Lokaty kontra obligacje skarbowe. W lutym wybór jest mniej oczywisty. Zostało kilka ofert z wysokim oprocentowaniem

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
W lutym znów obligacje mogą okazać się dobrą alternatywą dla lokat. Banki jednak wciąż walczą o klientów, oferując produkty w promocji
W lutym znów obligacje mogą okazać się dobrą alternatywą dla lokat. Banki jednak wciąż walczą o klientów, oferując produkty w promocji jermos/PPG
Minister Finansów obniżył wysokość oprocentowania obligacji Skarbu Państwa dostępnych w ofercie od 1 lutego. Niestety sukcesywnie spada też oprocentowanie lokat bankowych. Która z aktualnych ofert jest zatem korzystniejsza? I czy zdarzają się jeszcze wyjątkowe propozycje ze strony banków?

Spis treści

Wysokość oprocentowania większości papierów wartościowych jest powiązana z poziomem inflacji. Gdy ta maleje, to oprocentowanie obligacji oraz innych papierów najczęściej także spada. Tak też dzieje się i teraz. Oszczędzający przyglądają się jednak nie tylko spadkom oprocentowania obligacji, ale także i lokat bankowych, które konkurują z nimi o uwagę inwestorów. Na tym rynku zaczęło się właśnie dziać coś niepokojącego. To z kolei szansa na lepszy wynik obligacji Skarbu Państwa. Porównajmy zatem dwie możliwości inwestycyjne.

Trochę niższe oprocentowanie za cenę większego bezpieczeństwa oszczędzającego?

Oszczędzający szukający przystani dla swojego kapitału wybierają między większym bezpieczeństwem a zyskiem. Często jednak starają się balansować między tymi wartościami, decydując się na wybór na przykład lokaty banku o dobrej reputacji z umiarkowanie wysokim oprocentowaniem wkładu kosztem zazwyczaj mniej rentownych obligacji Skarbu Państwa, choć jednocześnie mają dostęp do papierów wartościowych oprocentowanych jeszcze wyżej. Innym razem stawiają jeszcze mocniej na bezpieczeństwo, nawet jeśli lokaty kuszą kilkuprocentową różnicą. Tak było w styczniu, kiedy na rynku królowały obligacje. W pierwszym miesiącu 2024 r. papiery wartościowe Skarbu Państwa znalazły nabywców na sumę 5,760 mld zł.

Obligacje skarbowe kontra lokaty. Styczeń był słaby. Luty jeszcze słabszy

Już w styczniu rynek lokat zanotował spadki, ale to, co dzieje się w lutym, powinno martwić jeszcze bardziej. Choć Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła wysokości stóp procentowych, to stawki na lokatach wciąż spadają. Ofert na 8 proc. już nie ma; a tych na poziomie 7 proc. pozostało tylko kilka. Przyjrzyjmy się części z nich.

Najciekawsze lokaty bankowe na luty. Z jedną wiąże się najmniej obowiązków

Wśród aktualnych lokat bankowych jedną z ciekawszych propozycji jest Lokata Mobilna Na Start VeloBanku, z oprocentowaniem rzędu 7 proc. w skali roku. To 2-miesięczna lokata, dostępna jednak wyłącznie dla klienta aktywującego pierwszy profil w Bankowości Mobilnej. Aby otrzymać takie warunki, klient musi zaakceptować zgody marketingowe. Warto zauważyć, że Lokatę Mobilną na Start można założyć tylko raz w ciągu 30 dni od dnia aktywacji Bankowości Mobilnej.

Na tych lokatach również zyskasz 7 proc., ale musisz mieć rachunek

Dla nowych klientów w lutym Nest Bank przygotował produkt Nest Lokata Witaj, na której można zyskać 7,10 proc. w skali roku, ale tylko przez sześć miesięcy. Skorzystać z oferty można dopiero po otwarciu konta w tym banku i to w ciągu 30 dni od początku oszczędzania z bankiem. Trzeba też zagwarantować comiesięczny wpływ środków na Nest Konto w wysokości co najmniej 2 tys. zł, jak również trzykrotnie zapłacić blikiem, kartą debetową lub przelewem.

Był numer jeden. Obniżył oprocentowanie lokaty

Również tylko przez miesiąc obowiązuje lokata Banku Nowego NOWYdepozyt Wysoki Procent. Bank oferuje oprocentowanie 7 proc. w skali roku (wcześniej nawet 8 proc.). Chętni na te zyski muszą jednak najpierw założyć konto. Jest jeszcze jeden haczyk: maksymalna kwota, którą obejmują tak korzystne warunki to 10 tys. zł.

Banki mają szeroką ofertę. Nie każda jednak jest dla zwykłego Kowalskiego

Jak widać, oferta bankowa nie jest ani szeroka ani wyjątkowo intratna, choć jeśli poszukamy głębiej, to znajdą się na rynku niezłe propozycje dedykowane osobom świętującym urodziny (Millennium Bank) lub wyjątkowo zamożnym (oferta City Bank). C

Czy to oznacza, że większe szanse na zakup mają w tym miesiącu papiery wartościowe Ministra Finansów? Przyjrzyjmy się ofercie lutowych, oszczędnościowych Obligacji Skarbu Państwa.

Niższe oprocentowanie papierów wartościowych Ministra Finansów. Czy nadal warto kupić?

W lutym oprocentowanie obligacji stałoprocentowych trzymiesięcznych wynosi trzy procent w skali roku, a trzyletnich 6,40 proc.
Oprocentowanie jednorocznych obligacji zmiennoprocentowych wynosi w tym miesiącu 6,05 proc., a dwuletnich 6,30 proc. w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym. Pozostałe obligacje, w pierwszym okresie odsetkowym, oprocentowane są odpowiednio: 6,55 proc. dla czterolatek oraz 6,80 proc. dla dziesięcioletnich papierów wartościowych Ministra Finansów. To oznacza spadek o 0,20 proc. względem oprocentowania grudniowych obligacji.

Obligacje detaliczne wciąż są preferencyjnie oprocentowane względem rynku hurtowego

Szczęśliwie Minister Finansów postanowił o utrzymaniu marż na dotychczasowym poziomie. Co więcej, jak podkreśla w komunikacie Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów obligacje z segmentu detalicznego pozostają nadal oprocentowane preferencyjnie względem rynku hurtowego. Co więcej, MF oferuje też specjalne papiery wartościowe dla beneficjentów (tu dowiesz się więcej o szczegółach lutowej oferty Ministra Finansów).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu