Pracodawcy obawiają się odpływu Ukraińców z polskiego rynku pracy. "Z pewnością wielu z nich podejmie taką decyzję"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
– Obecnie nie spodziewamy się masowego odpływu Ukraińców, którzy wyjadą, by stanąć na froncie walki – podkreśla ekspertka.
– Obecnie nie spodziewamy się masowego odpływu Ukraińców, którzy wyjadą, by stanąć na froncie walki – podkreśla ekspertka. Przemyslaw Swiderski/ Polska Press
Niepewność polityczna między Rosją a Ukrainą powoduje, że obecnie wielu naszych wschodnich sąsiadów przestaje zwlekać z decyzją o przyjeździe do Polski w celach zarobkowych. Z drugiej strony, część pracodawców zatrudniających pracowników ze wschodu obawia się, że ci wrócą w rodzinne strony i wstąpią do armii, gdy Rosja użyje siły wobec ich kraju. – Z pewnością wielu z nich podejmie taką decyzję, jeśli będzie to konieczne – komentuje ekspertka.

Niepewna sytuacja i widmo realnego konfliktu powodują, że obecnie wielu naszych wschodnich sąsiadów przestaje zwlekać z decyzją o przyjeździe do Polski w celach zarobkowych. Jak wynika z badania Grupy Progres, ponad połowa z nich (54 proc.) deklaruje, że jest gotowa do podjęcia pracy od zaraz, mimo że wcześniej potrzebowali na to więcej czasu.

– Przełom lutego i marca już tradycyjnie wiąże się z większym ruchem rekrutacyjnym wśród Ukraińców chcących pracować w Polsce. Pierwszy pik widoczny jest, gdy kończą się prawosławne święta. Obserwujemy go również w tym roku, jednak to, co się zmienia to chęć do podjęcia przez nich pracy w Polsce od zaraz. Osoby, które planowały wyjazd w ciągu kilku tygodni, proszą o przyspieszenie procesu ich zatrudniania i możliwość rozpoczęcia pracy jak najszybciej – mówi Natalia Myskova, Grupa Progres, cytowana w komunikacie.

Jak dodaje, Ukraińcy obawiają się, że dynamiczna sytuacja w ich ojczyźnie uniemożliwi im bezproblemowy wyjazd. – To dobra wiadomość dla pracodawców, którzy są gotowi dawać pracę obcokrajowcom praktycznie od ręki – zaznacza.

Do Polski będą przyjeżdżać całe rodziny

Spór rozgrywający się na wschodzie Europy nie tylko przyspiesza decyzję o przyjeździe do Polski, ale też zbiega się z rosnącą liczbą Ukraińców, którzy chcą sprowadzić się do naszego kraju razem z rodziną – wskazują autorzy badania. Jednak sam trend, ich zdaniem, widoczny był już w ubiegłym roku, gdy 52 proc. Ukraińców – biorących udział w badaniu i planujących przyjazd do Polski w celu zarobkowym – chciało zamieszkać nad Wisłą z bliskimi.

Deklarowali, że zrobią to, gdy tylko ich sytuacja finansowa będzie ustabilizowana, obecnie coraz częściej wybierają wspólną przeprowadzkę niż rozłąkę. Jak wskazano, oprócz szansy na zarobek zachęcają ich również warunki życia oraz pomoc polskiego państwa.

Rosjanie i Ukraińcy w jednej firmie

Według badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii, od grudnia ubiegłego roku stosunek Ukraińców do Rosjan uległ pogorszeniu – pod koniec roku 39 proc. Ukraińców pozytywnie postrzegało mieszkańców Rosji, obecnie jest to 34 proc.

– Od wielu lat zatrudniamy tymczasowo osoby pochodzące z ponad 40 krajów. Każda z nich ma swoje poglądy i oczywiście może dochodzić do wymiany zdań dotyczących również polityki. Jednak nie jest to zjawisko powszechne, a raczej jednostkowe – zaznacza ekspertka. – Nie otrzymujemy sygnałów, by obecnie konflikt między Rosją a Ukrainą powodował spory w kadrze międzynarodowej – dodaje.

– Sporadyczne są też głosy Ukraińców mieszkających w Polsce dotyczące ich gotowości do powrotu w rodzinne strony i wstąpienia do armii, gdy Rosja użyje siły wobec ich kraju. Zdarza się, że pracodawcy pytają o tego typu reakcje oznaczające nagłe porzucenie pracy, jednak mogą być spokojni. Obecnie nie spodziewamy się masowego odpływu Ukraińców, którzy wyjadą, by stanąć na froncie walki. Z pewnością wielu z nich podejmie taką decyzję, jeśli będzie to konieczne, jednak sądzę, że nie będzie takiej potrzeby, a Ukraińcy nadal będą mogli koncentrować się na swoim życiu w Polsce – podsumowuje ekspertka.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Kiedy w Polsce czterodniowy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu