Najmłodsi Polacy chcą zastąpić samochody w mieście elektrycznymi hulajnogami. Wszystko przez brak... miejsc parkingowych!

AIPZaktualizowano 
Millenialsi, przynajmniej według mediów mają zgubny wpływ na wiele rzeczy. Zabijają: sieciowe hotele, bo wolą korzystać z AirBnB, taksówki, bo zalogować się do aplikacji Ubera jest łatwiej niż zadzwonić, papierowe czasopisma, bo łatwiej czytać w sieci, duże browary, bo wolą piwa rzemieślnicze. A samochody zastąpią elektrycznymi hulajnogami?

Czy nawet… tuńczyka z puszki (oczywiście z powodu proekologicznego podejścia). Pokolenie ludzi, którzy byli młodzi w roku 2000 jest specyficzne – i jest ciekawym obiektem zarówno dla socjologów, dziennikarzy, jak i w kulturze popularnej.

Wchodzący w dorosłość na przełomie mileniów wywracają do góry nogami wiele branż – łącznie z transportem. Ich zachowania wpływają zarówno na przemysł samochodowy, jak i na transport publiczny. Jak patrzą na transport polscy millenialsi? Jak wynika z badania Busradar.pl - zaskakująco konserwatywnie.

Millenialsi zmieniają transport

Od carsharingu i samochodów do wypożyczenia na minuty, po hulajnogi elektryczne – to wszystko innowacje, które kojarzą się z tym pokoleniem. Branża samochodowa pod ich wpływem też wprowadza modyfikacje swoich modeli dystrybucji – BMW czy Volvo wprowadziły już model subskrypcyjny – właściciel płaci miesięczną ratę za dostęp do nowego samochodu i nie musi martwić się o ubezpieczenia czy naprawy, gdyż pokrywa to firma, jedynym dodatkowym wydatkiem, który ponosi jest paliwo. Jednak mimo takich rozwiązań, coraz więcej millenialsów rezygnuje z posiadania własnego samochodu i wybiera transport publiczny lub rowery, przynajmniej na Zachodzie.

Polscy millenialsi… zaskakująco konserwatywni

Według raportu „Transportowe Zwyczaje Polaków” przeprowadzonego dla Busradar.pl w styczniu 2019 r. Polscy millenialsi (definiowani przez nas jako grupa w wieku 26-35 lat) są jednak przyzwyczajeni do samochodu. 87,6 proc. z nich posiada, lub chce posiadać samochód w gospodarstwie domowym. To trochę mniej niż dla całej zbadanej populacji, gdzie samochód ma, lub chce mieć 91,6 proc. natomiast millenialsi rzadziej niż przeciętnie korzystają z transportu zbiorowego – 24 proc. korzysta z niego codziennie, 19 proc. kilka razy w tygodniu.
Dla grupy 26-35 najlepszą cechą transportu zbiorowego jest… brak konieczności poszukiwania miejsca parkingowego – jako ważny wskazuje na niego 39,4 proc. badanych w tym wieku. Poza tym ważne jest też połączenie w dogodnych godzinach – ważne tak samo dla prawie 40 proc. millenialsów. Jednak tutaj wyprzedzają ich młodsi – ten czynnik ważny jest dla 42 proc. 18-25 latków.

Ekologia, internet i nowinki

Jednak dla pokolenia przełomu tysiącleci ważna bardziej niż dla innych jest ekologia. Ekologiczność jako ważną cechę przekonującą do transportu zbiorowego wskazuje aż 29 proc. millenialsów. W całej zbadanej grupie wskazuje na ekologię jedynie co piąty respondent.

Media lubią przedstawiać młodych jako uzależnionych od Internetu, i rzeczywiście Internet wpływa na korzystanie z transportu zbiorowego – niemal 60 proc. millenialsów stwierdza, że możliwość internetowego zakupu biletów jest dla nich ważna lub bardzo ważna. Nawet dla młodszych od nich 18-25 latków, którzy urodzili się już w czasach powszechnego dostępu do sieci nie jest to tak istotny czynnik. Jako bardzo ważny lub ważny czynnik wskazuje możliwość kupna biletów w sieci trochę powyżej połowy najmłodszych badanych.
To pokolenie millenialsów także najszybciej pochłania nowinki – prawie jedna trzecia korzystała z carsharingu, a nieomal połowa z miejskich rowerów (tutaj trochę przeganiają ich młodsi – 52 proc. badanych w wieku 18-25 korzystało z miejskiego roweru).

Samochód to prestiż, a transport publiczny musi być tani

Co zaskakuje to właśnie pokolenie millenialsów najczęściej wskazuje na samochód jako na wyznacznik statusu (53 proc. – w całym przekroju wiekowym to jedynie 46 proc.) – może dlatego, że to pokolenie, które przeżyło masowe pojawienie się w Polsce zagranicznych samochodów?

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3