Zmiany w Kodeksie pracy przegłosowane. 35 dni wolnego za cały rok. Tak zmienią się prawa pracownika. Kiedy zmiany prawa pracy wejdą w życie?

Mikołaj Wójtowicz
Mikołaj Wójtowicz
Zmiany w Kodeksie pracy sprawią, że będziemy mieli więcej dni wolnych w roku.
Zmiany w Kodeksie pracy sprawią, że będziemy mieli więcej dni wolnych w roku. Mikołaj Wójtowicz / Polska Press
Kodeks pracy i zmiany w tym tak ważnym dokumencie zostały przegłosowane przez sejm. Będziemy mieli więcej dni wolnych i urlop dla ojców. Koto skorzysta z dodatkowych dziewięciu tygodni urlopu rodzicielskiego? Ma być łatwiej połączyć życie osobiste, rodzinne i pracę. Do tego dojdzie nowy urlop opiekuńczy do wykorzystania na dziecko, rodzica lub małżonka. Jak to będzie wyglądać w praktyce? Ponadto firmy będą musiały uzasadniać, dlaczego cię zwalniają, jeżeli pracujesz na czas określony. Przepisy wejdą w życie, gdy upłynie 21 dni od ich ogłoszenia. Nowym prawem będzie musiał zająć się jeszcze senat. Dopiero wtedy będzie możliwe podpisanie ustawy przez prezydenta.

Spis treści

Zmiany w Kodeksie pracy w 2023 roku. Na co będziemy mogli liczyć?

Zmiany sprawią, że niektórzy z nas będą mogli liczyć nawet na 35 dni wolnego w ciągu roku.

- Pandemia nieodwracalnie zmieniła charakterystykę rynku pracy. My się do tego dostosowujemy – mówił w styczniu premier Mateusz Morawiecki - Polska się zmienia, zmienia się rynek pracy, w szybkim tempie zmieniają się potrzeby pracowników i pracodawców, dlatego musimy również zmieniać nasze regulacje, które będą chronić rynek pracy, ale będą przede wszystkim chronić pracownika.

Zmiany mają ułatwić łączenie pracy zawodowej z życiem osobistym. W ten sposób do polskiego prawa zostanie zaimplementowana unijna dyrektywa. Nowe przepisy mają zachęcać do równego dzielenia się opieką nad dziećmi pomiędzy mężczyznami i kobietami oraz wprowadzić nowe ułatwienia dla opiekunów i rodziców.

Nowelizacja kodeksu pracy ma za zadanie wdrożyć unijną dyrektywę w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w UE i o tzw. dyrektywę rodzicielską. Początkowo nowe przepisy miały obowiązywać i zostać wdrożone w sierpniu 2022 r. Jest to duże opóźnienie - zauważa Oskar Sobolewski, ekspert rynku pracy. Nowelizacja miła być przyjęta już pół roku temu.

Urlop dla ojców bez możliwości przeniesienia na matkę. Co się zmieni w Kodeksie pracy w 2023?

Zmiany w Kodeksie pracy zakładają m.in.

  • wprowadzenie dodakowego 9-tygodniowego urlopu dla ojców,
  • dodatkowe dni wolne.

Urlop ojcowski, który dzisiaj trwa 14 dni, będzie można wykorzystać jedynie w pierwszym roku życia dziecka. To o rok krócej, niż stanowią aktualnie obowiązujące przepisy.

Urlop rodzicielski ma zostać też wydłużony:

  • z 32 do 41 tygodni – jeżeli urodziło się jedno dziecko,
  • z 34 do 43 tygodni – jeżeli urodziło się więcej dzieci.

Po zmianach 9-tygodni urlopu rodzicielskiego będzie przypadać na każdego z rodziców i nie będzie możliwości przeniesienia go np. z ojca na matkę.

Doprecyzowania wymagać będą z pewnością przepisy dotyczące zasiłku za czas przebywania na urlopie. Przepisy zakładają, że jeżeli ojciec zdecyduje się na skorzystanie z urlopu – otrzyma 70 proc. swojego wynagrodzenia. Wcześniej zasiłek wynosił 60 proc.

Obecnie zasiłek macierzyński wynosi 100 proc. podstawy zasiłku przez pierwsze sześć tygodni urlopu rodzicielskiego. W następnych tygodniach jest to 60 proc. podstawy wymiaru zasiłku, co za cały okres urlopu daje średnio 67,5 proc. podstawy.

Nie wiadomo, czy rząd zdecyduje się na takie rozwiązanie problemu wysokości zasiłku. Proponowane pieniądze mogą zniechęcić ojców do wykorzystania urlopu, ponieważ w Polsce zwykle to mężczyzna zarabia więcej. W samym tylko 2021 r. po urlop rodzicielski sięgnął tylko co setny ojciec - wynika tak z badania „Urlopy rodzicielskie. Nowe otwarcie” Pracuj.pl.

Gdy matka wróci do pracy i będzie otrzymywać 100 proc. swojej wypłaty, a ojciec dostanie 70 proc. za czas urlopu – dochody gospodarstwa domowego jako całości mogą okazać się znacznie niższe.

Kontrowersje może budzić kluczowy zapis regulacji, zgodnie z którym dodatkowe dziewięć tygodni urlopu rodzicielskiego musi być wykorzystane przez ojca, bez możliwości przeniesienia na matkę. Takie rozwiązanie pozytywnie odbiera 45% respondentów posiadających dzieci. Co szczególnie interesujące, za wspomnianym rozwiązaniem częściej opowiadają się mężczyźni (48%) niż kobiety (42%). Wśród grup wiekowych nieco częściej od innych pozytywnie do tego zapisu odnoszą się osoby między 35. a 44. rokiem życia (47%) - dowiadujemy się z badania „Urlopy rodzicielskie. Nowe otwarcie”.

Pracuj.pl przeprowadziło to badanie w październiku 2022 r.

Decyzja o rezygnacji ojców z dłuższej formy opieki nad dziećmi w pierwszym roku jego życia, często wynika z obawy przed negatywną reakcją pracodawcy. Ten stan rzeczy utrwala tradycyjny podział ról rodzicielskich, w których to od kobiet oczekuje się rezygnacji z szybkiego powrotu na rynek pracy, a od mężczyzny rezygnacji z pełnienia roli opiekuńczej nad własnym dzieckiem. Kluczowa może się okazać transparentna polityka pracodawców i równorzędne wsparcie młodych rodziców - komentuje Anna Hołdyńska, koordynatorka zespołu komunikacji i influencer marketingu w Grupie Pracuj.

Z powodu tych kontrowersji Fundacja Share the Care zaproponowała poprawki. Wg propozycji fundacji pieniądze dla ojców za 9 tygodni urlopu miałyby wynieść nie 70 proc. podstawy wymiaru, ale aż 90 proc.

Druga z propozycji fundacji to wdrożenie tzw. „bonusu dla rodziny”. Jeżeli na wykorzystanie co najmniej 9 tygodni rodzicielskiego urlopu zdecydowałby się zarówno ojciec, jak i matka – wówczas każdy z nich otrzymałby specjalny bonus w wysokości wyrównania do 100 proc. zasiłku macierzyńskiego. Podobne metody funkcjonują w Austrii i Portugalii.

Po zmianach urlop rodzicielski będzie indywidualnym prawem każdego z rodziców. Aktualnie prawo ojca jest zależne od tego, jak dużo urlopu macierzyńskiego zdecyduje się wykorzystać matka dziecka.

Urlop opiekuńczy 2023. Ile dni wyniesie i kogo dotyczy?

Dziś pracownicy mogą korzystać z:

  • 20 lub 26 dni płatnego urlopu wypoczynkowego,
  • dwóch dni opieki nad dzieckiem.

Do tego ma zostać wprowadzone dodatkowe 5 dni wolnych w ramach urlopu opiekuńczego.
Urlop będzie można wykorzystać celem opieki nad:

  • dzieckiem,
  • rodzicem,
  • małżonkiem.

Warunek jest taki, że osoba ta musi zamieszkiwać z nami w tym samym gospodarstwie domowym oraz wymagać opieki. W czasie tego urlopu nie otrzymamy wynagrodzenia, choć składki nadal będą odprowadzane do ZUS-u.

Nowelizacja proponuje także wydłużenie okresu, w którym rodzicowi przysługuje elastyczna organizacja pracy. Pod tym pojęciem należy rozumieć:

  • pracę zdalną,
  • elastyczne rozkłady czasu pracy,
  • możliwość pracy w niepełnym wymiarze.

Mieliby z tego korzystać:

  • rodzice dziecka w wieku do 8 lat.
  • osoby zapewniające opiekę lub wsparcie osobie zamieszkującej w ramach tego samego gospodarstwa domowego.

Jeżeli pracodawca nie zgadza się na taką formę pracy – będzie musiał to pisemnie uzasadnić.

Osoba wychowująca dziecko do 8. roku życia bez swojej zgody nie będzie mogła być:

  • zatrudniana w godzinach nadliczbowych lub w porze nocnej,
  • pracować w systemie przerywanego czasu pracy (z maksymalnie 5-godzinną przerwą w trakcie doby),
  • delegowana poza stałe miejsce pracy.

Dodatkowo w prawie ma zostać zapisana możliwość wzięcia dodatkowych 2 dni wolnych z powodu „działania siły wyższej”. Pracodawca nie będzie mógł odmówić pracownikowi.

Przerwa w pracy będzie dłuższa. Ile minut wyniesie?

Aktualnie pracownik ma prawo do jednej 15-minutowej przerwy, pod warunkiem że pracuje co najmniej sześć godzin w danej dobie. Pracodawca mógł wprowadzić dodatkową przerwę wynoszącą nawet do 60 minut. Czas ten jednak nie wliczał się do czasu pracy.

Po zmianach zatrudnieni zyskają drugi wolny kwadrans. Dotyczyć to będzie jednak tylko tych, którzy pracują danej doby więcej niż dziewięć godzin. Pracujący 16 godzin będą mieć prawo do trzech takich 15-minutowych przerw.

Zwalnianie zatrudnionych na umowach o pracę na czas określony będzie trudniejsze

W nowelizacji znalazły się także przepisy mówiące, że pracodawca będzie uzasadniać wypowiedzenie umowy na czas określony. Taka decyzja będzie musiała również zostać skonsultowana ze związkiem zawodowym, który będzie reprezentować pracownika. Dotychczas taka procedura obowiązywała jedynie w przypadku zatrudnionych na czas nieokreślony. Odwołanie się do sądu od takiej decyzji będzie prostsze, ponieważ zwolniony będzie mógł kwestionować przyczynę podaną przez pracodawcę.

Kodeks pracy - czy to dobre, czy złe zmiany? Pracownicy i pracodawcy zajmują stanowiska i wyrażają swoje opinie

W sprawie planowanych zmian swoje stanowisko zajęła już Konfederacja Lewiatan.

Konfederacja zwraca uwagę na przepis, który pozwala wnioskować o pracę zdalną. W pewnych sytuacjach pracodawca ma obowiązek uwzględnić wniosek pracownika. Lewiatan zaznacza, że przepis ten, od początku prac nad ustawą, budził kontrowersje ze względu na szeroki zakres zastosowania. Pojawiły się także wątpliwości odnośnie do jego wpływu na organizację pracy w firmach.

„Niestety w trakcie prac nad ustawą nie uwzględniono uwag pracodawców odnośnie do doprecyzowania przesłanek odmowy przez pracodawcę uwzględnienia wniosku pracownika. Odmowa może być związana nie tylko z organizacją pracy, rodzajem wykonywanych zadań” - czytamy w stanowisku.

Zdaniem konfederacji odmowa może być również związana z umiejętnościami pracownika lub podejściem pracownika stwarzającym większe ryzyko.

„Ponadto już w trakcie wykonywania pracy w formule zdalnej może okazać się, że pracownik nie gwarantuje odpowiedniego zaangażowania, efektywności, taka formuła współpracy nie okazała się skuteczna. W takim przypadku pracodawca powinien mieć prawo odwołania pracownika” – dowiadujemy się ze stanowiska Lewiatana.

Autorzy stanowiska podkreślają, że zastosowanie tego przepisu w każdym przypadku będzie się wiązało z koniecznością przygotowania warunków do pracy zdalnej w zakładzie pracy, w tym pokrywania kosztów jej wykonywania.

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" ocenia, że zaproponowany w projekcie ustawy nowelizacyjnej sposób implementacji obu wspomnianych wyżej dyrektyw, co do zasady zasługuje na pozytywną ocenę - napisało NSZZ "Solidarność" w opinii do projektu.

Badanie „Urlopy rodzicielskie. Nowe otwarcie” przeprowadzone przez Pracuj.pl wskazuje, że znacząca część badanych ma mieszane odczucia wobec części założeń nowych regulacji, mimo ogólnego pozytywnego odbioru ich wprowadzenia.

Jednak nie ulega wątpliwości, że większość ojców i matek uczestniczących w badaniu dostrzega potencjalny pozytywny wpływ planowanych rozwiązań na sytuację w rodzinach. Ponad ¾ ojców i matek zgadza się z tezą, że dłuższe urlopy rodzicielskie dedykowane dla mężczyzn mogą realnie wpłynąć na ich większe zaangażowanie się w wychowywanie dzieci. Przekładać się to może także na realne wsparcie matek i odciążenie ich w części obowiązków rodzicielskich - czytamy w podsumowaniu z badania.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu