Polski Ład w opinii ekspertów. Które zmiany wejdą w życie i co spowodują?

OPRAC.:
Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Łukasz Radziejewski/ Unsplash.com
Polski Ład stał się postrachem przedsiębiorców, ale pokładają w nim nadzieję gorzej sytuowani Polacy. Jakie zmiany zostaną naniesione do projektu po konsultacjach społecznych? Co zmienią na rynku pracy? Poprosiliśmy o komentarz ekspertów.

Pod koniec sierpnia zakończyły się konsultacje dotyczące Polskiego Ładu – projektu nowelizacji pakietu ustaw, który wpłynie na wartość zobowiązań pracowników i osób prowadzących własną działalność gospodarczą wobec państwa. Wiadomo już, że Polski Ład jest do poprawy. Rzecznik rządu, Piotr Müller zdradził, że modyfikacji mogą ulec zapisy związane z reformą podatkową. Jak ustalił Money.pl, propozycje dla etatowców nie będą podlegać korektom, natomiast może ewoluować koncepcja składki zdrowotnej. Prawdopodobnie ta nie skoczy od razu, jak pierwotnie planowano, ale będzie podnoszona stopniowo, aż do 9 proc., jak podaje Radio Zet.

Zgodnie z pierwotnymi założeniami Polskiego Ładu osoby samozatrudnione straciłyby możliwość odpisania od podatku części kosztów ponoszonych w związku z opłacaniem składki. Ten zapis może zostać złagodzony, ale prawdopodobnie rząd nie wycofa się z niego. Na razie trwa analiza zgłoszonych do projektu uwag. Prace uwzględniające zastrzeżenia wyartykułowane podczas konsultacji mogą dobiec końca już w pierwszym tygodniu września. Rząd nie wyklucza zastosowania się do części sugestii.

Warto przeczytać również:

- Podatki w Polsce są niesprawiedliwe i mało progresywne, a w ramach różnych rodzajów umów pracownicy płacą zróżnicowane podatki. W tym kontekście warto: zwiększyć progresję podatkową, znieść podatek liniowy dla przedsiębiorców, wprowadzić jednolite opodatkowanie oraz oskładkowanie umów o pracę i umów cywilnoprawnych, jak też znieść ograniczenie płacenia składek emerytalno-rentowych do trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia – uważa Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Jak podkreśla Piotr Müller, założenia Polskiego ładu obejmują: „stworzenie sprawiedliwego systemu podatkowego, obniżenie podatku dla 18 mln obywateli, emeryturę bez podatku do 2,5 tys. zł i sprawiedliwy system płacenia składek zdrowotnych”. W praktyce jednak propozycja rządu ściągnęła na siebie grad krytyki. Najwięcej zastrzeżeń zgłaszają przedsiębiorcy, którzy obawiają się kolosalnego wzrostu danin płaconych na rzecz państwa. W opinii Związkowej Alternatywy „znacznie lepszym kierunkiem zmian byłyby inwestycje w wysokiej jakości usługi publiczne, w tym szczególnie w opiekę senioralną”.

Powody do zmartwienia mogą mieć wykształcone, lepiej usytuowane osoby, pracujące w ważnych dla rozwoju kraju branżach, np. specjaliści IT. Będą oni musieli „podzielić się” swoimi zarobkami z uboższymi.

- Zaprezentowany przez rząd program Polski Ład przedstawia propozycje korzystne w wielu aspektach tej inicjatywy. Jednak w obecnym kształcie może boleśnie uderzyć w ważną grupę społeczno-zawodową – polskich specjalistów i menedżerów. Z 10. edycji Raportu Płacowego Antal opublikowanego w marcu b.r. wynika, że średnie zarobki specjalistów i menedżerów wyniosły 12 096 zł brutto miesięcznie. To oznacza, że proponowane zmiany rządowe mogą okazać się niekorzystne nawet dla połowy ekspertów w Polsce – komentuje Artur Skiba, prezes firmy Antal. – Specjaliści i menedżerowie inwestują lata w zdobycie wykształcenia i kompetencji. Ich wiedza oraz podejście do pracy cenione są na całym świecie – i otrzymują coraz więcej ofert z zagranicy. Biorąc pod uwagę, że ich pensje są obecnie nominalnie niższe niż w wielu krajach zachodnich – istnieje prawdopodobieństwo, że w obliczu zagrożenia spadkiem wynagrodzenia mogą zacząć rozważać możliwości rozwoju zawodowego poza granicami naszego kraju – podkreśla ekseprt.

Zmiany w podatkach, przygotowywane w ramach Polskiego Ładu, mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku. Wśród nich warto wymienić podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł. Zdecydowaną wadą projektu, z punktu widzenia przedsiębiorców, będzie zmiana zasad pobierania składki zdrowotnej i oddzielenie jej od podatku. W konsekwencji obciążenia fiskalne lepiej zarabiających Polaków, którzy przekroczą kwotę wolną, mogą odczuwalnie pójść w górę.

Warto przeczytać również:

- Rząd postanowił jeszcze bardziej skomplikować system podatkowy, zwiększając kwotę wolną od podatku, a zarazem wprowadzając składkę zdrowotną jako podatek niezależny od dochodu. Na dodatek Polski Ład zakłada radykalny spadek wpływów do samorządów, co może mieć fatalny wpływ na sytuację setek tysięcy pracowników samorządowych, jak też uzależnić inwestycje w regionach od władzy centralnej. Pod tym względem proponowane zmiany są po prostu złe i niebezpieczne – ostrzega Piotr Szumlewicz.

Swoje zastrzeżenia do Polskiego Ładu zgłaszają przedsiębiorcy, przedstawiciele tzw. klasy średniej (np. osoby wykonujące pracę umysłową), emeryci i samorządowcy. Seniorzy, których emerytury przekraczają 2,5 tys. zł, martwią się, że o spadek wartości ich świadczeń. Nadal także może dochodzić do nadużyć względem osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych.

- Sporo mówiono o likwidacji umów śmieciowych, ale ostatecznie nie poznaliśmy żadnych konkretów. W tym samym czasie rośnie skala niestabilnego zatrudnienia w kluczowych spółkach Skarbu Państwa, takich jak TVP czy PLL LOT – mówi Piotr Szumlewicz. – W Polskim Ładzie nie ma żadnych propozycji płacowych. Nie ma podwyżek dla budżetówki, ani sfery samorządowej, nie ma żadnych nowych regulacji dotyczących minimalnego wynagrodzenia, nie ma nic o standardach płacowych przy zamówieniach publicznych, nie ma pomysłów na ograniczenie nierówności płacowych. Nie znajdujemy też w Polskim Ładzie żadnych rozwiązań na rzecz przeciwdziałania niewypłacaniu wynagrodzeń na czas, choć jest to zjawisko rozpowszechnione na masową skalę. Nie ma też nic o likwidacji darmowych i półdarmowych staży – wylicza ekspert.

Nasz rozmówca przypomina, że w dalszym ciągu nie wprowadzono też regulacji dotyczących pracy zdalnej, chociaż temat ten jest szeroko dyskutowany w związku z pandemią. Jak podkreśla, Polski Ład nie zakłada podjęcia kroków, które pomogłyby przeciwdziałać negatywnym skutkom pandemii na rynku pracy.

Warto przeczytać również:

- W Polskim Ładzie nie ma żadnych konkretów na ten temat. Wydaje się oczywiste, że rząd powinien w trybie natychmiastowym uruchomić potężne środki na ochronę zdrowia, w tym rehabilitację dla setek tysięcy osób, które walczą ze skutkami COVID-19. Powinny być też wdrażane rozwiązania na rzecz poprawy bezpieczeństwa i higieny pracy, w tym pozwalające skuteczniej chronić przed zakażeniem koronawirusem – tłumaczy Piotr Szumlewicz. – Warto też wspomnieć, że rząd, tradycyjnie już, nie podjął rzeczowej dyskusji z partnerami społecznymi – dodaje szef Związkowej Alternatywy.

Najwięcej na Polskim Ładzie zyskają osoby z umowami o pracę oraz seniorzy z niskimi świadczeniami emerytalnymi. Na korzyści finansowe liczą gorzej opłacani etatowcy i emeryci. Ich wpływy realnie wzrosną.

- Na reformach podatkowych Polskiego Ładu, poza emerytami i rencistami, którzy w relacji do dochodów zyskają najwięcej, na plus wyjdą również pracownicy na etatach o wynagrodzeniach do 12,5 tys zł. Przy wynagrodzeniu miesięcznym w wysokości średniej krajowej w kieszeni pracownika zostanie ok. 50 zł miesięcznie. Stracą natomiast osoby o zarobkach powyżej 12 tys. zł oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą, czyli ok. 2,5 milionów najbardziej aktywnych zawodowo osób wraz z ich rodzinami – wyjaśnia prof. Paweł Wojciechowskiego, główny ekonomista Pracodawców RP.

- Rozwój innowacyjności polskiej gospodarki jest jednym z najczęściej wymienianych celów na kolejne lata. Z biegiem czasu coraz więcej mówi się o tym, że Polska stanie się jednym z głównych ośrodków badań i rozwoju nowych technologii na skalę światową. Stworzenie mniej korzystnych warunków dla grupy, która miałaby się do tego przysłużyć, może przełożyć się bezpośrednio na utratę talentów w tym obszarze. Warto pamiętać, że próg stosowania niekorzystnych dla specjalistów i menedżerów rozwiązań jest stosunkowo niski – z wyliczeń rynkowych wynosi około 10 000 zł brutto. Jeśli dołożymy do tego fakt, że eksperci skupieni są najczęściej w dużych miastach, gdzie koszty życia są wyższe – różnica w dochodach staje się jeszcze bardziej odczuwalna – podsumowuje Artur Skiba.

W związku z Polskim Ładem rzecznik MŚP przygotował petycją, pod którą do 28 sierpnia udało się zebrać ponad 42 tys. podpisów. Ekonomiści nazywają Polski Ład „janosikową koncepcją”. Jakie będą jej konsekwencje, przekonamy się najwcześniej w przyszłym roku.

13 miejsce Polski w UE pod względem wskaźnika zatrudnienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie