UOKiK nadzoruje sieci supermarketów, dbając o interesy klientów

redpp
Konsumenci skarżą się na sposób, w jaki sklepy prezentują ceny swoich produktów. Coraz częściej dochodzi do zaskarżenia, że jest to podawane w sposób nieprecyzyjny, mylący. Ostatecznie okazuje się, że płacić trzeba inne ceny, niż myślano, ponieważ właściwe koszty są podawane małym drukiem. Dotyczy to w szczególności nabywania wielopaków lub wielosztuk. UOKik, jak podaje serwis money.pl, wszczął postępowanie w tej sprawie.
Konsumenci skarżą się na sposób, w jaki sklepy prezentują ceny swoich produktów. Coraz częściej dochodzi do zaskarżenia, że jest to podawane w sposób nieprecyzyjny, mylący. Ostatecznie okazuje się, że płacić trzeba inne ceny, niż myślano, ponieważ właściwe koszty są podawane małym drukiem. Dotyczy to w szczególności nabywania wielopaków lub wielosztuk. UOKik, jak podaje serwis money.pl, wszczął postępowanie w tej sprawie. Pixabay
Konsumenci skarżą się na sposób, w jaki sklepy prezentują ceny swoich produktów. Coraz częściej dochodzi do zaskarżenia, że jest to podawane w sposób nieprecyzyjny, mylący. Ostatecznie okazuje się, że płacić trzeba inne ceny, niż myślano, ponieważ właściwe koszty są podawane małym drukiem. Dotyczy to w szczególności nabywania wielopaków lub wielosztuk. UOKik, jak podaje serwis money.pl, wszczął postępowanie w tej sprawie.

Spis treści

UOKIK bada sprawę

Zgodnie z informacjami podawanymi przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Sprawdzeniu podlega kwestia tego, w jaki sposób klienci są informowani o cenach produktów. O co dokładnie chodzi?

Informowanie o cenach. Co mówią przepisy?

Obecnie przepisy jasno mówią, że sprzedawcy muszą przedstawiać nie tylko cenę aktualną, ale również uwidacznianie cen z ostatnich 30 dni - a dokładniej wskazanie, jaka była cena najniższa w tym okresie. Ma to chronić m.in. przed sztucznym podbijaniem ceny i rzekomym jej obniżaniem przed eventami promocyjnymi (np. przed Black Friday). Dyrektywa Omnibus, wprowadzona przez UE, obejmuje również sprzedawanie produktów w wielopakach, a także korzystanie z kart lojalnościowych czy też aplikacji mobilnych. Prezesz UOKik aktualnie prowadzi postępowanie wynikające z obserwacji rynków - a także odpowiada w ten sposób na liczne skargi i sygnały wysyłane przez konsumentów.

UOKiK nadzoruje sieci supermarketów, dbając o interesy klientów
Pixabay

Klienci są wprowadzeni w błąd?

Obecnie robienie zakupów wymaga dokonywania licznych kalkulacji, analiz. Wynika to z faktu, że sklepy bardzo często wprowadzają konsumentów w błąd poprzez niejasne komunikowanie właściwej ceny nabywanych produktów. W przypadku wielopaków oraz tzw. wielosztuk często brakuje wprost wskazanej ceny jednostkowego produktu. Przykładem jest prezentowanie ceny wyrażonej wyraźnym drukiem, a dodawaniem do tego mniej widocznej informacji, że jest to kwota zakupu za jeden produkt... przy zakupie dwóch lub trzech (i więcej) sztuk. Nie zawsze jest też jasne, czy promocji podlega zakup tylko wskazanej liczby produktów, wielokrotności tych produktów, czy wszystkich produktów nabytych we wskazanej i wyższej liczbie.

Jak powinno się prezentować cenę produktów?

Jeśli określony produkt podlega promocji w postaci zakupu dwóch, trzech produktów (lub dowolnej innej liczby), nie powinno się pisać "cena za sztukę przy zakupie X sztuk produktu". Zamiast tego powinna być jasno przedstawiona kwota łączna za dany zestaw.

UOKiK nadzoruje sieci supermarketów, dbając o interesy klientów
Pixabay

Przykład: Jeśli produkt X kosztuje pojedynczo 5,99 zł, a na promocji przy zakupie 2 sztuk 5 zł za sztukę, nie powinno się pisać "5,00 zł za sztukę przy zakupie dwóch produktów", ale powinien być komunikat brzmiący np. "10 zł za zestaw dwóch sztuk produktu". Celem jest jasne zakomunikowanie, ile dokładnie ma zapłacić klient i ile sztuk musi kupić, aby skorzystać z promocji.

Kluczowe znaczenie ceny za sztukę - skargi konsumentów

Problemem jest takie prezentowanie cen produktów, jakie wprowadza kupującego w błąd. Konsumenci skarżą się na fakt, że eksponowana jest cena promocyjna, nie zaś jednostkowa. Nie każdy konsument ma czas i możliwości (również z racji wieku), aby przeglądać kartki z cenami w poszukiwaniu ukrytych realnych opłat.

- Cena nie może wprowadzać w błąd, musi być czytelna dla konsumenta. Jeżeli uważamy, że tak nie jest, możemy zgłosić zawiadomienie bezpośrednio do UOKiK, rzecznika konsumentów lub Inspekcji Handlowej - zaznacza cytowany przez money.pl UOKiK.

Jakie stawki emerytalne obowiązują po ostatniej waloryzacji? Ile dostaną emeryci na początku 2024 roku? Prezentujemy wyliczenia >>>>

Waloryzacja emerytur 2024. Tyle pieniędzy dostaniesz w stycz...

Źródło: money.pl [Dostęp: 22.12.2023 r.]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: UOKiK nadzoruje sieci supermarketów, dbając o interesy klientów - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu