Zapłacimy więcej za zużycie i dostarczanie wody. Czy Wody Polskie zatwierdzą wszystkie podwyżki cen?

Mikołaj Wójtowicz
Mikołaj Wójtowicz
Ceny rosną wszędzie, w każdym sektorze gospodarki. Drożejące ceny energii elektrycznej, paliw i gazu mają swoje odzwierciedlenie w sytuacji finansowej przedsiębiorstw wodociągowych.
Ceny rosną wszędzie, w każdym sektorze gospodarki. Drożejące ceny energii elektrycznej, paliw i gazu mają swoje odzwierciedlenie w sytuacji finansowej przedsiębiorstw wodociągowych. unsplash
Ceny za wodę ponownie wzrastają. Tym razem chodzi o opłaty i koszty za odbiór wody dostarczanej przez wodociągi. Wyższe ceny są już wprowadzane w niektórych gminach. Wodociągi miejskie wnioskują do Wód Polskich o zmiany taryf. To właśnie Wody Polskie muszą udzielić zgody na nowe wyższe stawki za dostarczanie wody do naszych domów. Dlaczego jednak państwowy regulator nie zawsze chce się na to godzić?

Spis treści

Podwyżka cen za wodę i ścieki? Do tego potrzebna jest zgoda Wód Polskich

Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków obowiązuje już 21 lat. Przez pierwsze 16 lat stawki samodzielnie ustalały poszczególne gminy. Zmieniło się to po utworzeniu 1 stycznia 2018 roku państwowego przedsiębiorstwa „Wody Polskie” na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne.

1 września obecnego roku zaczął się ponowny proces taryfikacji.

Ile kosztuje woda w polskich miastach? Niskie ceny zagrażają funkcjonowaniu wodociagów

Przykładowo w Białymstoku za metr sześcienny zapłacimy 3,95 zł netto, natomiast za ścieki - 3,64 zł. Taryfy poprzednim razem zmieniano w czerwcu 2020 r.

- Ta sytuacja zagraża utrzymaniu ciągłości dostawy wody o odpowiedniej jakości oraz odbioru i oczyszczania ścieków. Tym samym Wody Polskie postępują nie tylko niezgodnie z prawem, ale też wbrew interesom odbiorców tych usług - mówił w połowie 2022 r. Krzysztof Kita z Wodociągów Białostockich w artykule opublikowanym przez portal krn.pl.

Ceny rosną wszędzie, w każdym sektorze gospodarki. Drożejące ceny energii elektrycznej, paliw i gazu mają swoje odzwierciedlenie w sytuacji finansowej przedsiębiorstw wodociągowych.

- 15 czerwca w związku z drastyczną zmianą warunków ekonomicznych w kraju, w tym wzrostem o kilkaset procent kosztów energii elektrycznej i zagospodarowania osadów ścieków, MPWiK w Lublinie złożył wniosek o zatwierdzenie nowej taryfy - tłumaczyła w tamtym czasie na portalu krn.pl Magdalena Bożko, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie.

Poznański Aquanet z uwagi na rosnące koszty funkcjonowania spółki złożył wniosek o zmianę taryf. Wodociągi tym samym są w trakcie procedowania zmiany cen oraz nie znają jeszcze decyzji Wód Polskich.

- Przychody generowane przez spółkę na chwilę obecną nie pokrywają kosztów prowadzonej w tym zakresie działalności. Obecny poziom przychodów generuje stratę na działalności wodociągowej i kanalizacyjnej.

Konieczność zmiany wysokości taryf jest podyktowana przede wszystkim wzrostem kosztów, jakie ponosi Spółka w zakresie prowadzonej działalności. Ogromne znaczenie dla aktualnej sytuacji ma wzrost kosztów energii elektrycznej i gazowej. Koszt w tym zakresie, w porównaniu z poprzednim rokiem wzrósł dla nas o prawie 60%. Natomiast w przyszłym roku możemy spodziewać się, że koszt ten może wzrosnąć nawet trzykrotnie. Co również istotne w ostatnim czasie wzrosły także np. koszty materiałów, eksploatacji, remontów, co również ma wpływ na sytuację spółki - tłumaczy Zofia Koszutska-Taciak, z Działu Komunikacji poznańskiego Aquanet S.A.

Jak dodaje, w przypadku braku wzrostu taryf konieczne będzie np. znaczące ograniczenie zakresu prowadzonych inwestycji.

W przypadku MPWiK we Wrocławiu postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia taryf dla MPWiK trwa od 18 stycznia 2021 roku i było związane z wygasaniem taryf zatwierdzonych na 3 lata w 2018 roku przez Wody Polskie. W międzyczasie spółka złożyła 5 aktualizacji wniosku, uwzględniających bieżącą sytuację - chodzi m.in. o wzrost cen i usług oraz odrzucenie wniosku taryfowego przez Wody Polskie w ubiegłym roku. Z tego powodu na początku 2022 r. MPWiK ponownie złożyło wniosek taryfowy do Regulatora.

- O wzrostach cen energii elektrycznej, gazu (zużywamy duże ilości w procesie suszenia osadu w oczyszczalni ścieków) czy paliw wiedzą wszyscy. Ale dodatkowo wzrosły też inne koszty – dla przykładu cena materiałów do uzdatnia wody, np. wodorotlenku sodu wzrosła rok do roku o 281%, wapno – 141%, a chlor ciekły – 123%. Nie bez znaczenia są także inne usługi dotyczące m.in. remontów infrastruktury wod-kan, których koszty na przestrzeni roku wzrosły o 27 mln zł - tłumaczyła Martyna Bańcerek, rzecznik prasowy MPWiK S.A. we Wrocławiu.

MPWiK zaproponowało korektę taryf za wodę i ścieki, poniżej poziomu inflacji, która w lipcu 2022 r. wyniosła 15,6%, a średnioroczna inflacja za 2021 r. – 5,1%, z kolei w 2020 r. – 3,4%.

- Nasza propozycja zakładała zmianę ceny o 4,9% łącznie za wodę i ścieki w pierwszym roku obowiązywania nowej taryfy, 5,2% – drugim roku i 3,9% w kolejnym.

W pierwszym roku obowiązywania nowej taryfy koszt 1 m3 dostarczenia wody i odbioru ścieków wzrósłby o 54 grosze. Dla mieszkańca, który średnio w trakcie miesiąca zużywa ok. 3 m3 wody, oznaczałoby to wzrost kosztów o 1,62 zł miesięcznie - mówiła Martyna Bańcerek z wrocławskiego MPWiK.

Wody Polskie nie zgodziły się na taką zmianę.

-28 czerwca 2022 r. otrzymaliśmy ponowną decyzję odmowną, którą Wody Polskie uargumentowały, że zmiana o 54 grosze na m3 dostarczenia wody i odbioru ścieków to „drastyczny wzrost cen”. 15 lipca 2022 r. – zgodnie z procedurą przewidzianą przepisami – złożyliśmy odwołanie od tej kolejnej negatywnej decyzji.

Jak dodaje rzeczniczka, oprócz pokrywania kosztów bieżącej eksploatacji i remontów, taryfy są głównym źródłem finansowania inwestycji utrzymania i rozwoju infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Dzięki tym środkom MPWiK może utrzymać ciągłość dostarczania wody do wszystkich odbiorców we Wrocławiu, dotrzymywać norm oczyszczania ścieków oraz realizować inwestycje.

Nowe ceny wody - wodociągi wnioskują o podniesienie poziomu cen. Czy otrzymają na to zgody?

Nowe taryfy były zatwierdzane już w poprzednim roku na najbliższe trzy lata. W 2022 roku o zmiany obowiązujących taryf zgłosiło się już prawie 300 przedsiębiorstw odpowiedzialnych za wodociągi. Pod koniec lipca "Rzeczpospolita" informowała, że dotychczas zgody wydano w kilkunastu przypadkach. Decyzji odmownych było ponad 80.

Paweł Rusiecki, zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym w sierpniu podkreślał, że wodociągi są monopolistami i dostarczają wodę, która jest niezbędna dla każdego mieszkańca gminy, a ceny muszą być na tyle niskie, aby były akceptowalne dla każdego.

- Każde z tych przedsiębiorstw wykonuje zadania gminy. Wody Polskie dokonują oceny wniosków wykonywanych przez przedsiębiorstwa wodnokanalizacyjne. Kondycja tych przedsiębiorstw jest bardzo różna. W przypadku średnich, a szczególnie dużych przedsiębiorstw widzimy, że ta kondycja nie jest najgorsza. Są przedsiębiorstwa, które nawet w dzisiejszym czasie generują zyski. Nie można tak jednoznacznie potwierdzić, że kondycja wodociągów jest co raz słabsza albo - że te przedsiębiorstwa funkcjonują w obszarze strat.

W Polsce obecnie ceny za wodę i ścieki są różne. Rozbieżność cenowa może wynieść od 1,80 zł do nawet ok. 80 zł za metr sześcienny.

Na ponad 300 wniosków ponad 80. zostało odrzucone przez Wody Polskie. Te miały być złożone niezgodnie z trybem postępowania w takich przypadkach.

- Często wodociągi mają w swoich kapitałach zapasowych środki, które mogłyby częściowo przeznaczyć np. na obsłużenie zadłużenia występującego już w przedsiębiorstwach. Obsługa zadłużenia po wyższych wartościach WIBOR-u jest kosztowniejsza. Część można naturalnie spłaszczyć poprzez środki, które przedsiębiorstwa posiadają. Wiemy o nich, ponieważ przedsiębiorstwa wodnokanalizacyjne nam to raportują - mówił Paweł Rusiecki, zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym.

O ile wzrosną ceny za wodę? Nowe taryfy opłat za wodę i odprowadzanie ścieków już w Warszawie i Krakowie

W Warszawie MPWiK wprowadził nową taryfę za wodę i ścieki. Swoim obszarem działania obejmuje nie tylko stolicę, ale i jej najbliższe okolice. Podwyżki będą rozłożone na trzy najbliższe lata.

Opłaty te nie rosły w Warszawie od 2012 roku, a w 2018 r. dodatkowo zostały obniżone. Decyzja o złożeniu wniosku o nowe taryfy za wodę i ścieki została podyktowana kryzysem gospodarczym skutkującym w szczególności drastycznym wzrostem kosztów działalności - dowiadujemy się z oficjalnej warszawskiej MPWiK.

Do tej pory mieszkańcy Warszawy płacili 9,85 zł brutto za m3 wody i ścieków. Teraz się to zmieniło. Od 27 stycznia opłata wynosi 10,88 zł (4,29 zł/m3. wody i 6,59 zł/m3 ścieków). To wzrost o 10,5 proc. Tak będzie jednak tylko przez pierwszy rok.

W kolejnym roku stawki ponownie wzrosną. Tym razem o 5,3 proc. Wówczas będzie to już 11,46 zł (4,54 zł/m3 wody i 6,92 zł/m3). Na trzeci rok warszawiacy zapłacą 11,98 zł (4,72 zł/m3 wody i 7,26 zł/m3 ścieków, wzrost o 4,5 proc.). Porównując stawki z 2022 z tymi zaplanowanymi na 2025 - wzrost cen ma wynieść prawie 22 proc.

Wzrost cen wodociągi uzasadniają rosnącymi kosztami i inflacją oraz koniecznością wykonania inwestycji infrastrukturalnych.

Krakowianie płacą wg nowej taryfy już od końca grudnia 2022 r. Obecnie w Krakowie m3 wody kosztuje 5,39 zł, a ścieków - 6,94 zł.

Zatwierdzony wzrost cen dostawy wody i odbioru ścieków dla mieszkańców został ograniczony wyłącznie do poziomu inflacji - dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu krakowskich wodociągów.

Wiele gmin czeka na decyzję Wód Polskich. Nowe plany taryfowe muszą zostać zatwierdzone przez tę instytucję.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Inflacja będzie rosnąć, nawet do 6 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WŚCIEKŁA
Dzisiaj przyszły do mnie podwyższki za ciepłą wodę... 48 zł za metr! To jest nienormalne. Chcecie, żeby ludzie chodzili śmierdzący? Starsi ludzie i tak mają niskie emerytury, więc będą próbować zaoszczędzić, a niemycie się będzie pewnie jednym ze sposobów. PORAŻKA! MAM DOŚĆ TEGO, CO SIĘ DZIEJE W TYM KRAJU!
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu