oceniają, że powstało zagrożenie dla całego sektora i projekt jest nieuczciwy wobec pożyczkobiorców złotowych, a środowiska frankowiczów uważają, że nie jest to właściwa pomoc, jakiej oczekiwano przez tyle lat.

Projekt ustawy rozszerza działanie Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, dwukrotne podnosi minimum dochodowe, które umożliwia wnioskowanie o udzielenie wsparcia, w sytuacji, w której koszty kredytu przekroczyłyby 50 proc. dochodów. Kredytobiorcy mogliby również liczyć na udzielenie comiesięcznego wsparcia z 1,5 do 2 tys. zł. Możliwe byłoby także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat.

ZBP zwrócił się z apelem do parlamentarzystów, aby raz jeszcze zastanowić się nad proponowanymi rozwiązaniami dotyczącymi konwersji i przewalutowania walutowych kredytów mieszkaniowych. Z badań przeprowadzonych przez Ośrodek Kantar Public na zlecenie Instytutu Jagiellońskiego (na przełomie stycznia i lutego 2019 r.) wynika, że 68 proc. Polaków to przeciwnicy udzielania pomocy kredytobiorcom frankowym. 51 proc. Polaków uważa, że żaden kredytobiorca nie powinien otrzymywać pomocy od państwa w celu spłaty kredytu. - Chcielibyśmy, aby te regulacje były sprawiedliwe i nie wywoływały niestabilności w części polskiego sektora bankowego - mówi K. Pietraszkiewicz, prezes ZBP. - Zdecydowaliśmy się na taki apel, ponieważ podatnicy, klienci banków zwracają uwagę, że ich zdaniem faworyzowanie jakiejś grupy klientów nie powinno mieć miejsca.

- Obawiamy się również, że tak mocne zmuszanie banków do konwersji, może zaowocować tym, że po zmianie sytuacji na rynku ci, którzy przejdą na finansowanie kredytów w polskiej walucie, z biegiem czasu mogą znaleźć się w sytuacji trudniejszej i będą mieli pretensje do banków, że zostali namówieni na przewalutowanie kredytów - wyjaśnia Pietraszkiewicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu