Roboty na razie nie wygryzą nas z pracy, ale zmiany w zatrudnieniu nadchodzą

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
W najbliższej przyszłości pracownicy w zdecydowanej większości branż nie stracą pracy, choć z dużym prawdopodobieństwem ich zawód się zmieni.
W najbliższej przyszłości pracownicy w zdecydowanej większości branż nie stracą pracy, choć z dużym prawdopodobieństwem ich zawód się zmieni. Adam JastrzęBowski
Już 68 proc. przedsiębiorców spodziewa się, że automatyzacja zmniejszy poziom zatrudnienia - wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service. Jednak zdaniem ekspertów bardziej prawdopodobne jest to, że zawody się zmienią, niż to, że całkowicie znikną. Potwierdza to analiza Pearson, która mówi o tym, że w przyszłości zniknie 20 proc. zawodów, 10 proc. się nie zmieni, a w przypadku 7 na 10 pracowników będzie wymagane zdobycie nowych umiejętności i kompetencji.

Spis treści

Systemy AI piszą, rysują, tworzą filmy czy diagnozują choroby. Nadal jednak zapotrzebowanie na pracowników, zamiast spadać, rośnie. W kontekście rozwijającej się automatyzacji i sztucznej inteligencji, które zachwycają swoimi osiągnięciami, coraz więcej osób obawia się o swoje przyszłe stanowisko pracy. Czy słusznie?

Prognozy dot. szybkiej robotyzacji były przesadzone?

Pierwsze ostrzeżenia dotyczące nadchodzącego zagrożenia ze strony robotów dla zatrudnienia ludzi pojawiły się już ponad 10 lat temu. Były one podbijane za każdym razem, gdy systemy sztucznej inteligencji przewyższały oczekiwania wynalazców.

Już w 2013 roku badanie na Oksfordzie dowodziło, że 47 proc. miejsc pracy jest zagrożonych zastąpieniem przez roboty. W 2017 roku McKinsey Global Institute oszacował, że do 2030 roku automatyzacja zastąpi setki milionów pracowników, co potwierdziło w 2020 roku World Economic Forum wskazując, że automatyzacja zabierze 85 mln miejsc pracy na świecie, choć od razu dodano, że w to miejsce powstanie ok. 100 mln nowych etatów. Te prognozy na razie nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości, choć rynek pracy dynamicznie się zmienia – mówi Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel Personnel Service

Na razie ludzie wygrywają z robotami, ale idą zmiany

Eksperci Personnel Service wskazują, że entuzjaści sztucznej inteligenci przeceniali jej możliwości, a nie doceniali ludzi. W najbliższej przyszłości pracownicy w zdecydowanej większości branż nie stracą pracy, choć z dużym prawdopodobieństwem ich zawód się zmieni.

Potwierdza to analiza Pearson, która mówi o tym, że w przyszłości zniknie 20 proc. zawodów, 10 proc. się nie zmieni, a w przypadku 7 na 10 pracowników będzie wymagane zdobycie nowych umiejętności i kompetencji.

Technologia nam pomaga, ale nas nie zastępuje

Dotychczasowe doświadczenia związane z rozwojem technologii wskazują, że zwiększa ona ludzkie możliwości, ale nie zastępuje naszej pracy. Potwierdzają to badania Michaela Handla z Bureau of Labour Statistics, gdzie analizie poddawana jest teza, że technologia rozwija się na tyle szybko, że ludzie za nią nie nadążają. Autor badania wziął pod uwagę zawody szczególnie narażone na automatyzację.

Byli to m.in. doradcy finansowi, tłumacze, prawnicy, lekarze, pracownicy fast foodów, sprzedawcy, kierowcy ciężarówek, dziennikarze czy programiści. Z analiz wyszło, że ludzie wygrywają starcie z robotami. W tych sektorach, gdzie sztuczna inteligencja rozwija się już od kilku lat, jej rola nadal jest niewielka, a praca ludzka niezastąpiona.

- Ciekawy jest również przykład pracowników fast foodów, o których mówiono, że można ich zastąpić robotami do przygotowywania żywności i kioskami do samodzielnego zamawiania. I to się po części stało, bo zamawiamy teraz inaczej niż kiedyś, jednak dyrektor generalny McDonald’s Chris Kempczinski powiedział, że informacje o robotach są sensacyjne, ale w praktyce nie zastąpią całkowicie pracy ludzkiej. Nadal jedzenie przygotowują nam ludzie i to też oni są odpowiedzialni za kontakt z klientem. Widać zatem, że choć rynek pracy się zmienia, jest to zmiana ewolucyjna, do której pracownicy mogą się dostosować i w nią wpisać. Trzeba jednak mieć świadomość tych przemian i być na nie przygotowanym – podsumowuje Krzysztof Inglot.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu