Promocje i dobre ceny przyciągają do sklepów spożywczych, ale czekanie do kasy dłużej niż 5 minut niweluje ten efekt

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Usprawnienie obsługi w sklepach nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w okresie zwiększonej inflacji i malejącej siły nabywczej konsumentów, kiedy konkurencja pomiędzy poszczególnymi graczami na rynku nasila się coraz bardziej.
Usprawnienie obsługi w sklepach nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w okresie zwiększonej inflacji i malejącej siły nabywczej konsumentów, kiedy konkurencja pomiędzy poszczególnymi graczami na rynku nasila się coraz bardziej. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Udostępnij:
Minimalne kolejki do kas - nie przekraczające pięciu minut oczekiwania na sfinalizowanie zakupów oraz fachowa pomoc sprzedawców - najlepiej bez szukania pracownika obsługi, szybka i konkretna odpowiedź. Takie są dziś oczekiwania klientów sklepów spożywczych. bez ich spełnienia trudno budować plany rozwojowe na przyszłość, bo w tym czasie klienci odejdą do konkurencji.

Zapewnienie sprawnej obsługi staje się podstawowym wyzwaniem dla sklepów spożywczych w walce o klienta. Jak pokazuje najnowsze badanie firmy doradczej Bain & Company klienci nie chcą spędzać w kolejce do kasy dłużej niż pięć minut.

Frustruje ich też sytuacja, gdy nie mogą szybko znaleźć osoby z personelu potrafiącej udzielić im fachowej porady – tu czas oczekiwania nie powinien przekraczać jednej minuty.

Niskie ceny i promocje w sklepach spożywczych to za mało, by utrzymać klientów

Eksperci Bain & Company podkreślają, że usprawnienie obsługi w sklepach nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w okresie zwiększonej inflacji i malejącej siły nabywczej konsumentów, kiedy konkurencja pomiędzy poszczególnymi graczami na rynku nasila się coraz bardziej.

– Wszyscy narzekają na wzrost cen i wydaje się, że w handlu nie ma teraz ważniejszego tematu niż inflacja. Czynniki kształtujące ceny są niejako poza obszarem wpływu sieci czy właścicieli sklepów niezależnych. Mogą oni jednak walczyć o klientów w inny sposób np. niwelując frustracje związane z długim czasem spędzanym w sklepie czy poprawiając jakość obsługi – powiedział Patryk Rudnicki, młodszy partner Bain & Company.

Jakość obsługi jest dla klientów ważna również w przypadku odbioru zamówienia złożonego w Internecie - rozwiązania, które zyskało na popularności podczas pandemii. Według badania NPS Prism przeprowadzonego przez Bain & Company wśród ponad 90 tys. konsumentów w USA, klient uzna taką usługę za satysfakcjonującą, gdy odbiór towaru w sklepie trwa nie dłużej niż 10 minut, zakupy są zgodne z zamówieniem, a co jest również ważne – personel jest uprzejmy i kompetentny.

Jak pokazało badanie, klienci nie zawsze winią sklep za zbyt długie kolejki do kasy. Podczas zakupów robionych w weekendy, gdy w sklepach spożywczych zazwyczaj jest większy ruch, czas oczekiwania do kasy ma mniejszy wpływ na zadowolenie klientów. Poziom frustracji jednak rośnie, gdy klienci widzą, że w sklepie jest zbyt mało otwartych kas lub gdy, często nie z własnej winy, kasjer jest zbyt powolny.

Gdy kolejka dłuższa, klient powinien liczyć na rekompensatę

Kolejki do kas to frustrująca część zakupów także w Polsce. Cierpliwość konsumentów była często wystawiana na próbę w ostatnich latach, gdy zakaz handlu w niedzielę i restrykcje związane z pandemią wydłużały kolejki w sklepach spożywczych. Część sprzedawców dostrzegła już korzyści wizerunkowe płynące z działań rekompensujących czas spędzony w kolejce do kasy. Na przykład sieć Kaufland oferuje klientom bon o wartości 5 złotych, gdy czas oczekiwania w kolejce jest dłuższy niż 5 minut a nie wszystkie kasy są otwarte.

By wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i usprawnić płatności, coraz więcej sklepów instaluje kasy samoobsługowe. Eksperci Bain & Company podkreślają jednak, że detaliści nie powinni umniejszać roli personelu w całym doświadczeniu zakupowym klienta. Analizy pokazują bowiem, że klienci, którzy potrzebują pomocy, oczekują od personelu sklepowego szybkiej i fachowej porady. Opracowany przez Bain & Company wskaźnik Net Promoter Score (NPS) mierzący satysfakcję i lojalność klienta wyraźnie rośnie wraz z uprzejmą i kompetentną obsługą.

– Nasze badanie NPS Prism pokazuje, że chodzi nie tylko o długość czasu spędzonego w kolejce do kasy czy na poszukiwaniu osoby z obsługi. Gdy klient wreszcie znajdzie kogoś z personelu, oczekuje, że ta osoba będzie miła i będzie znać się na rzeczy. To wszystko składa się na to, jak postrzegany jest sklep, czy chcemy do niego wracać i polecać go naszym znajomym – dodał Patryk Rudnicki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie